Literacka uczta z nutą patriotyzmu - Bezkarni zbrodniarze

Obrazek artykułu
W powieści „Bezkarni zbrodniarze” autorka przenosi nas w przyszłość, w połowę dwudziestego pierwszego wieku, gdzie po wizjonersku narysowała polityczno-społeczny obraz Niemiec i Europy.



Coraz to potężniejsza fala imigrantów zatopiła tolerancję i wspaniałomyślność europejskiego społeczeństwa. W całej Europie partie faszystowskie zdobywały zwolenników, ponieważ były przeciwne przyjmowaniu imigrantów. Najgorsze nastroje panowały w niesamowicie przeludnionych Niemczech, które przyjęły największą ilość uchodźców. Wykorzystali je neonaziści. Z połączenia członków NPD oraz innych ugrupowań neonazistowskich powstała nowa partia polityczna pod nazwą WdV (Wiedergeburt des Volkes). Głównym punktem jej programu było oczyszczenie kraju z cudzoziemców. Partia zdobywała coraz to więcej zwolenników, aż w końcu wygrała wybory i dopiero wtedy odkryła prawdziwe oblicze. Zaczęła wszelkimi sposobami wprowadzać w życie nazistowską ideologię. Kopiowano wprost hitlerowskie zbrodnie. Potajemne powstały zakamuflowane obozy koncentracyjne. Między innymi odtworzono obóz zagłady w zamku Sonnenstein w Pirnie, w którym w czasie II wojny światowej uśmiercono w komorze gazowej piętnaście tysięcy psychicznie chorych, w tym również dzieci. Opis powstania obozu oparty jest w powieści na historycznych faktach.



Nowa fala nielegalnych uciekinierów, głównie z Syrii, Iraku i Afganistanu ożywiła demony. Podpalano ich obozy, a sprawcy pozostawali bezkarni. Na zebrania propagujące neonazizm przychodziło wielu młodych ludzi. Mieli hitlerowskie tatuaże albo naszywki ze znakiem solarnym. Rozmawiano między innymi o konieczności odzyskania Śląska i zgładzenia Żydów oraz o stworzeniu IV Rzeszy.

Aby uśpić czujność policji, szefowie NPD dbali o nienaganny wizerunek partii. Jej intelektualna elita powtarzała w mediach, że to zwykła partia prawicowa. Partia burząca fundamenty niemieckiej demokracji dostawała z budżetu państwa rocznie miliony euro. Neonaziści stawali się coraz bardziej widoczni i brutalni. Popełniali tysiące przestępstw. W Dreźnie odbywały się demonstracje upamiętniające zbombardowanie miasta przez aliantów.




Na owym złowrogim tle rozgrywa się sensacyjna historia dziewczynki przeznaczonej do eutanazji jako rzekomej schizofreniczki, ponieważ jej wybitna inteligencja wzbudza zainteresowanie nazistowskiego profesora psychiatrii chcącego wsławić się zbadaniem jej niezwykłego mózgu. Rozpoczyna się polowanie na Gretę, której wciąż na nowo udaje się umknąć pogoni, dzięki studentowi medycyny odbywającemu praktykę w klinice psychiatrycznej. Po wielu perypetiach młodzieniec wywozi dziecko do Polski, gdzie czeka je również dramatyczny los. Niemniej, gdy jest już dorosłą kobietą, po tragicznych przejściach uśmiecha się do niej szczęście.



Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy