To dobry, łaskawy dla mnie czas – wywiad z Alicją Masłowską-Burnos

Obrazek artykułu
Alicja Masłowska-Burnos rozpoczęła swą pisarską ścieżkę mocnym debiutem „Nie wchodź w moją ciszę”. W wywiadzie autorka zdradziła, że jest w trakcie pisania drugiej części powieści.

Dla Alicji Masłowskiej-Burnos pisarska ścieżka nie była marzeniem, czas sprawił jednak, że autorka dojrzała, by zacząć realizować „kiełkującą” potrzebę tworzenia. Na efekty podjętej decyzji czytelnicy nie musieli czekać zbyt długo, skoro całkiem niedawno premierę miał dramat psychologiczno-erotyczny z elementem kryminału „Nie wchodź w moją ciszę”.

 

Powieść Alicji Masłowskiej- Burnos zaczęła intrygował od samego początku, gdyż tuż przed premierą znalazła się na liście portalu edutoria.pl, 13 świetnie zapowiadających się książkowych premier 2016 roku.

 

W wywiadzie autorka zdradziła, że jest w trakcie pisania drugiej części powieści.

 

 

 

1. Agata Jankowiak: Czytelnicy dopiero zaczynają Panią poznawać, dlatego warto zapytać, czy zechciałaby Pani bliżej przedstawić swą osobę? Zdradzić, czy pisarska ścieżka była Pani marzeniem, czy wkroczyła Pani na nią pod wpływem impulsu?

 

Alicja Masłowska-Burnos : Przyznam, że od zawsze bardzo lubiłam czytać książki. Dzięki ich czytaniu moje życie stawało się o wiele bogatsze i piękniejsze. O napisaniu powieści ,,Nie wchodź w moją cisze” nieśmiało myślałam na kilka miesięcy przed rozpoczęciem pisania. Następnie stworzyłam precyzyjny plan zdarzeń, którego niezmiennie trzymałam się do samego końca powieści. Pisarska ścieżka nie była moim marzeniem. Na co dzień jestem raczej osobą bardzo mocno stąpającą po ziemi. Kiedy już odważyłam się sama przed sobą przyznać, że chcę pisać nie mogłam przestać myśleć o pisaniu, budziłam się o trzeciej nad ranem i pisałam. Myślę, że pisanie w moim przypadku nie było procesem oczywistym, dorastałam do niego.

 

2. A.J: Z krótkiej notki biograficznej wiemy, że z wykształcenia jest Pani mgr fizjoterapii, czy rozważa Pani powrót do zawodu, a może wytyczyła już sobie Pani inne, ambitne cele do realizacji?

 

A.M-B: Posiadanie konkretnego zawodu w przypadku pisarza, daje sporo spokoju wewnętrznego i stabilizację Nie wiem czy powrócę do zawodu fizjoterapeuty kiedykolwiek. To bardzo trudne i złożone pytanie, na które ja sama jeszcze, nie do końca znam odpowiedź. Aktualnie przebywam na urlopie rodzicielskim, wychowuje wraz z mężem naszego kilkumiesięcznego synka. Jestem w stanie pogodzić opiekę nad dzieckiem z pisaniem powieści. Zdaję sobie sprawę z tego, że powrót do zawodu może wiązać się z brakiem czasu na pisanie, a bardzo bym tego nie chciała. Na ile tylko starczy mi talentu i fantazji będę pisać. Pisanie stało się dla mnie bardzo ważne. Nie ukrywam, że to dobry dla mnie czas. Łaskawy czas. Czuję się szczęśliwa, doceniona i zrealizowana mogąc dla państwa pisać.masłow

 

3. A.J: Niebawem do rąk czytelników trafi książka Pani autorstwa „Nie wchodź w moją ciszę”. W jaki sposób chciałaby Pani zachęcić czytelników do lektury?

 

A.M-B: ,,Nie wchodź w moją cisze” faktycznie dotyka czytelnika, dogłębnie. Polecam ją za jej niejednoznaczność, za przesłanie jakie za sobą niesie. Za silne prawdziwe emocje, których niejednokrotnie czytelnik doświadczy.

 

4. A.J: Dramat psychologiczno-erotyczny z elementem kryminału „Nie wchodź w moją ciszę” to świetnie zapowiadający się debiut, który choć oficjalną premierę będzie miał w lutym, już znalazł się na liście portalu edutoria.pl, 13 świetnie zapowiadających się książkowych premier 2016 roku? Świadomość ta na pewno cieszy, a czy ma Pani sprecyzowane oczekiwania związane z debiutem, czy spokojnie, bez większych oczekiwań czeka na rozwój sytuacji?

 

A.M-B: Tworząc historię Mai Karewicz i Adama Starskiego od samego początku wiedziałam, iż jest to historia dość osobliwa. Opisana miłość i relacje obojga kochanków są nietuzinkowe-trudne. Niedługo po skończeniu pisania, zaczęłam tworzyć w swojej głowie precyzyjny plan kolejnej części. Świadomość, że czytelnicy doceniają moją powieść jest dla mnie niezwykle ważna i nobilitująca. Moje największe oczekiwania względem debiutu zostały spełnione. Tworzę drugą część powieści, co jest dla mnie największą radością i spełnieniem marzeń.

 

5. A.J: Oczywiście nie można nie zapytać, czy zamierza Pani dalej odnajdywać się w roli pisarki, i czy może pojawił się już jakiś zamysł na kolejną pozycję?

 

A.M-B: Teraz przede wszystkim koncentruję się na napisaniu drugiej części powieści ,, Nie wchodź w moją cisze”.

 

6. A.J: Zakańczając należy podziękować oraz zapytać, czego życzyć rozpoczynającej przygodę z pisarstwem debiutantce?

 

A.M-B: Proszę mi życzyć fantazji, niczym nieograniczonej fantazji. Bezkompromisowości i tego abym w kolejnych powieściach nadal, przede wszystkim kierowała się zachowaniem swoistego rodzaju szacunku do czytelnika. Starając się tworzyć z pasją i rzetelnością.

 

 

 

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy