Opinie o książce: "DOLINA MGIEŁ. Cz I. „Droga Wojownika""

Okładka
DOLINA MGIEŁ. Cz I. „Droga Wojownika" to pierwsza część trylogii fantasy pt. „Dolina Mgieł” autorstwa R.D. Carpentera. Książka napisana jest w sposób nieszablonowy, jednak docierający do czytelnika w samo sedno. Zawiera w sobie wiele wątków, podtekstów, mądrości życiowych, które dotknęły niejednego z nas - realnych ludzi. „Droga Wojownika" to swoista podróż przez życie, zakamarki osobowości, decyzje, wybory, to wszystko, co znajduje się w każdym człowieku. To wszystko zostało skrzętnie wplecione w losy postaci - do szpiku kości przesiąkniętych mistycyzmem. Jak przystało na ten rodzaj gatunku, jest to rodzaj bajki,...

Opinia

Awatar użytkownika
Marta Korycka
(anonimowy)

Wraz z bohaterami przemierzyłam długą drogę pełną różnych niebezpieczeństw i śmiertelnych zagrożeń. Nauczyłam się, jak pokonać własny strach oraz wielu innych rzeczy, poznałam nowe krainy i ich mieszkańców, zetknęłam się ze złem w czystej postaci. W kolejnym tomie Wojownik z Doliny Mgieł dowiem się, czy Kage przeszedł na drugą stronę mostu…

https://atramentowomi.blogspot.com/2017/08/w-drodze-do-doliny-mgie.html

16 sierpień 2017 10:45

Opinia

W drodze do Doliny Mgieł

Awatar użytkownika
martucha

Cały świat, w którym się znalazł, przekraczając bramę Dębowego Lasu, rządzi się swoimi prawami, a w szczególności, że to jest to zapomniane przez ludzi miejsce, w którym niewiele rzeczy sprawia wrażenie normalnych.

Jeśli macie ochotę na zanurzenie się w mgle, przynajmniej czasami, jeśli macie ochotę przebyć długą drogę pełną zaskakujących „zakrętów” i spotkać różne stwory znane Wam lub nieznane z baśni, legend, podań, to zapraszam Was w niezwykłą podróż do świata fantasy wykreowanego przez R.D. Carpentera w powieści Droga wojownika, pierwszym tomie trylogii fantasy Dolina Mgieł. Naprawdę warto!

Pamiętał też słowa swojego nauczyciela, że jest wybrańcem, na którym spoczywa ciężar czegoś ważnego… czegoś, co zaważy na losach wielu ludzi.

Tym wybrańcem jest szesnastolatek Kage, Tariadczyk. Jeszcze przed ukończeniem siedemnastu lat musi stać się wojownikiem Doliny Mgieł. To jego ojciec Nerga i mędrzec Ami przygotowywali go do tej roli odkąd chłopiec skończył dziewięć lat. Wtedy to ujawniły się jego niezwykłe moce, ujawnił się jego dar. Kage stopniowo dąży ku swojemu przeznaczeniu, a jego pierwszym etapem jest wstąpienie w szeregi armii Doliny Mgieł.

Każdy ma jakieś przeznaczenie, jednak sam kieruje swoim losem, podejmując pewne decyzje. […] Podjęcie decyzji jest bardzo ważne i nie powinno następować w przypływie emocji, bowiem wtedy umysł skupia się jedynie na chwili obecnej, nie dopuszczając konsekwencji jego wyboru.

Pewnego dnia Kage usłyszał nieziemski odgłos roznoszący się nad Wzgórzem Drwali. Oprócz gęsiej skórki na swej skórze zauważył sine pręgi wokół rąk. Nie bał się, tylko zastanawiał, co wywołało to dziwne zjawisko na jego skórze. Po chwili wiedział, że to głos strzygi. Poczuł jej odór. Zrozumiał, że nie może się cofnąć. Wywołał wizję, z której dowiedział się o kilku wskazówkach. Jego halabarda zaczęła dawać sygnał o zagrożeniu. Chłopak nie miał wyjścia – musiał wejść do mrocznego Dębowego Lasu i spotkać swoje przeznaczenie, choć wiedział, iż czeka na niego wiele niebezpieczeństw.

Oczekuj niespodziewanego.

Te słowa starca okazały się prorocze. Na swej drodze Kage spotyka niedźwiedzicę z niedźwiedziątkiem. Te zwierzęta odegrają ważną rolę w dalszej drodze młodzieńca. Lecz oprócz zwierząt Kage spotyka dziwne istoty. Niektóre zna, inne nie: elfy, strzygi, orki, trolle, fauny, gnomy, grogliny, kardigale, mitruny. Spotkania z Powłokanami okazały się dla obu stron zaskoczeniem „brzemiennym w skutki”. W powieści fantasy nie zabrakło uosobienia zła – to pani Jeziora Zmian. Przesączona nienawiścią i zawiścią gra na uczuciach, fobiach i nastrojach tych, którzy wpadli do jej podwodnego królestwa, stając się tym samym jej więźniami. Nie brak i pozytywnych postaci. Warto zwrócić uwagę na Tariadczyków i ich rozwój cywilizacyjny, umiejętności oraz wartości, którymi się kierują. Czytelnika na pewno zaciekawią mali Matabaskowie czy Moffini. Plastyczny sposób obrazowania wykreuje w jego myślach niezwykły świat, barwny świat, a zarazem momentami przerażający.

Twój umysł jest twoją największą bronią, którą będziesz poznawał przez najbliższe lata.

W swej wędrówce do Doliny Mgieł Kage poznaje siebie, rozwija swoje umiejętności, swój dar, wzmacnia tarczę ochronną. Ma mapę, lecz szuka wskazówek, gdzie tylko się da. Jego umysł współpracuje z instynktem. Zebrane doświadczenia odkłada w mózgu na „półkę przeżyć”, aby w przyszłości z nich skorzystać. Weryfikuje zdarzenia, kojarzy fakty i wyłuskuje konkretne wnioski. Wykorzystuje wszystkie zmysły oraz przewiduje konsekwencje swoich decyzji, wyciąga naukę ze wszystkiego, co go spotkało. Zdobywa umiejętność milczącej rozmowy. Po drodze czekają na niego i jego przyszłych kompanów liczne pułapki-zagadki. A do tego dochodzi walka z samym sobą i swoimi słabościami – zwątpieniem, bezradnością, strachem…

Strach, jaki nosisz w sobie, możesz pokonać tylko ty. […] Strach jest w każdym z nas, ale da się go osłabić lub oswoić.

Dużym atutem powieści są mądrości życiowe wplecione w akcję. Dotyczą one ludzi, ale w tej powieści fantasy nabierają one wymiaru uniwersalnego, bowiem dotyczą także innych istot. Strach, głupota, podejmowanie decyzji, współpraca, przyjaźń to część z nich. Słowa Kage czy jego nauczycieli kryją w sobie jakaś głębię, są przekazem nie tylko dla bohaterów, ale także dla czytelników. W pewnym momencie szesnastolatek narzeka na kobiecą mentalność i marudzenie, lecz potem docenia spostrzegawczość kobiet, inne spojrzenia na otaczającą je rzeczywistość i liczy się z ich opinią.

Nie powinno być ci głupio, jeśli pytasz o to, czego nie rozumiesz. Głupotą byłoby to, jeślibyś nie spytał i popełnił błąd, mimo że miałeś możliwość rozwiązać swoje wątpliwości.

Czytając tę powieść fantasy byłam jej reżyserem, oczywiście w myślach. Moim zdaniem idealnie nadaje się ona do zekranizowania. Motyw drogi, przemiana bohaterów, niezwykłe krajobrazy i miejsca, niespodziewane wydarzenia, fantastyczne istoty, walka dobra ze złem, mądrości i nauki zawarte w słowach bohaterów. Przygoda łączy się tu z dramatem i sensacją, okraszona jest rysującymi się wątkami miłosnymi, momentami skrząca humorem. To nie tylko droga, którą przemierza Kage z towarzyszami do Doliny Mgieł. To także droga przez życie, droga wyborów i podejmowania decyzji, droga przez zakamarki ludzkiej (i nie tylko) duszy, droga do przemiany, by stać się lepszym.

Ty masz bronić dobra, jakie w nas tkwi!

Kage to młodzieniec, kilkunastoletni wojownik obdarzonym darem, niezwykłymi zdolnościami. Jego broń to magiczny przedmiot. Bohaterowie nie z tego świata, którzy poddawani są różnym próbom, siły natury, uniwersalny czas i miejsce, walka dobra ze złem to kolejne cechy baśni. Do tego opowieści, legendy, wspomnienia oraz myśli i emocje bohaterów oraz mądrości życiowe. Całość wypada bardzo dobrze, choć według mnie książka bardziej skierowana jest do młodzieży, ale i dorosły czytelnik powinien się w niej odnaleźć.

Powieść doskonale mi się czytało. Od razu przeniosłam się w inny wymiar, by razem z Kage pokonywać trudy wędrówki, przemierzać magiczne lasy, mroczne labirynty, podwodne jezioro, poznawać nowe istoty i uczyć się. Uczyć się współpracy w grupie, empatii, lojalności, poświęcenia, tolerancji, niesienia pomocy, zrozumienia, a przede wszystkim poznawać samego siebie i pokonywać własne lęki. Nawet przymknęłam oko na nieliczne literówki i błędy interpunkcyjne. Skupiłam się na treści, choć kilka zdań językowo mi zgrzytało. Okazało się, że autor zrezygnował z profesjonalnej korekty wydawnictwa.

Pamiętaj, prawdziwy mężczyzna to nie ten, który podejmuje ważne decyzje, lecz ten, który potrafi ponosić ich konsekwencje bez unikania odpowiedzialności.  

Wraz z bohaterami przemierzyłam długą drogę pełną różnych niebezpieczeństw i śmiertelnych zagrożeń. Nauczyłam się, jak pokonać własny strach oraz wielu innych rzeczy, poznałam nowe krainy i ich mieszkańców, zetknęłam się ze złem w czystej postaci. W kolejnym tomie Wojownik z Doliny Mgieł dowiem się, czy Kage przeszedł na drugą stronę mostu…

 

 

14 sierpień 2017 11:47

Opinia

Dobra litetura dziecięca ;)

Awatar użytkownika
Kitty Ailla
(anonimowy)

Wiecie może to ja czegoś nie doczytałam, ale z moim obecnym internetem szlag mnie trafi, zanim to sprawdzę. Może takiej informacji po prostu nie ma, a może zamysł był zupełnie inny. Nie wiem, nie będę teraz, po lekturze, rozstrzygać. Zaczynając książkę miałam nadzieję na dobrą młodzieżową fantasy. Czy była dobra, przekonacie się za chwilę. Pragnę jednak zaznaczyć, że w moim odczuciu to książka dla dzieci i tak zamierzam ją oceniać - jako literaturę dla najmłodszych.


Styl autora, pomijając liczne literówki, jest prosty w odbiorze i to on pierwszy skojarzył mi się z książką dziecięcą. W akcję wplecione są różne mądre rady, które dla dorosłego czytelnika są banalne w odbiorze, ale dla dziecka będą stanowiły źródło nauki. Tym bardziej, że każda złota myśl jest poparta zarówno wydarzeniem, jak i rozważaniami bohatera.


Fabuła to największy plus książki, jeśli spojrzeć na to z perspektywy dziecka. Nie ma bowiem chwil, kiedy mogłoby się ono nudzić, non stop coś dzieje - walki, chwile napięcia czy zgłębianie prostych towarzyskich relacji. Ponadto wydarzenia są klarowne i w pełni zrozumiałe, a zagadki są przemyślane i, dla najmłodszych z pewnością, zaskakujące. Czytelnik poznaje świat Kage'a (co prawda w książce nie ma takiej odmiany, ale nie umiem jej sobie odmówić) jego oczami. Styka się z wydarzeniami tragicznymi oraz pełnymi szczęścia. Uważam, że to ważne, aby w książkach dla dzieci ukazywać obydwie strony życia, a nie tylko szczęście, udane walki i niezwyciężoność bohaterów. W tym aspekcie autor spisuje się doskonale.


Bohaterowie, pomimo postrzegania książki jako literatury dziecięcej, nie zdołali mnie nie irytować. Odniosłam wrażenie, że byli zbyt prości, czarno-biali. W ich prostych charakterach nie odnalazłam żadnych szarości. Szczerze mówiąc nie jestem w stanie stwierdzić czy autor wykreował ich tak specjalnie, czy przez nieuwagę. Podejrzewam, że to typowa kreacja w książkach dla dzieci, które mogą kibicować dobrym bohaterom oraz nie lubić tych złych. Kage to dzielny młodzieniec, szlachetny i nieustający w dążeniu do celu - idealny wzór do naśladowania. Trzej bracia olbrzymi to bohaterowie, których polubiłam najbardziej. Cechowała ich lojalność, miłość braterska oraz poczucie humoru. Denerwowała mnie nadzwyczaj ciekawska Yerpus, która nie potrafiła chyba utrzymać ciekawości na wodzy.


Podsumowując, książkę polecam - owszem, ale dzieciom. Dla dorosłego czytelnika okaże się ona banalna i zbyt szybka. To, co naprawdę mi się spodobało, to sama idea fabuły. Momentami potrafiła mnie utrzymać w niepewności, a pod koniec książki nawet ja nie mogłam oderwać się od historii. Jeśli więc macie młodsze rodzeństwo, kuzynki, kuzynów czy znajomych - naprawdę warto tę książkę podrzucić. Czyta się ją szybko, jest łatwa w odbiorze i ma porywającą dla dzieci fabułę (kto nie chciałby śledzić losów wojownika z magiczną halabardą?). Podejrzewam, że bardziej spodoba się chłopcom, ale dziewczynki też nie powinny jej zupełnie skreślić :)

10 sierpień 2017 21:22

Opinia

Awatar użytkownika
Carlli z czytaj-i-mysl.blogspot.com
(anonimowy)

„Tam gdzie mgła zakrywa rzeczywistość, powstają legendy, w których niemal zawsze znikają lub giną ludzie. A jeśli to nie tylko wyobraźnia, podsycana strachem buduje owe legendy, tylko coś innego próbuje wydostać się na zewnątrz?”


Po przeczytaniu tej książki ledwo jestem w stanie sklecić cokolwiek. Ona odebrała mi głos. Tak mnie zaskoczyła, że siedzę nad tą klawiaturą i nie wiem, co napisać by oddać jej wszystkie zalety. Opisy są świetne! Bohaterowie też. Fabuła też. Klimat też. I co więcej tu dodać??


To bardzo dobra książka, której rozbudowane opisy utkane w malowniczy, urzekający obraz sprawiają, że możemy poczuć baśniowy nastrój. Czyta się je bardzo przyjemnie, bo pobudzają wyobraźnię. Łatwo jest nam przenieść się do wykreowanej przez autora rzeczywistości. Świata wybrańców, których obdarowano niezwykłymi zdolnościami. Siłami, które muszą rozwinąć, aby wypełnić swoje przeznaczenie. Do tego potrzeba lat nauki. Nikt nie rodzi się wojownikiem. Nim się staje! I tak właśnie jest z głównym bohaterem.
Nic nie dostaje się za darmo. Trzeba dojść do tego ciężką pracą. Cieszę się, że autor podkreślił to w swojej powieści.

„Twój umysł jest twoją największą bronią, którą będziesz poznawał przez kolejne lata.”

To niesamowita wędrówka przez magiczne miejsca. Od zewnątrz do wewnątrz! Najpierw Tariadia, oaza spokoju i bezpieczeństwa, a później niebezpieczne zakątki Dębowego Lasu czy Labiryntu Kości. Kiedy przemierzamy je wraz z Kagem dostrzegamy nie tylko to, co na wierzchu, czyli stworzony przez autora pełen fantastycznych istot świat, ale także to, co ukryte. Prawdy życiowe kształtujące pokolenia. W tej historii każdy znajdzie coś dla siebie. Refleksje skłaniające do zajrzenia w głąb swojej wewnętrznej mądrości. Chwile napięcia. Zaskakujące zwroty akcji. Cudowne wycieczki wyobraźni. No i przede wszystkim niezwykle absorbujące magiczne uniwersum przesiąknięte siłami natury.

„Wartość więzi określają próby, jakimi doświadcza nas życie.”


Czytelnik dzięki R.D. Carpenterowi może puścić wodzę fantazji. To dobre fantasy! Klimatyczne, magiczne i wartościowe. Naprawdę warto wybrać się w tą podróż czytelniczą. Polecam wszystkim gorąco!

8 sierpień 2017 09:09

Opinia

Awatar użytkownika
bookapproved
(anonimowy)

"DOLINA MGIEŁ. Cz I Droga wojownika" autorstwa R.D Carpentera jest to pierwsza część trylogii fantasy. Książka niezwykła, nieszablonowa, napisana w sposób wyjątkowy. Chociaż bohaterowie tej powieści, jak na bajkę przystało, poddawani są ciągłym próbom walcząc z bestiami, strzygami, nieziemskimi dziwadłami, toczą również wojnę ze swoimi słabościami. Błąkając się po mrocznych labiryntach z kości, magicznych lasach i podwodnych krainach uczą się przyjaźni, zrozumienia i tolerancji. Opowieść jest bogata w wątki, podteksty, mądrości życiowe, które zrozumie każdy z nas.Podążając wraz z bohaterami stopniowo ukazuje się nam główne przesłanie, po którym docieramy do sensu życia.

8 sierpień 2017 09:07

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy