Powieść historyczno-przygodowa osadzona w realiach dziewiętnastowiecznej Warmii - Skarby cara Aleksandra

Obrazek artykułu
Po „Kurierze Napoleona”, „Skarby cara Aleksandra” to kolejna powieść Wojciecha Motylewskiego przybliżająca wydarzenia mające miejsce na Warmii.


Powieść „Skarby cara Aleksandra” jest luźnym nawiązaniem do przygód bohaterów „Kuriera Napoleona”. Wojna roku 1807 dobiega końca. Cesarz Francuzów zawiera pokój z carem Rosji Aleksandrem. Warmia, wbrew nadziejom głównych bohaterów, pozostaje pod panowaniem króla Prus. Mieszkańcy niewielkiego, warmińskiego miasteczka jakim jest Lidzbark Warmiński (ówczesny Heilsberg), dowiadują się przypadkiem o skarbach, które miałyby zostać ukryte w okolicach grodu. Kowal Albert z pomocą sąsiada Antoniego Banderskiego wplątują się w pełną niebezpieczeństw oraz błyskawicznych zwrotów historię. Grozy sytuacji dopełnia śmierć głównego dysponenta tajemnicy oraz postać tajemniczego mnicha. Pomysłowość oraz mądrość życiowa głównego bohatera pozwalają na optymistyczne zakończenie powieści.


Pokój w Tylży kończy zmagania trzech monarchów, króla Prus wspomaganego przez cara Rosji oraz stojącego po przeciwnej stronie cesarza Francuzów. To jego wspiera prosty lidzbarski kowal, który po zakończeniu wojny wraca w rodzinne pielesze. Zmuszony do ucieczki po konflikcie z sąsiadem Albert Giersz ma nadzieję na spokojne życie u boki stęsknionej latami oczekiwań małżonki. Niestety, spustoszona przez obce wojska Warmia z trudem dźwiga się z ruin. Obrotny kowal podejmuje wraz z najbliższymi wyprawy na Litwę, które pozwalają zaspokoić najważniejsze potrzeby. Wydaje się, że wszystko wraca ku normalności. Obdarzony przez żonę córką oraz spodziewający się wnuka Giersz dowiaduje się od Antoniego Banderskiego o skarbach, które mieli ukryć żołnierza rosyjscy w obawie przed ich przejęciem przez wroga. Informację przynosi Ignacy, który pojawia się w kuźni należącej do Alberta. Wdzięczny za gościnę mężczyzna opowiada o rannym żołnierzu, który przed wyjazdem, w podzięce za uratowane życie, wręcza złote monety. Wszystko wskazuje na to, że stanowią one część kasy ukrytej przez żołnierza.     

                                                                                    

Giersz podejmuje wyzwanie i postanawia rozwiązać zagadkę. Ma nadzieję, że skarb pozwoli mu na zabezpieczenie nie tylko siebie ale też najbliższych przed niepewnymi czasami. Okazuje się, że pogoń za przygodą przeradza się w bezpardonową walkę. Poszukiwaniom towarzyszy miłość, zdrada, śmierć oraz postać tajemniczego mnicha. Akcja powieści pełna nieoczekiwanych zwrotów nie pozwala na oderwanie się od lektury. Finał wieńczący „Skarby cara Aleksandra” jest szczęśliwy choć nieoczekiwany. Daje również nadzieję na kontynuację warmińskiej sagi.


Fakty historyczne pozwoliły autorowi na przedstawienie czytelnikowi życia społeczności warmińskiej początku dziewiętnastego wieku może w nieco krzywym zwierciadle, lecz jednocześnie jakże prawdziwego.

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy