Lucyfera – książka, która może zachwiać podstawami chrześcijaństwa

Obrazek artykułu
Pierwszy raz na rynku księgarskim pojawiła się książka prezentująca hipotezy, które mogą zachwiać podstawami chrześcijaństwa. „Lucyfera” pod każdym względem intryguje bardziej niż „Kod Leonarda da Vinci”. Dlaczego? Ponieważ fabuła powieści inspirowana jest dokumentami historycznymi.

 Literacka fikcja potrafi magnetyzować, ale zawsze pozostanie jedynie wytworem wyobraźni. Może poruszać, inspirować i skłaniać do rozważań, tyle że nie zdoła konkurować z prawdziwymi zdarzeniami. Śmiało, można więc stwierdzić, że książki inspirowane faktami to najbardziej wartościowa literatura. Uważa tak większość czytelników. W tym miejscu wspomniano o tym, by łatwiej było zestawić ze sobą dwie niezwykłe powieści. Jedna z nich to bestseller autorstwa amerykańskiego pisarza, kolejna natomiast to powieść przygotowana przez polskich autorów, która ma szansę szybko zyskać rozgłos.


„Lucyfera” to fenomenalny thriller psychologiczny, który swą treścią i sposobem jej prezentacji bije na głowę „Kod Leonarda da Vinci”. Dan Brown przyznał, że jego powieść to jedynie zmyślna fikcja. Autorzy „Lucyfery”, Andrzej Masłowski i Wojciech Michał Cegielski jako badacze Nowego Testamentu oraz tropiciele herezji odnaleźli inspiracje pośród mniej i bardziej znanych dokumentów historycznych. To dlatego możemy mieć pewność, że nie zetkniemy się jedynie ze świetnie opisaną fikcją. Już ten element powinien zachęcać do lektury. Można rzec, że polscy autorzy zdołali przygotować analogię Kodu Leonarda da Vinci. W rzeczywistości jednak ich książka oferuje czytelnikom o wiele więcej niż doceniona pozycja Browna.


Lucyfera – książka, która może zachwiać podstawami chrześcijaństwa


„Lucyfera” jest thrillerem psychologicznym. Wraz z bohaterami będziemy mogli stopniowo odkrywać tajemnice przeszłości. Główna bohaterka to uznana polska aktorka Maria Niewiadomska. Wraz z mężem przyjdzie jej wyruszyć do Prowansji. Właśnie tam ma zagrać rolę w filmie przygotowywanym przez francuskiego reżysera. Po dołączeniu do ekipy filmowców, małżonkowie dość szybko zaczną zdawać sobie sprawę, że przygotowywanie produkcji filmowej ma utajony cel. Maria oraz jej mąż zostaną wplątani w wir nieprawdopodobnych zdarzeń. Każdy kolejny dzień będzie niósł ze sobą szokujące odkrycia dotyczące najdawniejszych tajemnic chrześcijaństwa oraz współczesnych sekretów Watykanu.


Fabuła „Lucyfery” wciąga od pierwszej strony. Poprzez wypowiedzi bohaterów oraz sytuacje, z którymi przyjdzie im się mierzyć, autorzy prezentują swoje przełomowe, nigdy wcześniej niepublikowane hipotezy. Każda z nich poparta jest wcześniejszym zgłębianiem istotnych materiałów źródłowych. O wielu z nich wspomniano w treści książki. Dzięki temu, jeśli tylko przyjdzie nam ochota, na własną rękę będziemy mogli sprawdzić, czy wspomniane dzieła, legendy lub podania, istnieją naprawdę. Tym sposobem przekonamy się, że literacka fikcja, w przypadku tej publikacji, posłużyła jedynie do zaprezentowania o wiele ważniejszych kwestii niż chwytliwa przygodowa historia.


Szokujące hipotezy postawione w „Lucyferze”


W trakcie lektury zaskoczeni zostaniemy wielokrotnie. Jeżeli do tej pory nadmiernie nie interesowaliśmy się historią chrześcijaństwa, tajemnicami kościoła, czy sekretami ukrytymi w dawnych legendach, najpewniej przeżyjemy niejeden szok. Świadomość, że czytając „Lucyferę”, zetkniemy się z treściami inspirowanymi dokumentami historycznymi oraz mniej i bardziej znanymi faktami, nakaże nam zrewidować dotychczasowe poglądy. Cały proces zmiany toku myślenia może nie być łatwy, ale warto się go podjąć. W końcu prawda jest bezcenna. A z jakimi hipotezami się zetkniemy:


- Autorzy Lucyfer dowodzą, że Maryja powiła w Betlejem bliźnięta,


- Wskazane zostają różnice w sposobie prezentacji osoby Jezusa zawarte w Ewangeliach, które niejako dowodzą, że Apostołowie znali obu braci,


- Ujawnione zostaje prawdopodobne imię brata Jezusa, które kilkakrotnie wymieniane jest w Nowym Testamencie,


- Podane zostają dzieła kultury, które dowodzą prawdziwości tej hipotezy,


- Wskazana zostaje wątpliwość odnośnie tego, który z braci został ukrzyżowany,


- Autorzy szokują, zdradzając, dlaczego Mesjaszem tak naprawdę mogła być Maria Magdalena.


To książka, którą trzeba przeczytać. Kryją się w niej dziesiątki pytań, na które warto spróbować odpowiedzieć. Z pewnością nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji zetknąć się z tak ogromną ilością hipotez i zapytań mogących podważyć nauki kościoła.


Lucyfera – fikcja a może jednak fakt? – SPRAWDŹ

 

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku