Opinie o książce: "Na pożółkłym papierze"

Okładka
Opowieść niezwykła z dwóch powodów. Poznajemy w niej zaskakującą historię dojrzałej już kobiety, której doskwierają konsekwencje decyzji, jaką podjęła przed siedemnastoma laty. Mimo upływu czasu nadal żałuje swojego młodzieńczego, odważnego kroku, który na zawsze zmienił jej dotychczasowe życie. Tego chciała – być wolna i niezależna, ale nie była świadoma, że nigdy nie przestanie kochać mężczyzny, od którego odeszła. Książka Aleksandry Bartosik jest niezwykła również ze względu na specyficzny sposób prowadzenia narracji. Opowieść ma formę listów, które po 17 latach bohaterka pisze do dawnego narzeczonego. Ułożone są one w porządku chronologicznym...

Opinia

Awatar użytkownika
Angelika z Tylko Magia Słowa
(anonimowy)

Reasumując chciałabym polecić Wam tę lekturę. Jest to powieść, która pozwoli Wam się zrelaksować oraz przemyśleć wiele spraw, jakie macie w danej chwili na głowie. Gdy najdzie was chwila refleksji, to będzie się ona przeciągać i przeciągać, aż nim się zorientujecie minie sporo czasu. Ta krótka historia zostanie w Waszych głowach na dłużej, tak jak i w mojej. Co rusz na nią spojrzę, to przypomina mi się Amelia i kruchość życia. Napawa mnie smutek, rozżalenie, melancholia ale i energiczny kop w cztery litery, by czerpać z życia ile się da oczywiście w granicach rozsądku, by nie wyrządzić sobie ani nikomu innemu krzywdy. Mimo nie do końca rozwiniętych emocji, sytuacji, ostatecznie jestem bardzo zadowolona i wręcz pełna podziwu. Że w tak prosty sposób, krótko, prawie zwięźle i na temat autorka przekazała nam pewne wartości, które nigdy nie tracą daty ważności. Warto o nich pamiętać, tak jak i o tej, niepozornej, krótkiej opowieści. Zdecydowanie polecam. Każdemu, bez wyjątku. 
A Wy już mieliście okazję poznać tę książkę? Co o niej myślicie? Macie w planach? Piszcie śmiało!
http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/2018/07/aleksandra-bartosik-na-pozokym-papierze.html

23 lipiec 2018 08:25

Opinia

Awatar użytkownika
Poligon Domowy
(anonimowy)

Muszę przyznać, że czytanie wcale nie poszło mi tak szybko, jak można by się spodziewać po objętości książki… a wszystko dlatego, że autorka nieustannie zmuszała mnie do przemyśleń. Jedna decyzja, chwila może mieć wpływ na całe nasze życie – to ważne by o tym pamiętać…

Ta chwila to w każdym życiu inny moment, ale wierzę, że każdy taki ma (albo już za sobą, albo jeszcze przed…) – i wtedy zmienia się wszystko. Ja już potrafię doceniać chwilę… a Ty?


więcej na:

http://poligondomowy.pl/2018/07/18/napozolklym-papierze-aleksandra-bartosik/

20 lipiec 2018 13:08

Opinia

Przytul do siebie najpiękniejsze wspomnienia

Awatar użytkownika
Korota Kachlicka
(anonimowy)

Jeszcze jedno... powieść .... „Na pożółkłym papierze” przypomniała mi, że warto pielęgnować wspomnienia, nie bać się bólu, czerpać siłę ze swojej wrażliwości i czasem spojrzeć w głąb siebie by przypomnieć sobie, co w życiu  liczy się tak ... naprawdę. To historia o tym, by nie zapominać, że życie lubi rzucać nam wyzwania. Każe spojrzeć na świat z różnej perspektywy, ale... zawsze przewrotny los, zawsze wyciąga do nas pomocną dłoń. Nierzadko to co najbardziej potrzebne i wartościowe kryjąc, w ludziach, miejscach czy nieoczekiwanych zdarzeniach. To przecież one  mogą odmienić nasze życie i zakorzeniają się w naszych sercach.
Sięgnij po powieść Na pożółkłym papierze i pozwól by Twoje serce otuliły piękne emocje wzruszenia. Przytul do siebie najpiękniejsze wspomnienia. 

https://zatrzymachwileulotne.blogspot.com/2018/07/ktora-zmienia-wszystko-l-na-pozokym.html

18 lipiec 2018 08:33

Opinia

Awatar użytkownika
Mirosława Dudko
(anonimowy)

W dzisiejszych czasach pisanie listów wydaje się młodym osobom czymś archaicznym w porównaniu ze współczesnymi możliwościami komunikowania się z drugim człowiekiem. Mimo to bohaterka podejmuje takie działania i postanawia w tej formie wyjaśnić byłemu ukochanemu swoje zachowanie sprzed lat. Wówczas pozostawiła mu jedynie krótką notkę z kilkoma lakonicznymi zdaniami...

"Na pożółkłym papierze" to niewielka książeczka o dużym emocjonalnym potencjale, niezwykle dojrzała i pełna refleksji. To powieść o samotności, krętych drogach losu, miłości i śmierci. Skłania do refleksji nad tym, co jest w naszym życiu ważne i uświadamia, że podejmowane przez każdego z nas decyzje mają ogromny wpływ na to, co nas spotyka i kim jesteśmy. Utwierdza w przekonaniu, że każda chwila jest ważna i nic nie dzieje się przypadkowo a czasami wystarczy bliskość ukochanej osoby, ciepło ogniska domowego, wspólne przeżywanie kolejnych dni, by wiedzieć, że mamy wszystko, co jest nam potrzebne do szczęścia.

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2018/07/417-na-pozokym-papierze.html

16 lipiec 2018 11:22

Opinia

Tęsknota i złe wybory...

Awatar użytkownika
Northman
(anonimowy)

Nie wiem szczerze mówiąc, czy ta książka oparta jest na jakichś faktach, czy to czysta literacka fikcja, ale tak naprawdę... chyba nie chcę tego wiedzieć. Treść wystarczająco przemawia sama za siebie, bez otoczki ewentualnego oparcia się na faktach. Jest i bez tego wystarczająco smutna. Prawda jest bowiem taka, jak napisałem na wstępie - złych wyborów żałuje się zawsze. To niesamowite, jak ludzie czasem sami zabierają sobie to, co dobre. Po latach może nie być odwrotu i zostaje tylko kilka rzeczy: rozpacz, samotność, żal do samego siebie. A przepaści lat nie da się zasypać. 
Książka z całą pewnością daje masę powodów do refleksji. Wnioski są chyba proste... Nie warto tracić czasu i marnować szans na to, co dobre. Nie warto uciekać. Warto decydować mądrze, nawet i ryzykując, ale nie warto zamiast tego uciekać w strachu. To zawsze będzie powód do tego, żeby żałować.
Polecam ;)
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/07/na-pozokym-papierze-aleksandra-bartosik.html

16 lipiec 2018 09:24

Opinia

Awatar użytkownika
Paula
(anonimowy)

Książka ta jest bardzo emocjonalna, poruszająca, a czytając ją miałam wrażenie, że wkraczam w najbardziej intymne i najgłębiej skrywane przemyślenia autorki listów. Co bym zrobiła będąc na jej miejscu? Tak naprawdę nie wiem, nie każde jej postępowanie popieram, ale w tym jednym zrobiłabym dokładnie tak jak ona. W listach poznajemy również historię Amelki i były to listy, które tak naprawdę spowodowały we mnie ogromną rozpacz, a łzy spływały po policzkach strumieniami. Książka tak niepozornie wyglądająca, ma w sobie tak niesamowite nakłady życiowych mądrości, że jest to wręcz nie do opisania. Zastanawiało mnie od samego początku czy autorka dostała odpowiedz, chociażby jedną na swoje listy? I czy na taką odpowiedź zasłużyła? Ja uważam, że jak najbardziej tak, ponieważ tym jak postąpiła na końcu zdecydowanie odkupiła swoje winy. Recenzja nie jest zbyt długa, ponieważ nie chcę zdradzić zbyt wiele, lecz uważam, że każdy powinien ją przeczytać, a następnie zastanowić się na swoim życiem i nad tym, co jest w nim najważniejsze. A gwarantuję Wam, że ta książka do takich przemyśleń bez wątpienia Was nakłoni. Polecam Wam ją z całego serca.
A czy Ty podjąłeś kiedyś decyzję, których będziesz żałować do końca swoich dni?
https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/06/siedemnascie-lat-temu-pewna-kobieta.html

26 czerwiec 2018 07:37

Znajdź nas na Facebooku