Młody bóg z pętlą na szyi. Część III – Samobójstwo na raty

| Dodano: 23 marzec 2018 | Dodana przez: Jowita Szpilka

Share

Okładka

Twoja ocena

Po dzienniku ze szpitala psychiatrycznego i wspomnieniach z pierwszej psychoterapii indywidualnej, nadszedł czas na pogłębienie wiedzy o przeszłości autorki. Anka Mrówczyńska powraca z trzecią częścią cyklu „Młody bóg z pętlą na szyi”, polecanego przez czołowe magazyny psychologiczne i psychiatryczne. Książka będzie szczególnie przydatna studentom studiów medycznych, klinicystom, początkującym terapeutom oraz innym specjalistom zajmującym się szeroko pojętą ochroną zdrowia psychicznego.

Ramy czasowe książki to początek związku Mrówczyńskiej z narzeczonym oraz pierwsze konsultacje u psychoterapeuty indywidualnego. Powieść stanowi cenne źródło wiedzy o sposobie myślenia, zachowaniu, impulsywnym podejmowaniu decyzji, zaburzeniach depresyjnych, przyczynach autoagresji i autodestrukcji u osób z pogranicznym zaburzeniem osobowości. Mrówczyńska wprost, bez ogródek i jakichkolwiek hamulców opisuje świat wewnętrzny oraz życie osoby cierpiącej na borderline.

Źródło: http://www.ebooki123.pl/mlody-bog-z-petla-na-szyi-czesc-iii-samobojstwo-na-raty_p794 ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Młody bóg z pętlą na szyi. Część III – Samobójstwo na raty"

Opinia

Awatar użytkownika

Pewną ważną nauką płynącą z tej książki jest to, że jedną z największych głupot w życiu jest odwracanie się od tego (i od tych), co (którego / których) się kocha. Zwłaszcza jeśli ktoś, kogo się kocha, odwzajemnia to - i chce być obok. To tak, jakby samemu sobie strzelać w kolano. I tak nie da się odciąć od tego, co jest silne, a każde odwrócenie się od tego, co się kocha - i co pomaga -, i tak skutkuje tym, że się potem do tego czegoś wraca... a czas bez tego czegoś, czas pewnej pustki wybrany na własne (niepotrzebne) życzenie, to czyste marnotrawstwo... przede wszystkim właśnie marnotrawstwo czasu. Wniosek? - jeśli coś pomaga, trzeba się tego trzymać. A nie odwracać się od tego. Po co?... I tak się po to coś i do tego czegoś wróci (bo to pomaga, i czasem świetnie o tym wiemy, a jednak robimy inaczej i uciekamy) - po co uciekać i tracić przez to czas?... ;)
Książek o borderline jest na rynku tak jakby coraz więcej. To fajnie ;) , takie rzeczy pomagają; im więcej się o czymś pisze i mówi, tym większe ogólne, nawet ogólnospołeczne, zrozumienie. To dotyczy (i dotyczyć powinno) nie tylko borderline, ale każdej innej kwestii zdrowia psychicznego, czy jakiegokolwiek zaburzenia. Może dzięki książkom takim jak ta (o czym kiedyś już pisałem) wyjdziemy kiedyś jako społeczeństwo z mroków ciemnogrodu ;) Oby ;) https://cosnapolce.blogspot.com/2018/04/mody-bog-z-petla-na-szyi-samobojstwo-na.html

24 kwiecień 2018 08:43

Nowa opinia

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy