Premiera czasopisma Opowiadanie (5/2017)

Obrazek artykułu
Drugi raz w historii Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania współpracowaliśmy z Kopublikacją i galerią Dizajn BWA Wrocław, dzięki czemu powstała antologia z najlepszymi opowiadaniami festiwalu.

Miejscami, czasem, a może zawsze i ciągle – nasze życie jest fabułą. A w każdym razie tekstem – pisze we wstępie do antologii Agnieszka Wolny-Hamkało. – Mniej lub bardziej zrozumiałym, mniej lub bardziej radosnym czy przygnębiającym. Dlatego tak ważna jest umiejętność opowiadania. Warto się napracować, żeby jak najwięcej osób potrafiło odróżniać udaną opowieść od nieudanej. Fałszywą od autentycznej. Mądrą od głupiej. (…) Jestem pewna, że w galaktyce opowieści nowe „Opowiadanie” stoi po właściwej stronie lustra.

 

Piąty numer czasopisma Opowiadanie, w którym znalazły się teksty 15 autorów-gości 12. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania, został przygotowany w ramach projektu Kopublikacja prowadzonego przez duet Pillcrow (Maciej Kodzis i Grzegorz Owczarek) w galerii Dizajn BWA Wrocław. Po raz drugi w historii festiwalu prace projektowe i ilustratorskie były wynikiem kilkumiesięcznych warsztatów projektowych, w których udział wzięło blisko 40 uczestników z różnych zakątków Polski i ponad 20 prowadzących – specjalistów z trzech dziedzin, od typografii, przez ilustrację, aż po layout. Po raz pierwszy w tym roku oprócz drukowanej publikacji pojawi się również strona internetowa, prezentująca elektroniczną, interaktywną wersję książki (wkrótce na: www.kopublikacja.pl/opowiadanie).

 

Opowiadanie nr 5/2017 to układanka z wielu elementów, autonomicznych, odrębnych światów jak dopowiada Joanna Sokalska z BWA Wrocław. Jednak splatających się w spójną, kompletną całość. Dzięki temu powstała antologia, która opowiada różne historie na wielu różnych poziomach i jednocześnie – mamy nadzieję – stanie się pasjonującą lekturą nie tylko dla fanów krótkich form.

 

Antologię można otrzymać w galerii Dizajn BWA Wrocław oraz wysyłkowo, pisząc pod adres redakcja@opowiadanie.org (wystarczy pokryć koszty wysyłki).

 

 

Spis treści

Agnieszka Wolny-Hamkało Zawsze jest coś, czego nie ma

Joanna Sokalska Przedmowa

Zyta Rudzka Kakofonia

Peter Stamm Letnicy (przełożyła Małgorzata Łukasiewicz)

Adam Kaczanowski Na końcu korytarza

Liliana Hermetz Costello

Michal Hvorecký Warholowskie nogi (przełożył Tomasz Grabiński)

Alex Epstein Prozy – wybór (przełożyła Agnieszka Maciejowska)

Wit Szostak Dwie śmierci Odysa

Anna Weidenholzer Wyspa (przełożył Ryszard Turczyn)

Lucy Caldwell Cyprus Avenue (przełożyła Agnieszka Pokojska)

Iza Klementowska Zielone sznurówki

Dominika Słowik Środa

Jyrki Vainonen Myśliwy (przełożył Sebastian Musielak)

Tomasz Majeran [zawsze], [festiwal opowiadania]

Marek Šindelka Łuk (przełożyła Anna Wanik)

Andrzej Muszyński Fajrant

 

W projekcie Kopublikacja wzięli udział:


Grupa layout

Uczestnicy: Marta Bielska, Maja Demska, Liwia Furga, Maciej Gurgul, Klaudyna Hałon, Katarzyna Olga Jarecka, Małgorzata Kachnikiewicz, Urszula Ludwin, Natalia Łabędź, Patrycja Łazarczyk, Paulina Niewiadomska, Anna Ogonowska, Marta Rokita, Agnieszka Staniczek, Agnieszka Wachałowicz.

Prowadzenie: Dariusz Bieniek, Zofia Oslislo, Poważne Studio (Tomek Głowacki i Alicja Kobza), The Awwwesomes (Marta Sztybor i Aga Naplocha), Anna Bil, Waldemar Węgrzyn, Michał Szota, Marek Sadowski.

 

Grupa ilustracja

Uczestnicy: Marcel Bartosz, Karolina Ciepielewska, Martyna Harasymowicz, Agnieszka Kotschy, Joanna Kozdra, Anastazja Naumenko, Marta Obuchowicz, Basia Pospischil, Piotr Sawicki, Agata Sielczak, Kinga Sieminiak, Marta Smektała, Anna Sztromwasser, Zuzanna Waligórska.

Prowadzenie: Paweł Mildner, Piotr Dumała, Syfon Studio (Filip Tofil i Urszula Tofil), Acapulco Studio (Małgorzata Nowak i Agata Dudek), Paulina Ziółkowska, Agnieszka Mędrala.

 

Grupa typografia

Uczestnicy: Anna Dulska, Paweł Fijałkowski, Joanna Haniszewska, Joanna Koryciak, Iga Nawara, Katarzyna Tużylak, Emilia Wesołowska, Karolina Wiśniewska.

Prowadzenie: Pillcrow (Grzegorz Owczarek i Maciej Kodzis), Paweł Janicki, Dawid Górny, Michał Jarociński, Viktoriya Grabowska.


Wstęp do antologii OPOWIADANIE nr 5 / 2017

 

Zawsze jest coś, czego nie ma

 

Tak to już jest, że festiwal jest, a potem go nie ma. Mandala taka z ludzi i miejsc. Niby w tym całe piękno, ale też smutek/żal. Nie lepiej, jak po nim zostanie coś w rękach, nie tylko pod powiekami strzęp sytuacji, wrażenie, emocja dnia? Zresztą: prezentacje, dyskusje, warsztaty, projekcje, wystawy, okej, ale – zawsze najważniejszy był dla nas tekst. Tak zwana literatura, no tak. Dlatego po festiwalu przychodzi „Opowiadanie”.

 

Nieustannie sobie siebie opowiadamy. Sobie i innym. Interpretujemy sytuacje, nadajemy im znaczenia. Po upływie dnia mamy w głowie gotową narrację. Przygoda na basenie staje się historyjką, którą streszczamy matce przez telefon. Opowiadamy komuś film i natychmiast staje się on innym filmem niż ten wyświetlany w kinach. Przytaczamy dialog usłyszany w sklepie – nadajemy mu formę, dodajemy, jak wyglądali rozmówcy. Szkicujemy ich powierzchowne rysopisy. Miejscami, czasem, a może zawsze i ciągle – nasze życie jest fabułą. A w każdym razie tekstem. Mniej lub bardziej zrozumiałym, mniej lub bardziej radosnym czy przygnębiającym. Dlatego tak ważna jest umiejętność opowiadania. Przecież te samy fakty można opowiedzieć z różnych punktów widzenia, inaczej rozkładając akcenty. Dlatego politycy tak chętnie podkradają sobie narracje, media przejmują cudze języki, dlatego wciąż spieramy się o interpretację historii. To opowieść niesie naszą historię, ona buduje tożsamość. To ona ma siłę zmieniania historii – także tej małej, prywatnej. To opowieść, nie czary, potrafi przemienić gówno w złoto. To ona, nie wróżka, potrafi przepowiedzieć przyszłość. To ona, nie kamień filozoficzny, potrafi zapewnić nieśmiertelność. I ona przecież – a jest to największy świecki cud – pozwala nam się zrozumieć. Miejscami, czasem, a może zawsze i ciągle. Dlatego umiejętność opowiadania warto chronić. Warto się napracować, żeby jak najwięcej osób potrafiło odróżniać udaną opowieść od nieudanej. Fałszywą od autentycznej. Mądrą od głupiej.

 

Jestem pewna, że w galaktyce opowieści nowe „Opowiadanie” stoi po właściwej stronie lustra. Oddzielając ziarno od plew, ciemność od światła, daje też czytelnikowi całą masę czystej  przyjemności. A przyjemności – jak mówi pisarz – człowiek powinien traktować poważnie. Nasi autorzy znają i efektownie stosują to przykazanie. Na przykład Anna Weidenholzer w „Wyspie” opowiada o poważnych (bo miłosnych, bo chłopackich) sprawach dwóch niepoważnych facetów, z nonszalancją pokazując zderzenia świata rzeczywistego ze sferą snów. Albo Liliana Hermetz, z namaszczeniem hołubiąc nie tylko słowo „cipka”, ale i samą cipkę – i w ogóle ciało – przypominając nam jego mechanikę, przywołując po gombrowiczowsku jego kolejne elementy. Podobnie Lucy Caldwell, która tak sugestywnie opowiedziała uniwersalne przecież uczucia, jakich doznajemy wracając do rodzinnego domu: mieszaninę wstydu i miłości, złości i współczucia. Nostalgię i żal. Aż wydaje nam się, jakbyśmy to my tam wracali. Nie sposób także traktować lekko fantastycznego opowiadania Jyrki Vainonena tylko dlatego, że jest fantastyczne. To co, że ktoś tam ma skrzydła, nigdy nie widzieliście porządnych ludzkich skrzydeł? Ja widziałam! W takiej jednej książce. A historia Shirin z tekstu Izy Klementowskiej? Losy emigrantki wzbudzają naszą troskę także dzięki autorce, która precyzyjnym, reportażowym, nieco surowym językiem jest w stanie przekazać nam jej poczucie zagrożenia, jej trujący lęk. Grozę świata i dezorientację człowieka świetnie oddała też Dominika Słowik w konceptualnym opowiadaniu, z którym czytelnik musi sobie poradzić, mając niewiele danych – tak jak jego bohaterowie. I jaka z tego frajda! Cóż może być niepoważnego w krótkich, absurdalnych, a jednak całkiem pakownych notatkach Alexa Epsteina. Owszem, są surrealistyczne, ale mają ten egzystencjalny sznyt, który pozwala nam odnieść je do rzeczywistości – wiadomo przecież, to ona jest najbardziej absurdalna. Co może być niepoważnego w opowiadaniu Adama Kaczanowskiego, który tak wzruszająco przedstawił sprzątającą w kamienicy Bożenkę, jej kamieniczny świat, jej ważkie objawienia? I jak nieskończenie ważny jest problem bohatera opowiadania Tomasza Majerana, który to bohater uważa za życiowe wyzwanie, wręcz misję – pisanie wszelkiego rodzaju oświadczeń? Jak ważny jest dowcip Majerana, jego cudowna autoironia?! Najważniejszy jest, drodzy Państwo, lekko licząc! Podobnie jak „warholowskie nogi” bohaterki opowiadania Michała Hvorecky’ego – kto by nie chciał takich mieć? Ho ho, takie nogi to dopiero mogą namieszać w życiorysie, z takim przymiotnikiem możemy im wróżyć międzynarodową karierę i będziemy blisko prawdy, najbliżej! Jak Marek Sindelka, który tak przejmująco opisał relację ojca z jego mrocznym synem, z jego ponurymi pragnieniami, ścieżkę przymierza, którą nieopatrznie obrali. A jakież zawiłe ścieżki obrał Odys w opowiadaniu Wita Szostaka?! I jakież zawiłe ścieżki obrał Wit Szostak, który w XXI wieku pisze o Odysie, jakby świat nie mógł już przetrwać bez akurat tego apokryfu!? Winniśmy z nim dzielić tajemnice śmierci Odysa, jak  tajemnice pustego hotelu – z Peterem Stammem. Jego opowiadanie jest awanturniczą historią z podtekstem czy raczej niemiecką wersją „Pikniku pod wiszącą skałą”? A jaka jest tajemnica córki pianistki, dziewczyny z tekstu Zyty Rudzkiej? Tytuł „Kakofonia” wiele obiecuje i tekst w pełni spełnia tę obietnicę.

 

Podobnie jak całe „Opowiadanie”, piszę to całkiem serio. Znowu do absolutnie już (od dziesięcioleci?) pełnej szklanki z opowieściami udało nam się dolać całą masę słów, nie uroniwszy ani kropli, nie zmarnowawszy ani zdania. Słuchajcie, umiemy nie tylko stosować imiesłowy, umiemy też wybrać dla was właściwe opowieści, dokładnie takie, na które czekacie! Możecie nam kurde na słowo uwierzyć, możecie też sami przeczytać i wyśmiać nas po całości albo pokochać wybiórczo lub zbiorczo, jak wolicie. Ej, a wolicie jak?

 

Agnieszka Wolny-Hamkało 

Międzynarodowy Festiwal Opowiadania

 

 


 


 


Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy