Miłość do trzech zuckerbrinów

| Dodano: 8 czerwiec 2017 | Dodana przez:

Share

Okładka

Twoja ocena

„Miłość do trzech zuckerbrinów” to kolejna, znakomita powieść topowego, uznanego i podziwianego, przekornego fantasty, satyryka i wizjonera – Pielewina. Autor zmyślnie unikając cenzury ukazuje społeczeństwo internetu, konsumeryzmu, niewolnictwa informacyjnego, seksu i terroryzmu. W tym miejscu należy zaznaczyć, że w terminie „Zuckerbring” z łatwością odnajdziemy imiona założycieli dwóch gigantów internetowego świata – Sergey Brin (Google) i Mark Zuckerberg (Facebook). Tytuł wskazuje, że Zuckerbrinów jest trzech, więc o kogo jeszcze może chodzić?

„Zuckerbrinów” możemy wyobrazić sobie jako potrójny, szalenie niebezpieczny wirus. Walka z przeciwnikiem zdaje się bezsensowna, ponieważ antidotum nie istnieje, a „wirus” można zgładzić tylko razem z zarażonym człowiekiem. Główny bohater powieści uwikłany w sztywne, społeczne ramy społeczne staje się pobocznym obserwatorem chorego systemu. Całkowita wolność zdaje się nieosiągalna, ale cenne spostrzeżenia i dynamiczne rozważania pozwalają wyciągnąć nieprzyjemne wnioski. Dzięki nim uświadomimy sobie jaką rolę pełni rosyjski konsument w życiu swego kraju.

Patronat nad książką objęli: Fundacja Polonia Union, Kuźnia Literacka, ZażyjKultury.pl, BookHunter.pl, bookendorfina

Źródło: http://www.psychoskok.pl/produkt/milosc-trzech-zuckerbrinow ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Miłość do trzech zuckerbrinów"

Opinia

Awatar użytkownika

Kończąc, Wiktor Pielewin stworzył ogromną w swej zawartości, powieść - satyrę na współczesne rosyjskie społeczeństwo, aktualne wydarzenia, krążące w nim teorie, lęki o przyszłość i jej najgorszą w odniesieniu do tych właśnie lęków, wizję. Nie brak tu również filozofii połączonej z teoriami pochodzącymi z fizyki o światach równoległych, bogu, czy ateizmie jako formie zabójstwa boga. "Miłość do trzech Zuckerbrinów" nie jest w żaden sposób książką lekką, potrzeba do niej znajomości współczesnej rosyjskiej rzeczywistości społecznej i politycznej, podstaw filozofii, fizyki, teorii spiskowych czy literatury. Mi czytało się ją jednak bardzo przyjemnie i szybko, w przeciwieństwie do niektórych romansów czy książek obyczajowych. I zapewne na długo pozostanie ona w mojej głowie. A Wy, Drodzy Czytelnicy i Drogie Czytelniczki, jeśli macie ochotę na coś z pogranicza wielu gatunków i tematyk, choć wcale nie tak lekkiego, polecam Wam "Miłość do trzech Zuckerbrinów" z całego serca. Jeśli lubicie science fiction i alternatywne wizje przyszłości - również :) Osobom lubiącym proste lektury, już nie koniecznie.

https://nietoperzczytaioglada.blogspot.com/2019/06/miosc-do-trzech-zuckerbrinow-wiktor.html

6 czerwiec 2019 07:39

Opinia

porządny kawał literatury.

Awatar użytkownika

Pielewina nie znałam nigdy wcześniej, tak samo jak literatury rosyjskiej, bo nigdy nie pomyślałam, by z takową się zapoznać. Gdzie nie gdzie przewinęło mi się nazwisko autora, ale tylko w momencie, kiedy komuś jego literatura była potrzebna na uczelni. Opis książki jednakże zachęcał każdym słowem, a ja uznałam, że to na pewno będzie dla mnie doskonała pozycja. Czy tak było?

 

Od początku chcę uświadomić każdego, kto ma zamiar sięgnąć po tę książkę, że nie jest to lektura dla każdego. To dzieło, które pomiesza Wam w głowie do tego stopnia, że będziecie się zastanawiać czy na pewno przeczytaliście to co widzicie. Język jakiego używa autor jest zakręcony i trzeba się skupić nad czytaniem, jeśli chce się z niej wyciągnąć to co najważniejsze. Tutaj potrzeba ciszy i spokojnego czytania co zupełnie wybiło mnie z mojego rytmu, bo przeważnie połykam książkę jedną za drugą. To pozycja nad którą nie wolno się śpieszyć, trzeba niemalże ją sobie dawkować, by w dokładny sposób (chociaż spróbować) zrozumieć to co autor chce przekazać, na co autor chce zwrócić nam naszą uwagę. Treść opowiadana jest inteligentną satyrą, narracją – ogromnie podoba mi się, ze pan Wiktor nie boi się mówić głośno i bez zbędnej cenzury o tym co dzieje się wokoło. Świat internetu, terroryzmu, kultury czy wiary pokazany poniekąd w pełnej krasie i nagości. Ogrom opisów i powolne zamieszczanie dialogów jest zaskakującym połączeniem, które (nawet mnie) potrafiło zaskoczyć, bo jak wiadomo wszem i wobec, nie jestem fanką opisów, które nie mają końca. Tutaj pozwalamy się zabrać w podróż, która kształtuje obraz otoczenia takim jakim jest, do tego stopnia, że trzeba się zatrzymać i zastanowić : czy przypadkiem nie brzmi znajomo? Czy ja już się z tym nie spotkałem / spotkałam?

 

To nie łatwy, porządny kawał literatury. Zachęcam jeśli ktoś chce odskoczni od typowych książek ze sfery romansu, kryminału czy czegokolwiek innego =)

https://rozchelstanaowca.pl/2019/05/milosc-do-trzech-zuckerbrinow-wiktor-pielewin/

6 czerwiec 2019 07:37

Nowa opinia

Recenzje dla: "Miłość do trzech zuckerbrinów"

Współczesne plagi

Człowiek składa się właśnie ze świata, przerastającego przez niego tysiącami zielonych gałęzi. Jest przeplataniem się tych gałęzi, wyrastających z jeziora życia. Odbijając się w jego powierzchni gałęzie wierzą w swą odrębność, podobnie jak mógłby w nią wierzyć – na przykład – lustrzany walet karowy, nie domyślając się, że nim zwyczajnie grają w durnia i poza talią kart nie funkcjonuje” – ten cytat dobitnie pokazuje miałkość, kruchość ludzkiego istnienia, pozorną wielkość człowieka. Jednak nie tylko o...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy