Literatura, Wikingowie i sport!

Okładka
"Nie o taką Polskę walczyli, nie o taki finisz im chodziło".
Tam, gdzie w literaturze pojawia się trup, powinno także pojawić się śledztwo, zaskakująca intryga oraz dobrze skrojone postacie policjantów, stojących na straży przestrzegania prawa. To swoista baza, którą pisarz winien, niczym artysta, rzeźbić do uzyskania zadowalającego efektu w postaci książki. "Kelner" z pewnością do takich dzieł należy.

Przemysław Garczyński to absolwent Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. W 2013 r. założył serwis 3telnik.pl., na którym recenzuje książki. Autor mieszka w Poznaniu, jest mężem i ojcem. "Kelner" to jego debiut literacki.

W Poznaniu zostaje popełniona zbrodnia. Ktoś zabił kibica Legii Warszawa, a na miejscu morderstwa napisał znane zdanie z "Boskiej Komedii" Dantego Alighieri. Niebawem ginie także córka znanej artystki. Zagadkę tych śmierci próbują rozwikłać policjanci z Komendy Wojewódzkiej przy pomocy warszawskiego śledczego.

Uwielbiam pisać o takich debiutach - obiecujących, z dobrze rozwiniętym warsztatem i pomysłem na fabułę. Przemysław Garczyński jak mniemam, od samego początku podążał pisarsko wytyczonym sobie planem, by umiejętnie budować świat przedstawiony i całą intrygę swojej kryminalnej powieści. Wielowątkowe śledztwo, które prowadzili policjanci pełne jest bowiem różnych tropów, które zmuszają do szerokiej analizy popełnionych zbrodni. W trakcie lektury zastanawiałam się nad tym, co mogą mieć ze sobą wspólnego takie elementy, jak literatura, historia obrzędów pogrzebowych Wikingów, czy też sport? Okazuje się, że bardzo dużo, o czym przekonałam się dzięki kompletnie nieprzewidywalnemu zakończeniu, jakim uraczył mnie autor.

W "Kelnerze" pojawiają się dwa elementy fabularne, które zwróciły moją szczególną uwagę. Otóż jedną z bohaterek książki jest Izabela Malak - rzeczniczka prasowa policji, która bierze, ku mojemu zdziwieniu, czynny udział w śledztwie. Przyznam, że spotykam się z takim rozwiązaniem fabularnym po raz pierwszy. Warto także wspomnieć o plastycznych opisach Poznania oraz gwarze poznańskiej, którą Przemysław Garczyński zawarł w wypowiedziach bohaterów.

Jeśli szukasz wciągającego, pełnego wartkiej akcji, kryminału, który łączy w sobie nieprzewidywalną intrygę oraz wielowątkowe śledztwo, właśnie udało ci się go znaleźć. To bowiem niezwykle obiecujący debiut, w którego fabule nic nie jest takie, jakie się początkowo wydaje. Uwielbiam takie kryminalne uczty! I czekam cierpliwie na kontynuację.

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy