Sen Henny

| Dodano: 16 luty 2016 | Dodana przez:

Share

Okładka

Twoja ocena

Najstarszy z synów hrabiego Cison, Teocrasmus, wraz z dwoma braćmi opuszcza rodzinny dom i dołącza do grona elitarnych wojowników kontynentu Henny, którzy skupiają się wokół Czarnego Zakonu. Przechodzi osobliwą przemianę i dzięki niej staje się nieśmiertelny, lecz zmiana ta wypala w nim wszelkie uczucia, przez co rycerze owego zakonu nazywani są często „zimnymi”.

Pewnego dnia Teocrasmus spotyka na swej drodze wojowniczkę, która swoim gorącym uczuciem próbuje przebić się poprzez pozbawiony emocji pancerz Zimnego Rycerza. Wydarzenia, które mają później miejsce zmuszają młodego hrabiego do powrotu w rodzinne strony i zmuszają go do podjęcia decyzji o tym, czy przejąć władzę, czy wrócić do swojego codziennego życia i oddać Cison we władanie komuś innemu. W tym czasie również do Kapory, stolicy królestwa Kaprycji przybywa książę Elfów ciekawy świata ludzi. Tymczasem nad Henną zbierają się czarne chmury. Władcy poszczególnych krain zaczynają walczyć o wpływy na kontynencie. Mobilizują do tego wszystkie dostępne siły, nierzadko używając szantażu czy podstępu. Czy tym, którzy walczą o ład i porządek i od których zależeć będą losy świata, uda się pokonać stereotypy i przerwać sen Henny?

Źródło: http://www.ebooki123.pl/sen-henny_p510 ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Sen Henny"

Opinia

Śmiało polecam

Awatar użytkownika

Przyciągnięty zostałem okładką w empiku, ciężko było przejść obojętnie. I bądź co bądź nie żałuję podjętej decyzji. Spędzone kilka wieczorów przy czytaniu było dość mile spędzonym czasem. Bardzo podobało mi się dobre zaznajomianie nas z fabułą. Uwielbiam ten gatunek powieści więc ciężko mi ocenić subiektywnie. było to co lubię tzn magiczne postacie, miłosny wątek, duża ilość akcji i przygód. Dla osób które czują, że fantasy to ich gatunek polecam jak najbardziej, na pewno się wam spodoba.

1 styczeń 2017 22:25

Opinia

Śnij z otwartymi oczami

Awatar użytkownika

„Sen Henny” zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, choć oczywiście nie stawiałam książce żadnych wymagań. Po pierwsze już od pierwszych stron nie zaatakowała mnie rozbudowana fabuła, w którą wplatano rzesze postaci. Autor stopniowo wprowadza czytelnika w głąb, dzięki czemu czujemy się w pełni zorientowani. Zresztą nim bez reszty wnikniemy w treść zapoznamy się z kolejnymi bohaterami, którzy zostali wymienieni, pokrótce opisani (kim i skąd są), i przypisani do konkretnej grupy.

31 marzec 2016 08:57

Nowa opinia

Recenzje dla: "Sen Henny"

Śnij z otwartymi oczami

„Sen Henny” zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, choć oczywiście nie stawiałam książce żadnych wymagań. Po pierwsze już od pierwszych stron nie zaatakowała mnie rozbudowana fabuła, w którą wplatano rzesze postaci. Autor stopniowo wprowadza czytelnika w głąb, dzięki czemu czujemy się w pełni zorientowani. Zresztą nim bez reszty wnikniemy w treść zapoznamy się z kolejnymi bohaterami, którzy zostali wymienieni, pokrótce opisani (kim i skąd są), i przypisani do konkretnej grupy.To tak troszkę jak wymienienie obsady...

Walka o władzę

Cytując klasyka: Źle się dzieje w królestwie Henny, a cała historia, niczym w Martinowskiej Grze o tron  ma swój początek w śmierci władcy. Wtedy właśnie do swej rodzinnej miejscowości zmuszony jest powrócić potomek króla, Teocramus, który jako dziecko został oddany, by służyć Czarnemu Zakonowi. Wyprany z uczuć mężczyzna powraca w rodzinne strony, gdzie po latach spotyka swą matkę i siostrę. Rycerz nie wie jednak, że nie dane mu będzie spokojnie objąć tronu i władać Henną, bo wielu ma...

Sen Henny

Ostatnio u mnie dużo fantastyki się nazbierało. Jakoś nigdy nie przepadałam za takimi lekturami. Ale od jakiegoś czasu coraz częściej po nie sięgam. Nie mam na pewno swojej ulubionej książki z tej właśnie kategorii ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że jeszcze wiele pozycji książkowych przede mną.Z fantastyką jest tak, że nie ma identycznego wątku ani fabuły jak to się zdarza w obyczajówkach. Każda książka fantastyczna jest na swój sposób ciekawa i warto ją przeczytać. Oczywiście są gorsze i lepsze książki,...

Kontynent Henny zawsze był areną niezliczonych wojen, intryg i romansów, które zmieniały bieg jego historii

Trudno jest przewidzieć bieg wydarzeń. W jednej chwili wszystko obraca się o sto osiemdziesiąt stopni, by nadać fabule nowy charakter. Ale akcja nie gna także na łeb, na szyję. Wszystko dzieje się w odpowiednim tempie. Artur Wells stopniowo wprowadza czytelnika w świat kontynentu Henny i pokazuje mu zarówno tą dobrą stronę rzeczywistości, jak i nieco bardziej mroczną i brutalną.Sam świat stworzony przez autora jest naprawdę fascynujący. Zainteresował on mnie tak bardzo, że nawet kilka godzin po skończeniu książki...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy