Bezgłośni

| Dodano: 24 pażdziernik 2019 | Dodana przez: redakcja

Share

Okładka

Twoja ocena

Poruszająca minipowieść spisana w formie listu autorstwa znanej w Polsce i na świecie poetki Elizy Segiet. Inspiracja ciężarem ludzkiej egzystencji ponownie zainspirowała autorkę, by poruszyć trudny temat okrutnej nienawiści rasowej, która miała miejsce w czasie II wojny światowej.

Autorem listu jest Żyd Jeszua. Na łamach korespondencji wyznaje on swojej matce, jak potoczył się jego los po opuszczeniu domu. Był to czas dramatyczny, bo objął wybuch II wojny światowej. To dlatego Jeszua zmienił imię na Józef, ochrzcił się, chociaż nie zmienił wiary i robił wszystko, by zachować życie. Ukrywał się w wielu miejscach, ale chyba jedno z najbardziej pamiętnych to szpara pod podłogą. Niczym szczur był zmuszony chować się przed oprawcami. Wspomnienia Józefa to przejmujące świadectwo największej katastrofy w historii ludzkości.

„Bezgłośni” to poruszające studium człowieka uwikłanego w Wielką Historię. Eliza Segiet z ogromną wrażliwością zdołała zobrazować tragedię, jaka dotknęła miliony osób skazanych przez III Rzeszę na zagładę.

Źródło: http://www.psychoskok.pl/produkt/bezglosni ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Bezgłośni"

Opinia

Awatar użytkownika

Ludzie na przestrzeni dziejów chronili zawsze to samo – to co uważali za cenne i warte zachowania – rzeczy o dużej wartości materialnej, rzeczy użyteczne lub piękne, stworzone siłą ludzkiego geniuszu, nieprzeciętnych umiejętności, w pierwszym rzędzie zaś chronili pamiątki po przodkach wiążące człowieka z przeszłością i pozwalające na kulturową identyfikację.

Zobowiązanie do szacunku dla pamięci przodków i pozostawionego przez nich dziedzictwa – tak stare jak ludzkość – jest elementem prawa naturalnego, prawa, które ukształtowało nasze człowieczeństwo. Ochrona dziedzictwa pozostawionego nam przez przodków jest zatem w samej swojej istocie imperatywem moralnym, nawet, a może zwłaszcza, jeśli to dziedzictwo jest trudne, naznaczone dramatem, cierpieniem, niewyobrażalnym upodleniem doznanym za sprawą drugiego człowieka. Okruchy dramatu dziadków z zasłyszanych w dzieciństwie strzępów opowieści, z drżenia głosów i rąk,
z gęstwy emocji wnikają w ciała i dusze wnucząt i są tam, jak stalowe drzazgi. Ranią – domagając się krzyku o sprawiedliwość, o pamięć.

Eliza Segiet swoimi pięknymi, krystalicznymi wierszami, wstrząsającymi tekstami opowiada nie o tym, co sama przeżyła, lecz o dziedzictwie, które otrzymała i niesie w sobie, o przestrzeni pamiętania….
prof. dr hab. Bogumiła J. Rouba

https://dzismis.com/2019/10/27/bezglosni

22 czerwiec 2020 15:24

Opinia

Awatar użytkownika

Ta konstrukcja listu-pamiętnika dobrze się sprawdza na początku narracji, dość dynamiczna zmiana krótkich wątków, przechodzenie od okrutnej teraźniejszości do wspomnień z dzieciństwa, zaraz potem znowu powracające sytuacje zagrożenia, dramaty podglądane z ukrycia i z kolei wybieganie w przód do mających koić zmęczoną trwogą głowę marzeń. Jednak stopniowo Segiet gubi to charakterystyczne dla bohatera wewnętrzne roztrzęsienie, jego lękliwe rozedrganie, bo decyduje się wprowadzić dłuższe sceny, co powoduje, że znika to wahliwe uczucie napięcia towarzyszące bohaterowi.

https://czytamduszkiem.blogspot.com/2020/03/eliza-segiet-bezgosni-z-wydawnictwa.html

18 marzec 2020 13:40

Nowa opinia

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy - Sylwia Cegieła
Sklep internetowy TylkoRelaks.pl
CoCzytamy.pl