„Chciałam, żeby z Andrzeja wyszedł psychopatą” – wywiad z Małgorzatą Bloch-Łuczak

Obrazek artykułu
Wywiad z Małgorzatą Bloch-Łuczak. Autorka oddała w ręce czytelników przepełniony skrajnymi emocjami thriller erotyczny „On”. Dowiemy się między innymi, dlaczego autorka zdecydowała, że jeden z bohaterów będzie psychopatą.

Małgorzata Bloch Łuczak jest niezwykłą kobietą, której pomimo trudności udało się spełnić największe literackie marzenie. Autorka od młodzieńczych lat z zamiłowaniem oddawała się pisaniu opowiadani i wierszy. Depresja pokrzyżowała jej plany, na szczęście po kilkuletniej przerwie powróciła w wielkim stylu.


On, czyli emocjonujące, pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji thriller erotyczny to debiutancka powieść Małgorzaty Bloch-Łuczak. W wywiadzie zdradziła ona między innymi: jak narodził się pomysł na tę opowieść, Dlaczego polecana jest przede wszystkim kobietą, czemu jeden z bohaterów jest psychopatą oraz, w jakim celu bohaterka Józefina musiała zostać skrzywdzona.


Pani Małgosiu, czytelnicy dopiero zaczynają Panią poznawać, dlatego na początek warto zapytać, czy pokrótce zechce Pani przedstawić swoją osobę. Zdradzi, co porabia Pani na co dzień, czym się zajmuje zawodowo, jakim aktywnościom poświęca wolny czas?


Wolny czas jest niestety rzadkością. Jeśli mam wolną chwilę, czytam. Najchętniej horrory i fantastykę.

Prywatnie żona i matka. Zawodowo: mam nadzieję, że pasja pisania stanie się stałym zajęciem. Zajmuję się domem, ale tak szczerze mówiąc, to trzeba mi o tym przypominać. Pisanie pochłania mnie bez reszty. Nawet kiedy nie piszę, to moja głowa i tak jest w innym świecie.


Często gotuję i piekę z mamą, ale tak szczerze mówiąc, nie potrafię się temu poświęcić, tak jak robi to moja mama. Podziwiam jej miłość do przebywania w kuchni, ja niestety tego po niej nie odziedziczyłam. Wolę malować na szkle, pisać albo zajmować się rękodziełem.


Z krótkiej notki biograficznej, wiemy, że już w wieku szkolnym robiła Pani pierwsze kroki na pisarskiej ścieżce. Pojawiały się opowiadania oraz wiersze. Czy można więc uznać, że wydanie książki to realizacja marzenia z lat młodości?


O tak! To wielkie marzenia z czasów nastoletnich. Wtedy bardzo intensywnie zajmowałam się pisaniem. Niestety depresja odebrała mi zupełnie siły. Po wielu latach znów usiadłam do pisania. Odważyłam się pokazać moje książki moim przyjaciółkom, i tak to się zaczęło. Szukałam opinii osób postronnych bardziej obiektywnych. Dopiero kiedy usłyszałam, że mam talent, zdecydowałam się wydać książkę. I oto jest: „On”, a wkrótce zostanie wydana moja druga książka „Zemsta”.


Wiemy także, że jest Pani osobą o wielu zainteresowaniach. Pisanie jest pasją, która daje Pani najwięcej radości. A co oferuje Pani zamiłowanie do fotografii ?


Fotografią zaraził mnie mój brat Irek. Długie spacery z aparatem to chwila nie tylko dla mnie. Zachęciłam do fotografii córkę Amelię i teraz razem robimy zdjęcia. To czas tylko dla nas. Mogę wtedy się odciąć od świata, skupiona na scenerii i świetle. Takie spacery owocują nowymi pomysłami w książkach.


Niestety, w obecnej sytuacji nie można nie zapytać o kwestie pandemii korona-wirusa. Wybuch zarazy zmienił świat. A, w jaki sposób wpłynął na Pani życie? Obudził lęk, zmotywował do stosowania wielu środków ostrożności, a może rozbudził refleksje na temat kruchości ludzkiego życia?


Od początku roku żyję w niepokoju. Staram się nie śledzić statystyk i pozwolić by życie w strachu toczyło się gdzieś obok. Brakuje mi normalności, wychodzenia z domu bez maseczki i stresu, że gdzieś tam czyha na mnie wirus. Z refleksją myślę jakim szczęśliwym czasem był okres przed pandemią. Zamknięcie i brak swobody w poruszaniu się sprawiły, że zaczęłam się zastanawiać: czy podobnie czuły osoby podczas wojny? Chciałoby się od tego uciec, ale nie ma dokąd.


Zamknięcie w domu zaowocowało pisaniem. I chociaż czuję strach przed wirusem, to ten rok był dla mnie przełomowy. W tym roku po raz pierwszy mogłam funkcjonować bez depresji. Miałam kilka spadków nastroju, ale za każdym razem podniosłam się i to jest dla mnie ważne.


Niespodziewane, pandemiczne okoliczności nie przeszkodziły Pani w pracy nad debiutancką powieścią. Dzięki temu na rynku książki pojawił się „On”. Jak wiele czasu i trudu kosztowało Panią przygotowywanie tej pozycji?


Zarys historii „Onego” nosiłam w sobie od kilku lat. Pierwsze rozdziały powstały w przerwach, kiedy czułam się dobrze. Całość napisałam podczas wakacji 2019 roku. Potem książka trafiła do szuflady, żeby nieśmiało wyjrzeć podczas pierwszego zamknięcia w marcu 2020 roku. To wtedy pojawiła się propozycja, by ją wydać. Moje marzenie nigdy nie było tak mocne, jak tamtego marcowego dnia.

Historia była bardzo dopracowana w moich myślach. Napisanie jej było czystą przyjemnością. Czytając ją w marcu 2020 roku, zdecydowałam, że zasługuje ona na szersze grono czytelników.


Skupmy się teraz na thrillerze erotycznym „On”. Skąd pomysł na tę historię?


Zacznę od tego, że historia powstała w mojej głowie. Jest fantazją, wyobrażeniem o silnej kobiecie Józefinie. Jej pożądanie i siła była dla mnie marzeniem. Pewność siebie Józefiny, jej łatwość w nawiązywaniu kontaktów, to tak naprawdę moje pragnienia.


Główną bohaterką emocjonującej powieści uczyniła Pani Józefinę. Kobietę zadowoloną z życia zawodowego i prywatnego, a mimo to pełną niepewności. Czy według Pani czytelniczki będą mogły utożsamić się z tą postacią?


Józefina jest jak każda kobieta. Silna, a jednocześnie delikatna. Pełna emocji i wrażliwości. Jej historia to nic innego jak fantazja o innym życiu. Józefina popełnia błędy i ponosi ich konsekwencje, a jednak się podnosi. Szuka wsparcia u matki i wraca z nowymi siłami.


Jest pełna niepewności, ponieważ uważam, że nie miała w sobie dość odwagi, by przyznać się do pożądania. To uczucie zwala z nóg, sprawia, że chce przeżywać je wciąż od nowa.

Uważam, że każda z kobiet znajdzie w Józefinie coś z siebie.


Józefina jest nowoczesną, otwartą na nowe doznania osobą, ale chyba czegoś od dawna brakowało jej do szczęścia, skoro uległa urokowi poznanego w klubie Andrzeja. Czy ten mężczyzna pojawił się na jej drodze, by zaoferować jej coś więcej niż Mateusz?


To chyba nie jest kwestią tego, że Andrzej zaoferował Józefinie coś więcej. Ile z nas, kobiet wpadło w pułapkę monotonii, a ile z nas zawalczyło o zmianę w związku. Józefina popełnia błąd, ulegając Andrzejowi. Nie walczy o związek z Mateuszem, tylko pozwala, by nowe doznania przesłoniły jej obraz rzeczywistości. I płaci za to wysoką cenę.


Wraz z Andrzejem w życiu Józefiny pojawiają się nowe, nieznanej jej wcześniej, pozytywne, ale również negatywne emocje. Ponadto zaczynają ją niepokoić anonimowe wiadomości, a resztki spokoju ducha odbiera jej przeżyta napaść. Dlaczego tak wiele przykrych doświadczeń zrzuciła Pani na jej barki? Czy w ten sposób chciała Pani podkreślić niezłomność jej charakteru?


Zdecydowanie tak. Sama nie miałam łatwego życia. Józefina miała podnosić się i walczyć pomimo przeciwności losu. W tej bohaterce widzę siebie. Niepewność, ale i siłę. Upór i odwagę. Lęk nie zatrzymał Józefiny, aby szukała pomocy, najpierw u matki potem u przyjaciółki aż w końcu na policji.


Andrzej to niebezpieczny mężczyzna z zawiłą przeszłością. Szokuje moment, gdy zabija Mateusza, porywa przyjaciółkę Józefiny, a ją samą zwabia w pułapkę. Czy trudno było opisywać poczynania tego bohatera?


Myślę, że mam większe predyspozycje do opisywania krwawych scen niż romantycznych. Od początku, kiedy Józefina pojawiła się w moich myślach, chciałam, by jej odwaga została wystawiona na próbę. Chciałam, by zmierzyła się z tragedią w obliczu zagrożenia.


Końcowe rozdziały pisało mi się błyskawicznie. Nie mogłam się od nich oderwać były jak ciekawa książka, której nie mogłam odłożyć. Chciałam, by z Andrzeja wyszedł psychopata. Chciałam, by skrzywdził Józefinę w każdy możliwy sposób, a jednak ona i tak się podniosła.


Druga część wywiadu z Małgorzatą Bloch-Łuczak – TUTAJ

Rozmowę przeprowadziła Agata Orzechowska.


Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy - Sylwia Cegieła
Sklep internetowy TylkoRelaks.pl
CoCzytamy.pl