Piękna, zmysłowa i romantyczna...

Okładka
,,I obiecuję ci miłość’’ to trzecia w dorobku literackim powieść autorki. Wcześniejsze publikacje wspominam pozytywnie. A jak było tym razem? Z całą pewnością mogę stwierdzić, że jest o niebo lepiej.
Zaiskrzyło już od pierwszych stron i nawet nie wiedziałam kiedy wciągnęłam się w tę lekturę, totalnie zapominając o otaczającej mnie rzeczywistości. 

  Fabuła wywołuje ogrom emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i tych negatywnych. Poznajemy dwudziestokilkuletnią Izabellę Dębską oraz Wincenta Portera. Kiedyś byli sobie bliscy, lecz z nieznanych nikomu przyczyn ich drogi się rozeszły. Bella poślubiła Tomasza, przyjaciela Winsa, zaś Porter mający opinię hulaki i playboya, został właścicielem sieci klubów nocnych w całym kraju. Oboje unikają siebie jak ognia. Jednak przeznaczenie rządzi się swoimi prawami...

  Autorka stworzyła hipnotyzującą historię o niespełnionych obietnicach, druzgocącej tajemnicy sprzed lat i duchowej walce z głęboko ukrytymi pragnieniami.  Bez koloryzowania odsłania prawdę o istocie ludzkiej natury i życiu, które nie zawsze układa się tak, jak byśmy chcieli. Na początku panuje względy spokój, ale im bardziej zagłębiamy się w perypetie Belli i Winsa, tym mocniej odczuwamy narastające zdenerwowanie, pobudzenie, niepewność i niepokój związany z nadchodzącymi problemami. Przygotujcie się na sporą dawkę niezapomnianych wrażeń. 

  Dużym plusem powieści jest umieszczenie akcji w polskich realiach, co nadaje całemu obrazowi większej autentyczności. Kolejną zaletę stanowią świetnie opisani bohaterowie. Wyraziści i realni – jak każdy człowiek posiadają wady, zalety, popełniają błędy i dokonują niewłaściwych wyborów. Pierwsze skrzypce gra niewątpliwie Izabella. Wykształcona, grzeczna, kulturalna i obyta, zawsze postępująca zgodnie ze starofrancuską etykietą, jaką otrzymała od swoich rodziców. Z kolei jej mąż Tomasz to kawał wrednego drania. Kontrolujący, apodyktyczny, porywczy. Ma też inne grzeszki na sumieniu. Natomiast Wincent wbrew pozorom jest "miękkim mężczyzną" - wrażliwym, czułym i opiekuńczym. Choć kiedy trzeba potrafi być stanowczy i postawić na swoim. Także postacie drugoplanowe są czynnymi uczestnikami wydarzeń mającymi wpływ na przebieg danej sytuacji. 

  Nie można nie wspomnieć o  znakomicie skonstruowanym wątku miłosnym. Chemia między bohaterami jest niesamowita, elektryzująca i magnetyczna. Smaczku dodaje fakt, że Izabella bardzo poważnie podchodzi do instytucji małżeństwa. Według niej złożona przy ołtarzu przysięga, wraz z symbolizującą nieskończoność obrączką, to świętość, której nie wolno niszczyć. Toteż niezależnie od tego jak źle się sprawy mają, stara się być żoną wręcz podręcznikową. Dobrą, kochającą, posłuszną i usłużną. A co najważniejsze – trzymać Winsa na dystans. Niestety, łatwiej postanowić, trudniej wykonać. Jak zatem potoczy się ich dalsza znajomość? Zdradzę jedynie. Z każdą stroną atmosfera będzie coraz bardziej duszna i napięta. 

  Książkę cechuje lekki styl oraz barwny i sugestywny język, acz jednocześnie prosty w odbiorze. Z łatwością można sobie wyobrazić poszczególne sceny, gdyż obrazy praktycznie same tworzą się w głowie. Tempo wydarzeń również bez zarzutu, cały czas coś się dzieje. Będziemy świadkami wielu miłych chwil i pięknych wzruszeń, ale nie zbraknie też przerażających momentów, podczas których nasz puls niebezpiecznie przyśpieszy. Znajdziemy tu również odważne ujęcia zbliżeń intymnych przepełnione żarem pragnienia, dziką zaborczością i nieposkromioną żądzą. Mimo to nie przekraczają granic dobrego smaku. 

  Nie jest to zwykły, banalny romans, pozbawiony jakiejkolwiek głębi. Przeciwnie. Marta W. Staniszewska porusza trudne zagadnienia, między innymi przestrzega przed zbyt pochopnym podejmowaniem życiowych decyzji, bo potem może nie być już odwrotu, a także sugeruje, by zachować czujność wobec osób przejawiających toksyczne skłonności, żeby uchronić się przed ich negatywnymi wpływami. Ponieważ trwanie w związku z despotą to piekło na ziemi. Dlatego trzeba działać szybko, bo jutro może być za późno. 

  To jedna z tych książek, od której z każdą kolejną stroną coraz trudniej się oderwać. Niezwykle zmysłowa, szalenie romantyczna i głęboko fascynująca. W piękny sposób pokazuje, że prawdziwa miłość jest w stanie pokonać wszelkie trudności i przeszkody, chociaż czasem trzeba jej troszkę pomóc. Daj się skusić, a na pewno nie pożałujesz!

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku