Farmaceuta z Auschwitz

| Dodano: 12 czerwiec 2019 | Dodana przez: Monika Urban

Share

Okładka

Twoja ocena

Kiedy przeciętny człowiek staje się oprawcą…

Przejmujący reportaż historyczny o Victorze Capesiusie, uprzejmym przedstawicielu farmaceutycznym, który po wcieleniu do SS z czasem stał się głównym aptekarzem w Auschwitz. Opowieść o człowieku, który z obojętnością przeprowadzał selekcje nowo przybyłych więźniów, odmawiał wydawania chorym potrzebnych im leków i rozdzielał cyklon B używany w komorach gazowych – gromadząc przy tym fortunę ze zrabowanych kosztowności i wyrwanych złotych zębów. Po wojnie konsekwentnie wypierał się swoich zbrodni, próbował manipulować świadkami w czasie procesów i śmiał się w twarz ofiarom. W więzieniu spędził jedynie niewielką część zasądzonego wyroku i dożył spokojnej starości otoczony szacunkiem sąsiadów… Farmaceuta z Auschwitz to opowieść o tym, jak w szczególnych okolicznościach zwykły człowiek może się zamienić w potwora. Opierając się na zebranych dokumentach i relacjach świadków, autorka osadza historię Capesiusa w znacznie szerszym kontekście. Odsłania bliską współpracę koncernów chemicznych z hitlerowcami oraz kulisy powojennych, często nieudanych, rozliczeń zbrodni nazistowskich.

Dokumentując życiorys Victora Capesiusa, Patricia Posner pokazuje czytelnikom przerażający świat chciwości, okrucieństwa i obojętności. Historia „farmaceuty z Auschwitz” szokuje i skłania do zawsze aktualnej refleksji nad „banalnością zła”.
Mateusz Łabuz
Założyciel portalu II wojna światowa www.wwii.pl

Bardzo ważna książka.
Rabin Abraham Cooper, Centrum Szymona Wiesenthala


Szokująca, odkrywcza i wciągająca lektura. Od tej książki nie można się oderwać. To kamień milowy w badaniach historycznych nad II wojną światową i Holokaustem
Damien Lewis, autor The Nazi Hunters

Za tą pięknie napisaną opowieścią o przerażającym, choć mało znanym, obliczu Holokaustu, stoją rozległe badania archiwalne. Doskonały język Patricii Posner sprawia, że „Farmaceuta z Auschwitz” trzyma w napięciu od pierwszej strony, a opisane w nim wydarzenia zostają z czytelnikiem na długo.
Andrew Roberts, autor The Storm of War


Patricia Posner (właściwie Trisha Posner) – amerykańska dziennikarka brytyjskiego pochodzenia. Współpracowała ze swoim mężem, Geraldem, przy pisaniu licznych książek z gatunku literatury faktu, w tym biografii doktora Josefa Mengele zwanego Aniołem Śmierci. Publikowała artykuły w takich czasopismach, jak „The Huffington Post”, „Salon” i „The Daily Beast”.

Premiera: 27.01.2019

Źródło: https://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,3244,strona,Farmaceuta_z_Auschwitz,katid,31.html ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Farmaceuta z Auschwitz"

Opinia

To pozycja, którą trzeba przeczytać, o której nigdy nie można zapomnieć

Awatar użytkownika



Chociaż temat jest przygnębiający, historyczne, humanitarne i prawne aspekty książki sprawiają, że warto ją przeczytać. To dobrze opowiedziana historia i prosta narracja zawiera w sobie głębsze i ważniejsze przesłanie. Posner przypomina nam wyraźnie, jak Stany Zjednoczone i Niemcy starały się zamieść nazistowskie okrucieństwa pod dywan tuż po wojnie i jak aktywnie działały, aby zapewnić, że odpowiedzialne osoby i korporacje nie zostaną ukarane. IG Farben i jego spółka Bayer, dla której Capesius pracował przed wojną pomagała nazistom na niezliczone sposoby, za co nigdy jej właściciele nie byli odpowiedzialni za swoje działania. W pośpiechu, aby przywrócić działalność Niemiec i skupić uwagę na komunizmie, zarówno USA, jak i Niemcy, zamiast karać takich, jak Capesius, odpowiedzialnych za zabijanie milionów Żydów i innych, prawie wszystkie korporacyjne i prawne elity, które bezpośrednio pomagały lub brały udział, zostały ponownie włączone do niemieckiej klasy rządzącej.

Książka ta powinna zdecydowanie znaleźć się na liście czytelniczej wszystkich osób zainteresowanych Holokaustem. To pozycja, którą trzeba przeczytać, o której nigdy nie można zapomnieć. Polecam tym, którzy interesują się historią i osobami zaangażowanymi w tę straszną zbrodnię jakiej dokonano na przerażającej liczbie niewinnych osób, by nigdy nie odeszła w niepamięć.


25 czerwiec 2019 21:50

Opinia

Awatar użytkownika

(...) Książka Posner jest pierwszym reportażem poświęconym Victorowi Capesiusowi (1907 – 1985), Niemcowi z Siedmiogrodu, farmaceucie z wykształcenia, który do czasu wcielenia w szeregi SS pracował jako przedstawiciel rumuńskiego oddziału niemieckich przedsiębiorstw IG Farben i Bayer. „Wujek aptekarz” – tak na niego mówiono. Mąż pół-Żydówki, ojciec trzech córek, uprzejmy i pomocny pracownik, który zna się na swoim fachu. Po wcieleniu do SS Capesius w krótkim czasie został głównym aptekarzem w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Oficjalnie jego zadania miały ograniczać się do sprawowania nadzoru nad magazynem leków i wydawania ich chorym. Już tutaj spotykamy się z pierwszym zafałszowaniem „zasług” aptekarza: zakazywał on bowiem wydawać medykamenty więźniom. Jego kompetencje sięgały jednak o wiele dalej: Capesius brał udział w eksperymentach medycznych, którym poddawane były kobiety i dzieci oraz rozdysponowywał cyklon B służący jako narzędzie śmierci wykorzystywane w komorach gazowych. Był także tym, którzy brał udział w selekcjach nowoprzybyłych więźniów w Brzezince, bez mrugnięcia okiem rozdzielając rodziny i skazując na śmierć także tych, których z racji zawodowych czy prywatnych poznał przed wojną. Po zabawie w Boga polegającej na decydowaniu o życiu lub śmierci więźniów, plądrował pozostawione przez nich na rampie dobytki. Dość powiedzieć, że łupy zgromadzone w Auschwitz (przede wszystkim złote plomby pośmiertnie wyrywane ofiarom) pozwoliły mu na otwarcie w 1950 roku własnej apteki, a dwa lata później salonu piękności, którego motto – o ironio! – brzmiało: „Bądź piękna, oddając się Capesiusowi pod opiekę”.

Opis wojennych poczynań Capesiusa stanowi około jednej trzeciej objętości książki. Zdawałoby się, że po przebrnięciu przez przerażające relacje obozowych zbrodni czytelnik będzie mógł odetchnąć. Że całe zło już się dokonało i dalsza lektura będzie emocjonalnie lżejsza. Niestety. Posner szczegółowo opisuje niełatwe w realizacji i, trudno powiedzieć, czy udane, próby rozliczania Capesiusa z krwi, jaką miał na rękach. Kiedy wreszcie Farmaceuta staje przed sądem, konsekwentnie wypiera się udziału w masowej zagładzie. Nie tylko kłamie, ale także drwi sobie z relacji świadków i podważa przytaczane dowody, do końca okazując pogardę swoim ofiarom. W zasądzonym w 1965 roku wyroku Capesiusa uznano za „współwinnego zabójstwa” i skazano go na karę dziewięciu lat pozbawienia wolności. Z więzienia wychodzi po dwóch i pół roku, do niemieckiej miejscowości, w której mieszkał przed aresztowaniem, wraca jako bohater. Tam też dożywa późnej starości. W tym kontekście Farmaceuta z Auschwitz obrazuje nieudolność, ale także niechęć do konsekwentnego rozliczenia zbrodni nazistowskich (Posner wykazuje szereg powodów, dla których wielu oprawców nie odpowiedziało za popełnione zbrodnie, wymienić można np. sądzenie oskarżonych przez sędziów pełniących swoje urzędy także w czasach Trzeciej Rzeszy czy wymazanie stosowanych przez aliantów kategorii zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych powojennych popełnionych w związku z ludobójstwem z katalogu przestępstw). Wręcz kuriozalny jest fakt, iż postawienie Capesiusa przed sądem kilkanaście lat po zakończeniu wojny było możliwe właściwie dzięki jednemu człowiekowi – Franzowi Bauerowi, prawnikowi, który przez krótki czas przebywał w obozie w Auschwitz i całe późniejsze życie poświęcił ściganiu obozowych katów.

Historia zwyczajnego zbrodniarza – taki podtytuł to niemal bezpośrednie odwołanie d0 tezy o banalności zła wysnutej przez niemiecką filozofkę, Hannę Arendt. Już relacjonowany przez Posner proces, w którym Capesius siedział na ławie oskarżonych, budzi skojarzenia z reportażem sądowym Eichmannem w Jerozolimie. Teksty te łączy jednak głębsze pokrewieństwo. U Posner powraca bowiem pytanie postawione przez Arendt: Unde malum? Skąd zło? Dlaczego czynią je ci, którzy dotąd zachowywali się „normalnie”? W pewnym sensie Eichmann i Capesius są sobie podobni – obaj jako zwyczajni mężczyźni zaangażowali się w zbrodnię ludobójstwa. Zło jest dlatego banalne, że można go nie dostrzegać, można o nim nie myśleć, można je mnożyć w nieskończoność, koncentrując uwagę na czymś innym – odpowiada Arendt. Dla niemieckiej filozofki zło wynika z bezmyślności, z braku zadawania pytań i nie zastanawiania się nad konsekwencjami wykonywania zleconych działań. Takie zbrodnie, dokonywane przez wzorowych sąsiadów i bezlitosnych oprawców w jednej osobie budzą chyba największą trwogę.

Tricia Posner, bo tak właściwie nazywa się autorka reportażu, jest amerykańską dziennikarką brytyjskiego pochodzenia, która w duecie z mężem napisała już kilka książek non-fiction (m.in. biografię doktora Mengelego). Farmaceuta (którego nie należy mylić z głośną powieścią opartą na faktach noszącą tytuł Tatuażysta z Auschwitz) to jej jedyna książka wydana w Polsce. Czytając ten reportaż, nie ma się wątpliwości, że napisała go kompetentna do tego osoba. Bardzo dobrze napisany (i sprawnie przetłumaczony przez Michała Szymonika), gęsty – to drobiazgowe sprawozdanie poparte rzetelną kwerendą i wyważony jednocześnie. Zgromadzone informacje zostały podane w przystępny, uporządkowany sposób, co sprawia, że jest to książka „do czytania”, a nie raport czy publikacja stricte naukowa. Nie ma tu żadnych przypuszczeń czy domniemań. Każdy fakt został poparty odpowiednim dowodem (w książce znalazły się także dokumenty, które po raz pierwszy ujrzały światło dzienne), przypisem do publikacji, akt, zeznań. Znalazły się w niej także fotografie. To pełnowartościowy reportaż historyczny, w którym nie ma miejsca na emocjonalną interpretację faktów. Powściągnięcie się od ferowania wyroków w przypadku jednej z największych zbrodni na ludzkości z pewnością nie było łatwe. Farmaceuta z Auschwitz to efekt koronkowej roboty, której nie powstydziłby się zawodowy historyk. Ważna i warta uwagi lektura.

(...)

PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2019/03/25/farmaceuta-z-auschwitz-patricia-posner/

12 czerwiec 2019 17:47

Nowa opinia

Recenzje dla: "Farmaceuta z Auschwitz"

Pozycja, którą trzeba przeczytać, i której nigdy nie można zapomnieć!

Kim był ten z pozoru przeciętny człowiek i jak się stało, że został jednym z bezwzględnych oprawców w obozie w Auschwitz? Otóż Victor Capesius urodził się jako syn doktora pochodzenia niemieckiego w 1907 roku, w części Rumunii, która należała wówczas do Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Studiował w Rumunii i Wiedniu, gdzie w 1933 r. ukończył doktorat z farmacji. W 1943 r. Capesius został wcielony do niemieckiego Wehrmachtu, gdzie początkowo służył jako „farmaceuta SS” w Warszawie. Później został przeniesiony...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy