Siedemnaście i pół miliona

| Dodano: 20 lipiec 2017 | Dodana przez:

Share

Okładka

Twoja ocena

Sześćdziesięcioletni Alfons, mieszkaniec małego miasteczka położonego na Mazurach, z braku lepszego zajęcia udaje się do restauracji na wykład o życiu seksualnym seniorów, nie wiedząc, że to wydarzenie zupełnie odmieni jego życie...

Poznana tam kobieta – Iwona, zatrudnia go w swojej firmie na wysokim stanowisku, wprowadzając go tym samym w świat luksusu i wielkich pieniędzy. Nowa praca pozwala mu na rozpoczęcie zupełnie odmiennego niż do tej pory życia. Z nikomu nieznanego bezrobotnego, staje się cenioną i ważną osobistością w swoim miasteczku. Od tej pory życie nabiera rozpędu i nadchodzą wielkie zmiany...

Powieść Siedemnaście i pół miliona pokazuje, jaki los może być przewrotny. Z jednej strony daje, a z drugiej odbiera. Czytelnik ma okazję poznać niezwykłą historię bohatera – błyskotliwa kariera, prawdziwy przewrót w życiu, a to wszystko przeplatane licznymi wątkami miłosnymi. To opowieść o bezsilności wobec własnego losu i przeznaczenia, o wzajemnym oddziaływaniu pomyślności i pecha.

Źródło: http://www.psychoskok.pl/produkt/siedemnascie-pol-miliona/ ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Siedemnaście i pół miliona"

Opinia

Awatar użytkownika

Niby pieniądze szczęścia nie dają, a mimo to wielu z nas marzy o pokaźnym  koncie, a tytułowe "Siedemnaście i pół miliona" może już mocno zawrócić w głowie. Ale jak dość od zera do milionera i do tego przez przypadek? Chciałoby się powiedzieć, że wystarczy wziąć udział w wykładzie na temat życia seksualnego seniorów...

 "Stwierdziłem, że muszę ograniczyć te podrywy, bo teraz będę miał ku temu tysiące okazji.Ale z drugiej strony- co to za życie bez kobiet.Miłość, seks i związki to fascynujące przygody."

Alfonsa, głównego bohatera książki poznajemy bliżej właśnie podczas takiego spotkania. Nie ma się co dziwić, że bezrobotny mężczyzna po sześćdziesiątce stara się urozmaicić swoje monotonne życie na różne sposoby, a życie w małej mieścinie niestety nie daje ku temu wielu okazji.Tym bardziej mężczyzna cieszy się, gdy do jego stolika niespodziewanie dosiada się obca i co widoczne na pierwszy rzut oka, zamożna kobieta.Dodatkowo wychodzi ona do niego z propozycją pracy, która wydaje się być spełnieniem najskrytszych marzeń.To co początkowo wydaje się być pomyślnym zrządzeniem losu z czasem okazuje  się  skrupulatnie zaplanowanym działaniem. Zmiana pracy i stylu życia sprawia, że wokół mężczyzny w naturalny sposób pojawia się grono cichych adoratorek. Zupełnie nieplanowanie Alfons zaczyna sypiać w większością z nich...




"Iwona była mądrą i doświadczoną kobietą, musiała już zaplanować poranny seks w wannie, bo przyniosła ze sobą różne specyfiki. Według niej , woda wbrew pozorom nie nawilża pochwy, Jest wręcz przeciwnie- wysusza okolice intymne, przez co nasz stosunek mógł stać się nieprzyjemny, a nawet niemożliwy do odbycia.Pierwszy raz coś takiego słyszałem, a przecież już niejeden raz kochałem się w wannie."
Czasami zdarza się tak, że w ładnej oprawie ukryta jest bezwartościowa treść. Innym razem, jak w przypadku książki Mierzejewskiego sugerując się okładką i tytułem można dojść do wniosku, że mamy do czynienia z poradnikiem finansowym. Zdecydowanie oszczędnie wydanym jak na milionowe kwoty. Na szczęście liczy się wnętrze, a o nim można by długo. To napisana lekkim językiem opowieść o tym, że życie zaskakuje w najmniej oczekiwanym momencie, a zachodzące w nim zmiany wpisane są w egzystencję każdego z nas. Każdy w zależności od obecnej sytuacji  będzie się tam doszukiwał innego przesłania. Dla jednych będzie to opowieść o ulotności i braku stabilizacji, dla innych historia potwierdzająca założenie w myśl którego zawsze warto mieć nadzieję, a jeszcze inni potraktują ją całkowicie niezobowiązująco. Większość wydarzeń rozgrywa się w małym miasteczku na Mazurach,  gdzie bieda aż piszczy. Autor dzięki swoim obserwacjom idealnie oddał klimat miejsca i  trafnie nakreślił problemy społeczne.Dla kontrastu wprawnie wplótł sporo żartów sytuacyjnych, na czym całość zdecydowanie zyskała. Chociaż książka ta określana jest mianem powieści o bezsilności wobec losu to w moim odczuciu jej głównym przesłaniem jest jednak nadzieja. Historia ta ma za zadanie udowodnienie  czytelnikowi, że bez względu na to jak źle dzieje się obecnie w jego życiu z czasem wydarzy się coś, dzięki czemu możliwa będzie zmiana na lepsze. 
http://www.bookparadise.pl/2017/09/siedemnascie-i-po-miliona-leszek.html

27 wrzesień 2017 07:01

Opinia

Nigdy nie wiemy co stanie się jutro!

Awatar użytkownika

Siedemnaście i pół miliona to książka opowiadająca o sześćdziesięcioletnim Alfonsie, którego los zmienia się z dnia na dzień - zaskakując tym najbardziej jego samego. 
Głównego bohatera poznajemy jako bezrobotnego, który razem z żoną żyją z zasiłku, a mieszkają u jego matki. Alfons nie mając żadnych lepszych zajęć udaje się na wykład o życiu seksualnym seniorów i tam poznaje Iwonę, która zmieni jego życie! Iwona zatrudnia go w firmie i przydziela zadanie- uruchomienia nowego zakładu w jego mieście. Sześćdziesięciolatek przyjmuje ofertę, a praca idzie mu bardzo dobrze i bez większych zmartwień udaje mu się szybo - nie tylko uruchomić zakład ale i  wspinać po szczeblach kariery.  Służbowy samochód i pieniądze szybko zmieniają jego dotychczasowe życie.  Oprócz kariery zawodowej - Alfons wiedzie bardzo bogate życie towarzyskie. Gdy zostawia go druga żona, już jest w "związku" z Iwoną, jego szefową, a po drodze często spotykają go "miłe niespodzianki" z koleżankami z nowej pracy i nie tylko.
Pełna humoru i ciekawych wątków historia mężczyzny, pokazuje nam jak los może być przewrotny. Udowadnia, że nawet po sześćdziesiątce, życie może nas, nie raz zaskoczyć i to pozytywnie! Losy Alfonsa motywują czytelnika i dodają pozytywnego myślenia - że życie nie zawsze jest spisane na straty i przepełnione monotonią. Nigdy nie wiemy co stanie się jutro!
W książce poznamy też rzeczywistość osób bezrobotnych, zmagających się z problemami alkoholowymi oraz świat ludzi biznesu i jego realia. Ciekawe sceny miłosne dodają książce pikanterii i budzą w czytelniku jeszcze większą ciekawość dalszych losów naszego bohatera.

26 wrzesień 2017 07:39

Nowa opinia

Recenzje dla: "Siedemnaście i pół miliona"

Od pucybuta do milionera...

 Kariera od przysłowiowego „zera do milionera” jest kojarzona z Ameryką, która dla wielu jawi się niczym złote Eldorado. Okazuje się jednak, że wcale nie trzeba wyjeżdżać z kraju, by diametralnie odmienić swoje życie, nie jest konieczne opuszczanie rodziny i bliskich, by robić wielką karierę, za jeszcze większa wodą. Spektakularny sukces można odnieść bowiem nie tylko w Nowym Jorku, a nawet nie tylko w Warszawie czy Wrocławiu. Jest to możliwe nawet w małym, mazurskim miasteczku, w którym trudno o...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy