Opinie o książkach

Opinia o książce: "Gdyby ocean milczał" 11 pażdziernik 2019 08:49

Awatar użytkownika
Tylko magia słowa
(anonimowy)

Uważam, że jest to jedna z tych piękniejszych historii o życiu. O miłości. O śmierci. O tym, że trzeba doceniać to, co mamy. Nigdy nie wybrzydzać, nie być wybrednym. Nigdy nie wiemy, kiedy przyjdzie na nas czas i pora... Dlatego też cieszę się niezmiernie, że miałam okazję przeczytać te historię przedpremierowo i że z czystym sumieniem  MOGĘ JĄ WAM POLECIĆ. Jestem pewna, że historia ta, zostanie w mojej głowie na dłużej niż chwilę. Dziękuję serdecznie raz jeszcze autorce oraz wydawnictwu. A WAM GORĄCO POLECAM!cała...

Przejdź do opini

Opinia o książce: "Porwana przez Jokera – początek" 10 pażdziernik 2019 11:47

Awatar użytkownika
Coś na półce
(anonimowy)

Książka nieco dziwna i pełna kontrastów, a przez to - interesująca. Klasyczna relacja porwana-porywacz (o porwaniu bowiem będzie tu mowa) ma w niniejszej książce wiele odcieni, i to bynajmniej nie tylko czarno-białych. Caroline to 18-latka po przejściach. Kilka lat temu ktoś próbował ją zgwałcić. Dziewczyna wciąż walczy ze swoimi wewnętrznymi demonami i nawet wychodzi powoli na prostą, ale... zostaje porwana. Przez budzącego grozę Jokera, powodem porwania zaś są długi jej rodziców, które w zamyśle porywacza...

Przejdź do opini

Opinia o książce: "Młody bóg z pętlą na szyi. Terapia u doktorka" 9 pażdziernik 2019 11:54

Awatar użytkownika
Sylwia Cegieła - Kurtularne rozmowy
(anonimowy)

Anka Mrówczyńska to alter ego kobiety na pozór zwyczajnej, ale jednak nie-zwyczajnej. Od kilku lat zmaga się ona z zaburzeniem znanym powszechnie jako borderline, o którym właściwie wiemy tak wiele, ale właściwie nie wiemy nic. Aby móc przybliżyć społeczeństwu tę przypadłość, postanowiła napisać książkę, a w zasadzie trzy książki o zmaganiu się ze swoim zaburzeniem. Na kartach „Młody bóg z pętlą na szyi” możemy przeczytać bez lukru, jak to jest być osobą z borderline, co ona czuje oraz jak reaguje na nią otoczenie...

Przejdź do opini

Opinia o książce: "Sprawcy i ofiary. Pokłosie "Fatalnego turnusu"" 9 pażdziernik 2019 11:41

Awatar użytkownika
Coś na półce
(anonimowy)

Kontynuacja "Fatalnego turnusu" Jana Melerskiego to powrót do bohaterów znanych z poprzedniej książki, aczkolwiek uwikłanych w nieco inną konfigurację czasowo-sytuacyjną. Dramatyczne wydarzenia mające miejsce na plaży w Stegnie odchodzą powoli w niepamięć, życie pozornie (i powoli) wraca na właściwe tory, jednak... przeszłość lubi czasem o sobie przypominać.Katarzyna (poszkodowana w Stegnie pani prokurator) dzięki żmudnej rehabilitacji powoli dochodzi do siebie po wypadku mającym miejsce w feralną...

Przejdź do opini

Opinia o książce: "Fatalny turnus" 9 pażdziernik 2019 11:38

Awatar użytkownika
Coś na półce
(anonimowy)

Lekturę ratuje prl-owski klimat i dość dobrze poprowadzona fabuła z grającym pierwsze skrzypce wątkiem kryminalnym. Ta część książki niezaprzeczalnie wciąga i może się podobać :) Osobiście myślę, że lektura ma - całościowo - więcej plusów niż minusów, aczkolwiek o tych ostatnich czułem się w obowiązku wspomnieć w akapicie powyżej. Myślę wszakże, że można na nie przymknąć oko.Polecam. I to nie tylko książkę :) - samą Stegnę będącą areną zdarzeń TAKŻE! :) (miejscowość piękna, z jednym tylko minusem - odległością...

Przejdź do opini

Opinia o książce: "Lucyfera" 9 pażdziernik 2019 11:18

Awatar użytkownika
Rozchełstana owca
(anonimowy)

Zdecydowanym aspektem też opowieści jest fakt, że owa historia nie jest dla każdego. Myślę, że zdecydowanie osoby, które poczują się dotknięte / urażone treścią jaką stworzyli autorzy, powinny odpuścić. Tutaj naprawdę są nagięte fakty, które znamy od najmłodszych lat. Niemniej jednak jeśli ktoś lubi wyzwania, lubi zagadki i lubi książki, w których się coś dzieje, które naginają przyjęte tradycje albo lubią po prostu porządną kontrowersje – to nie czekajcie! Nie ma nad czym się zastanawiać! Trzeba czytać!https://rozchelstanaowca.pl/2019/10/lucyfera-jerzy-a-maslowski-wojciech-m-cegielski/...

Przejdź do opini

Znajdź nas na Facebooku