Opinie o książce: "Czwarty pokój"

Okładka
Zaskakująca powieść obyczajowa z nutką romansu i kryminału. Nieoczekiwane zwroty akcji, zawiłe zdarzenia i niejednoznaczni bohaterowie sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Pośród motywów, które znajdziemy w książce, znalazła się miłość, przyjaźń, śmierć. Poznamy Dobrawę Tulewicz, która nie należy do osób, którym cokolwiek ułatwia los. Zdaje się nawet, że upodobał sobie ją pech, który często wszystko komplikuje. Na szczęście kobieta nigdy nie traci dobrego humoru. Jej delikatne ciało skrywa też ogromną siłę woli. To dlatego Dobrawa odważy się opuścić swoja zapadła wieś i przeprowadzić wraz z mężem i trzema synami do czteropokojowego...

Opinia

Awatar użytkownika
Mirosława ze Sztukatera
(anonimowy)

Jestem pod wielkim wrażeniem tej lektury i uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Bardzo przystępna, inteligentna opowieść z nutką ironii, którą czyta się z autentycznym rozbawieniem. Dialogi między bohaterami tak często bywały komiczne, że z żalem rozstałam się z nimi, gdy zamykałam ostatnią stronę. A do tego wszystkiego książka wcale nie jest banalna, bo pokazuje, że w związki międzyludzkie to naprawdę trudna sprawa i wcale nie musi się w nich pojawiać przemoc, zdrada, czy inne namacalne czynniki, by uznać je za nieudane. Czasami ludzie krzywdzą się w całkiem inny, dyskretny sposób, odbierając sobie poczucie bezpieczeństwa, pewności siebie i ciągle dyskredytują drugą osobę w jej oczach. Jestem pełna podziwu dla autorki i już szukam innych jej powieści, bo koniecznie chcę je poznać, licząc na równie dobrą zabawę.


https://sztukater.pl/ksiazki/item/28387-czwarty-pokoj.html


26 sierpień 2019 11:37

Opinia

Nieprawdziwy lektor

Awatar użytkownika
Marta Korycka
(anonimowy)

Jest także z czego się pośmiać w powieści. Sama obecność ducha i jego zmagania się z Dobrawą i rzeczywistością bawią czytelnika. Przyjaźń dwóch blondynek czasami pozbawionych mózgów to również źródło humoru. Bawią dialogi z czteroletnim Miłoszem, pech prześladujący średniego syna, zaskakują spostrzeżenia najstarszego. Spotkania z seniorami w bibliotece dostarczają rozrywki, jak również z cyganką życzliwie podejrzaną. Tytuły rozdziałów też wywołują uśmiech na twarzy, a pierwszy wita słowami „Wejście gołym pośladkiem”. Problemy „egzystencjalne” ducha, kłopoty rodzinne Dobrawy, miłość kobiety do dwóch mężczyzn, powojenna Legnica i ubecy. Poznajcie powieść Czwarty pokój, jak to żądny wiedzy o swej śmierci duch wywraca życie bohaterki do góry nogami, a pomaga mu w tym jej osobisty małżonek. https://atramentowomi.blogspot.com/2019/07/nieprawdziwy-lokator.html

16 lipiec 2019 13:16

Opinia

książka naładowana pozytywną energią

Awatar użytkownika
Kinga Żukowska
(anonimowy)

„Czwarty pokój” to książka naładowana pozytywną energią, pokazująca, że do problemów warto podchodzić z przymrużeniem oka i odważnie stawać do walki z nimi. Przypomina, że nie ma sytuacji bez wyjścia, choćby wydawały się nie z tego świata. To także optymistyczna i zarazem sarkastyczna lektura, którą czyta się z przyjemnością i ciekawością. Wciąga i wodzi czytelnika za nos dzięki temu, jak nieprzewidywalna jest, a tajemnica, którą rozwiązuje Dobrawa do typowych nie należy. Pozytywne pomieszanie z poplątaniem. Mimo że nie w moim typie, szczerze się wciągnęłam i polecam, szukającym lżejszej książki przede wszystkim o… życiu.

http://dlalejdis.pl/artykuly/czwarty_pokoj_recenzja

7 czerwiec 2019 11:01

Opinia

Powojenny duch i małżeńskie kłopoty - "Czwarty pokój" Moniki B. Janowskiej

Awatar użytkownika
Piotr Walerowski
(anonimowy)

Co do samego stylu, to bardzo przypadł mi do gustu. Jasno, przejrzyście, zdania mają sens i są poprawnie skonstruowane. Kilka pomniejszych błędów logicznych można wybaczyć, błędów językowych nie znalazłem. Jest to w zasadzie romans obyczajowy z tajemnicą sięgającą II Wojny Światowej oraz okresu powojennego, kiedy to królowała "Bezpieka".

Jak zwykle tragiczny, prześladowczy i zły mąż traci coraz szybciej w oczach bohaterki, co oczywiście świetnie pokrywa się w czasie z pojawieniem się innego faceta. Taki przypadek... Nie chcę być antyfeministą, ale autorki mają skłonności do demonizowania facetów, co usprawiedliwiać ma odejście do innego. Męczące.

Ale to, że wątek obyczajowo romantyczny poprowadzony został sztampowo nie umniejsza wartości samej książki, która jest dobra. Jeżeli szukacie czegoś lekkiego to polecam Czwarty pokój Moniki B. Janowskiej. Ode mnie 7/10. Cześć! 

https://swiatyalternatywne.blogspot.com/2019/05/powojenny-duch-i-mazenskie-kopoty.html

29 maj 2019 11:49

Opinia

Awatar użytkownika
Czytam duszkiem
(anonimowy)

Ostatnio sprzyja mi szczęście do liczebników, więc nie dziwcie się, że zafunduję Wam teraz krótkie przemyślenia na temat „Czwartego pokoju” Moniki B. Janowskiej. Z autorką nie miałam dotychczas okazji wejść w literacką komitywę, dlatego próg „Czwartego pokoju” przekraczałam bez jakichkolwiek oczekiwań. Oto co mnie tam spotkało…
Zgodnie z opisem Wydawnictwa Psychoskok bohaterką jest mężatka, w tzw. „zaawansowanej trzydziestce”, z trójką dzieci. Jest też mąż i ojciec, a jakże. Jej życie, po przeprowadzce z zapomnianej przez cywilizację wioszczyny do odziedziczonego po ciotce mieszkania w jednej z legnickich kamienic, ma być piękniejsze, lepsze i wygodniejsze. Niewątpliwie marzenia godne pochwały. Jednakowoż w czwartym pokoju rozgościł się duch – duch tragicznie przed laty zmarłego Antoniego, który… Nie, nie… Nie domaga się krwawej zemsty, skąd zaraz te mordercze pomysły? To nie jest tani horror klasy B ziejący grozą, a przesympatycznie napisana historia. Dusza Antoniego łaknie jedynie odnaleźć swą ukochaną, natomiast na wykonawcę swoich pozaziemskich pragnień obrała sobie właśnie główną bohaterkę – Dobrawę Tulewicz.
Monika B. Janowska zastosowała pomysłowy sposób na zaprezentowanie przebiegu wydarzeń. W pozornie oklepany wątek kryminalno-romansowy wplotła istotę nie z tego świata, która nadaje smaczku opowieści i która staje się przyczyną mniej lub bardziej fortunnych perypetii Dobrawy (na dodatek w większości zabawnych). Autorka mając naturalnie plastyczny sposób narracji, ubarwia styl uszczypliwą krytyką czynioną przez główną bohaterkę pod własnym adresem, co w efekcie wywołuje częsty uśmiech na twarzy czytelnika. Do wartkich dialogów dosypuje porcję lub dwie bystrych replik, a od czasu do czasu nie poskąpi też muzycznej klasyki. Znajdziemy tu również żartobliwe odniesienia do Rambo w wersji pielęgniarskiej czy Terminatora w spódnicy mknącego na rozmowę w sprawie pracy. Monika B. Janowska piecze wielokrotny przekładaniec z życia ducha i losów Dobrawy na małym ogniu, wprawnie podsycając naszą ciekawość, a to kolejną niewyjaśnioną kwestią, a to chwilową zmianą kierunku opowieści. Po pewnym czasie odkryjemy, że każdemu szczęśliwemu zbiegowi okoliczności będzie w fabule przeciwstawiona przeszkoda, która bądź to urokiem osobistym bohaterki, bądź też innym sposobem zostanie wyeliminowana (tudzież wykopana

27 maj 2019 11:28

Opinia

Awatar użytkownika
Ania Ciesielska
(anonimowy)

Czwarty pokój to powieść, która wzrusza, bawi, ale również skłania czytelnika do przemyśleń i do przewartościowania swego życia.  Autorka pokazuje jak ważna w życiu każdego człowieka jest przyjaźń i rodzina i jak wiele jesteśmy w stanie dla nich znieść. Przeszłość zawsze cieniem kładzie się na teraźniejszości - i tak jest zarówno w przypadku Dobrawy, jak i jej ducha. Powieść Moniki B.Janowskiej napisana jest lekkim i przyjemnym językiem, choć porusza również trudne tematy. Przeczytałam z dużą przyjemnością i polecam serdecznie!
http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2019/05/64-czwarty-pokoj-monika-b-janowska.html 

17 maj 2019 08:11

Znajdź nas na Facebooku