Opinie o książce: "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie"

Okładka
Poznaj sposób na pokonanie traumy i trudnych doświadczeń z dzieciństwa Osoby wychowywane przez niedojrzałych emocjonalnie, niedostępnych i egoistycznych rodziców często doświadczają utrzymujących się uczuć złości, samotności, zdrady i porzucenia. W dzieciństwie ich potrzeby emocjonalne nie były zaspokajane, a zachowanie rodziców wymuszało wzięcie na siebie odpowiedzialności w stopniu odpowiednim dla dorosłych . Autorka tej przełomowej książki udowadnia, że można sobie poradzić nawet z trudną przeszłością i zacząć się cieszyć życiem. Lindsay Gibson dzieli trudnych rodziców na cztery typy i ujawnia destrukcyjny wpływ, jaki wywierają...

Opinia

Doskonałe kompendium wiedzy

Awatar użytkownika
Monika Urban

Profesjonalne doświadczenie Gibson pozwala jej przewidywać ludzkie emocje i powściągliwość - oraz zachęcać ich do łagodnego posuwania się naprzód, oferując współczucie i nadzieję ludziom, którzy zostali zranieni.

 

Podsumowując, dzięki tej książce dowiesz się:

- dlaczego osoby wychowane przez niedojrzałych emocjonalnie rodziców często odczuwają samotność emocjonalną i jak należy zwalczyć uczucie osamotnienia;

- jakie cechy posiadają niedojrzali emocjonalnie rodzice oraz różne wynikające z nimi problemy w relacjach międzyludzkich;

- poznasz cztery główne rodzaje (typy) niedojrzałych emocjonalnie rodziców by rozpoznać, którego typu rodzicielstwa doświadczyłeś;

- jakie postawy przyjmują dzieci w reakcji na niedojrzałe emocjonalnie rodzicielstwo;

- czym cechuje się osobowość internalizatorów, by stwierdzić czy cechujesz się tego typu osobowością;

- co dzieje się, gdy stare wzorce odnoszenia się do innych w końcu się rozpadają i zaczynamy uświadamiać sobie o własnych niezaspokojonych potrzebach;

- w jaki sposób odnosić się do ludzi i jakie są skuteczne sposoby w odnoszeniu się do niedojrzałych emocjonalnie osób oraz jak bronić się przed emocjonalnym cierpieniem;

- jak skupić się na własnym samorozwoju, by uwolnić się od związków naznaczonych niedojrzałością emocjonalną;

- jak rozpoznać osoby, które zapewnią nam bezpieczeństwo i stabilność emocjonalną;

- jak zmienić autodestrukcyjne zachowania w relacjach interpersonalnych;

- jak sprawować kontrolę nad nadmiernie rozwiniętą empatią, by nie stać się zakładnikiem osób, które stosują manipulację;

- jak rozpoznawać ludzi otwartych na prawdziwą emocjonalną bliskość, by czerpać satysfakcję z porozumiewania się z nimi.


Dzięki książce poznasz sposób na pokonanie traumy i trudnych doświadczeń z dzieciństwa. Polecamy zarówno osobom pragnącym poradzić sobie z trudnym dzieciństwem, ale jednocześnie specjalistom – psychologom i psychoterapeutom, spotykających się z podobnym problemem wśród swoich pacjentów. Książka stanowi doskonałe kompendium wiedzy.


więcej na stronie: http://autorzy365.pl/doskonale-kompendium-wiedzy_a6240

27 czerwiec 2019 22:43

Opinia

Awatar użytkownika
Wiksz
(anonimowy)

Dzięki tej książce można się wiele nauczyć.
Jaki wpływ mają na nas rodzice i dzieciństwo? Niewyobrażalny.
Czytając tą książkę właśnie to można sobie uświadomić, jak niewiele wiemy o tym ile rzeczy wynosimy z czasów bycia dzieckiem, jak bardzo rodzice sprawiają, że wiele razy czujemy się gorsi, trzymamy w sobie te wszystkie "potwory", bo przecież jak nam wmówiono: rodzic ma zawsze rację.

12 czerwiec 2019 17:42

Opinia

Awatar użytkownika
almos
(anonimowy)

Poradnik dla osób, które miały niedojrzałych emocjonalnie (NE) rodziców, a skutki trudnego dzieciństwa prowadzą do kłopotów w życiu dorosłym. Autorka przedstawia typy NE rodziców i radzi jak układać sobie z nimi stosunki. Mamy też wskazówki jak samemu osiągnąć dojrzałość emocjonalną i tworzyć głębokie, satysfakcjonujące związki. Niezwykle inspirująca, bogata w idee i cenne porady książka.

Książka, napisana przez amerykańską psycholożkę, to ważna pozycja dla osób, których rodzice mieli problemy emocjonalne i przekazali swoim potomkom. A owe dzieci, gdy osiągną dorosłość często przeżywają „głęboką samotność emocjonalną pomimo padających ze strony innych ludzi zapewnień o miłości i silnej więzi.” Ludzie ci często mają słabe poczucie własnej tożsamości. „Nawet sukcesy odnoszone w dorosłości nie zatrą do końca skutków braku bliskości z rodzicami we wcześniejszym okresie życia.”

Dostajemy znakomitą charakterystykę ludzi niedojrzałych emocjonalnie (dalej NE). Na przykład nie lubią mówić o swoich uczuciach, zamiast tego „zdają się oczekiwać, że inni będą czytać im w myślach i często prędko wpadają w złość, jeśli ktoś wystarczająco szybko nie odgadnie ich życzeń.” Poznajemy też cztery typy NE rodziców: zdeterminowani, emocjonalni, bierni i odtrącający. Na przykład bierni rodzice mogą nawiązywać dobry kontakt emocjonalny z dzieckiem, ale uciekają, gdy potomek potrzebuje wsparcia; bardzo szybko dziecko przekonuje się, że nie może na nich liczyć. Poza tym bierni rodzice często wiążą się z dominującymi osobowościami, którym ulegają.

Autorka szczegółowo opisuje jak dzieci reagują na NE rodziców, wykształcają one pozorną tożsamość, która stopniowo zastępuje ich prawdziwe„ja”. Pozorna tożsamość może się np. opierać na następującym przekonaniu: „Będę postępować w sposób tak pełen poświęcenia, że inni ludzie będą mnie wychwalać i kochać” Poza tym dzieci przejawiają „dwa główne style radzenia sobie w reakcji na NE rodzicielstwo: eksternalizację lub internalizację. Eksternalizatorzy oczekują, że rozwiązanie ich problemów przyjdzie z zewnątrz, podczas gdy internalizatorzy w poszukiwaniu rozwiązania problemu zwracają się najczęściej ku własnemu wnętrzu.” Fascynująca jest obszerna dyskusja o tych dwóch typach osobowości.

Oprócz opisów mamy też porady, autorka pisze jak skutecznie postępować z NE osobami, po pierwsze trzeba ocenić stopień dojrzałości emocjonalnej bliskich nam osób. Po drugie z NE osobami lepiej wchodzić w neutralne, grzeczne kontakty, zamiast próbować nawiązać z nim bliską więź opartą na bliskości emocjonalnej. Są też przypadki trudne, np. rodzice mający złe intencje wobec swoich dzieci: „zadawanie im bólu i wzbudzanie w nich frustracji po prostu sprawia im radość.” Zawieszenia kontaktów z takich rodzicami może się okazać najlepszym rozwiązaniem.

Autorka pisze też, jakie nawyki winniśmy wykształcić aby w sposób dojrzały odnosić się do innych. A także jak wchodzić w głębokie, satysfakcjonujące związki z osobami dojrzałymi emocjonalnie.

Jest w książce dużo więcej inspirujących myśli i porad, zainteresowanych odsyłam do lektury.

Dostaliśmy znakomicie napisaną pozycję, niezwykle jasno przedstawiającą trudne problemy egzystencjalne i psychologiczne, oraz będącą olbrzymią pomocą dla wszystkich, którzy zmagają się z problemem złożonych relacji z rodzicami. Polecam z całego serca.

12 czerwiec 2019 17:41

Opinia

Awatar użytkownika
Isabelle
(anonimowy)

Uwielbiam książki o podobnej tematyce dlatego z chęcią zabrałam się za czytanie tej. Ogólnie jak sami widzicie, oceniam w miarę dobrze tą pozycję. Uważam, że tego typu lektury są potrzebne ludziom by wzrastał ich poziom wiedzy i samoświadomości. Pytanie tylko czy dany czytelnik przeczyta taką książkę i ją szybko zapomni czy też wzbudzi ona w nim jakiekolwiek refleksje. No ale to już kwestia indywidualna każdego.
Co mi się podobało?
Wyjątkowo trafny opis psychiki i funkcjonowania emocjonalnego ludzi niedojrzałych. Moje zainteresowanie wzbudził zwłaszcza opis egocentryków - jak każdy, stykam się od czasu do czasu z takimi ludźmi i mam też egocentryków w rodzinie. Podobało mi się również jak autorka przedstawia mechanizmy obronne niedojrzałych, ich niechęć do wzbogacania życia wewnętrznego itd.
Niestety w miarę czytania krzywiłam się coraz bardziej. Lindsay może i jest psychoterapeutką z wieloletnim stażem, może i ma wiedzę akademicką na temat psychiki bohaterów owej książki, ale niestety widać jej brak doświadczenia w obcowaniu z toksycznymi ludźmi. Jej metody postępowania z takimi osobami oscylują wokół świata baśni. Jednym słowem, "toksyczni są jacy są, to przykre, że tak jest, ale powinniśmy zachowywać się grzecznie i nie dać się sprowokować, a wtedy stanie się cud i wyleczymy się z traum spowodowanych przez niedojrzałych rodzicieli". Eeee, zrozumiałabym gdyby w ten sposób wypowiedziało się dziecko, ale nie dorosła terapeutka z przepracowanymi własnymi traumami i wieloletnią praktyką zawodową.
Droga Lindsay, to tak nie działa. Niedojrzały rodzic nie zmieni się jeśli będziemy sabotować jego toksyczny sposób komunikacji grzecznością. Co więcej, my też nie odetniemy się emocjonalnie od nich stosując twe płytkie techniki behawioralne. Gdyby tak było, ludzie nie musieliby szukać pomocy u terapeutów. Oczywiście zgadzam się, że wywalanie agresji na osoby agresywne i nieszanujące nas nie prowadzi do rozwiązania (choć w niektórych wypadkach jest usprawiedliwone, wyraża sprzeciw wobec chamstwa - pisała o tym choćby Pia Mellody w "Drodze do bliskości), ale sposób proponowany przez Lindsay również nie rozwiązuje problemu. Z mego doświadczenia wynika, że dzieci takich rodziców muszą przede wszystkim zaakceptować wszystkie uczucia i emocje w odniesieniu do niedojrzałych rodziców. Bez jakiegokolwiek tandetnego idealizowania tychże, bez szukania winy w sobie, bez brania odpowiedzialności za traumy rodziców (do czego niestety zachęca terapia konwencjonalna, a co jest w gruncie rzeczy nieeetyczne), gdyż nikt nie jest odpowiedzialny za swoje traumy, ale każdy odpowiada za ich wynik i projekcję na otoczenie. Trzeba się zdobyć na szczerość wobec siebie, a potem to już tylko wejść w źródło traumy do czego zachęca np WHH - jedyna holistyczna forma terapii jaką znam.

12 czerwiec 2019 17:40

Opinia

Awatar użytkownika
Papusza
(anonimowy)

Książka „Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców” Lindsay C. Gibson, przeznaczona jest dla osób mających kłopoty z komunikacją i emocjami, wyniesionymi z dzieciństwa, przekazanych przez niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Autorka stara się pokazać zaburzenia wynikłe z przekazu rodziców nie adekwatne do ogólnie przyjętych zasad zdrowego emocjonalnie postępowania matki czy ojca. Podane jest wiele rad i przykładów jak pozbyć się tych negatywnych zachowań przez dorosłe dzieci w stosunku do siebie i otoczenia.

Wychowywane w chłodzie emocjonalnym, bezwzględnie podporządkowane kaprysom rodziców, ze stłumionym własnym „ja” uczą się jak najlepiej spełniać nakazane im zadania. Jako dzieci, odgrywają swoje role aby przetrwać, co w świecie dorosłym jest już nie do zniesienia. Osoby te mają kłopoty z nawiązaniem dobrych kontaktów z rówieśnikami, ich związki intymne często się rozpadają, a uczucie emocjonalnej pustki i osamotnienia zaczyna odgrywać decydującą rolę.

„Ograniczone poczucie własnego „ja” czyni z nich egocentryków oraz upośledza ich wrażliwość na potrzeby i uczucia innych ludzi. Ich reaktywne emocje, brak obiektywizmu i lęk przed bliskością emocjonalną sprawiają, że mają trudności z nawiązywaniem bliskich relacji,”

Niedojrzali emocjonalnie rodzice nie potrafią się uporać z autentycznymi emocjami swych dzieci, więc za jedyne dobre rozwiązanie tego problemu uważają odwrócenie uwagi dziecka od wyrażania emocji poprzez zmianę ich zachowania, wyśmiewania - „przecież chłopaki nie płaczą”, bądź stawiania za wzór zachowania inne dziecko.
Kiedy dzieci te dorosną, nadal odczuwają dominującą rolę w swoim życiu niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Nadal rodzice chcą narzucać swoje wzorce zachowań, nie pozwalają na wydobycie się własnego „ja”, stosują często szantaż moralny, co w dorosłym życiu takiego dziecka staje się już zbyt uciążliwe.

Autorka pokazuje jak należy spojrzeć na ten problem, jakie sposoby zachowań mogą pomóc uwolnić się od wcześniej utrwalonych nawyków, jak zacząć odbudowywać wewnętrzne, prawdziwe „ja” które jest podstawą uwolnienia od lęków z przeszłości, pomoże w rozładowaniu napięcia i konfliktu z rodzicami, oraz poprawi znacznie relacje międzyludzkie. Przytacza autorka wiele przykładów historii w których bohaterom udało się zastosować zalecane rady, pozwalając im rozpocząć nowy etap życia bez dotychczasowej traumy.

Jest to doskonała książka pomagająca osobom wychowywanych przez niedojrzałych emocjonalnie rodziców rozpoznać narzucone im w dzieciństwie złe przekazy, pomoże uzmysłowić w jakich zachowaniach brak empatii staje się częstą przyczyną porażki w stosunkach międzyludzkich, pokazuje możliwość zmian dotychczasowych relacji między narzucającymi się rodzicami.

Książka ta, jednak nie zaspakaja pełnej wiedzy w tym temacie.

Omawiane są sprawy relacji między dorosłymi osobami a ich żyjącymi rodzicami. Jednak wiele osób dorosłych dalej boryka się z problemami wyniesionymi z dzieciństwa choć ich rodzice już nie żyją. Nie mogą już zastosować rad, jak postępować w stosunku do rodziców. Nie za bardzo umieją odbudować swoje „ja” bo ciągle gdzieś z tył głowy siedzą narzucone przez rodziców zachowania, które zbyt często dochodzą do głosu. Nie ma porad, jak rozliczyć się ze zmarłymi rodzicami, jak „pożegnać” te stare nawyki. Uczenie się empatii której nie doznali od swoich najbliższych, próby pozbycia się, czy znaczne ograniczenie uleganiu złym emocjom, to również problem dla tych osób.

Nie ma również żadnych wskazówek dla osób które związały się z osobami wychowanymi przez takich rodziców. Nie można oczekiwać czegoś od ktoś, kto został pozbawiony i nie nauczony pewnych pozytywnych zachowań w dzieciństwie.Te osoby mogą jedynie się dowiedzieć, czego nie mogą oczekiwać od partnera/partnerki. Jak pomóc tym osobom, jako partner, tej odpowiedzi również nie znajdziemy.

12 czerwiec 2019 17:40

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy