Opinie o książce: "Kochałem Żydówkę"

Okładka
Ta obyczajowa opowieść stanowi studium miłości oraz zazdrości, która istnieje we współczesnych realiach zdominowanych przez portale społecznościowe. To poprzez nie swego szczęścia często szukają osoby w wieku emerytalnym. Jerzy skończył siedemdziesiąty rok życia, ale nie chce być samotny. Gdy umiera jego żona, postanawia zamieścić anons na portalu randkowym. W ten sposób poznaje młodszą o dziesięć lat Natalię. Kobieta pomimo bolesnych doświadczeń wyniesionych z własnego związku jest gotowa obdarzyć go miłością. Wspólne rozmowy i spotkania szybko zbliżą do siebie tę parę. Niestety Jerzy zacznie odczuwać zazdrość i podejrzewać,...

Opinia

Awatar użytkownika
Mirosława Dudko
(anonimowy)

„Kochałem Żydówkę“ to powieść obyczajowa, w której miłość przeplata się z zazdrością.
Narracja pierwszoplanowa zastosowana w czasie przeszłym pozwala wniknąć w umysł głównego bohatera. Sposób, w jaki opowiada o sobie i swojej miłości, przypomina relację z przebiegu związku z Natalii. Sytuacje są przedstawiane z perspektywy czasu, co powoduje, że Jerzy niejednokrotnie uprzedza on o konsekwencjach swoich decyzji. Targają nim emocje, kłębią się myśli i wątpliwości ale mimo to nie potrafi przerwać tej znajomości.

Książkę czyta się szybko i z ciekawością, mimo że nie ma w niej dynamicznej fabuły i szybkich zwrotów akcji. Są w niej konkretne epizody, głównie toczące się wokół tytułowej Żydówki. Jej osoba intryguje od początku. Razem z bohaterem próbujemy dociec, kim ona jest i co robi. Opieramy się tylko na tym, co przekazuje nam Jerzy Kotarski i możemy wysnuwać własne wnioski śledząc tok jego myślenia oraz sposób, w jaki on odbiera zachowanie swojej ukochanej kobiety. Nie brakuje scen erotycznych ale opisane są one sucho, bez specjalnie dobieranego, literackiego języka.
Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2019/05/469-kochaem-zydowke.html

13 maj 2019 13:27

Opinia

Awatar użytkownika
Wivel
(anonimowy)

Jak bardzo można być "ślepym" jeśli chodzi o miłość? No niestety można! 
Banalna historia pewnej miłości, miłości jaka przytrafiła się w dojrzałym wieku. On pokochał ją, ona go wykorzystuje, on to widzi ale trudno mu czasem zareagować racjonalnie.

Książka niech będzie przestrogą dla innych, którzy myślą, że miłość nie wymaga by od nas zbyt wiele... czasem warto zdjąć różowe okulary, wtedy rzeczywistość okazać się może zupełnie inna, niekoniecznie tak kolorowa jak nam się wydaje.

Polecam, książka łatwa, lekka i przyjemna...

23 kwiecień 2019 11:21

Opinia

Awatar użytkownika
ilona_czyta
(anonimowy)


„Kochałem Żydówkę” to opowieść damsko- męska. 
Jerzy na portalu randkowym poznaje Natali. Zakochuje się w niej. Ale czy z jej strony to miłość czy zwykły sponsoring? Czy im się uda? A może pojawi się ktoś inny? Książka pełna rozterek i podejrzeń. Czy słusznych? 
Opowieść dla każdego. Czytałam z przymrużeniem oka. 
Historia mnie wciągnęła. Ciekawa byłam zakończenia. 
Dla fanów gatunku o późnej miłości i jej urokach. 
Czyta się lekko i przyjemnie. 
Polecam.
https://www.instagram.com/p/BwWysoSBUJM/ 

18 kwiecień 2019 07:51

Opinia

Awatar użytkownika
Aneta Mazur
(anonimowy)

Rzeczowa książka, w której autor w udziela odpowiedzi na niniejsze pytanie:
Czy w obecnych realiach portali społecznościowych i randkowych można pokochać prawdziwie i szczerze?

Często, w takiej sytuacji, poznane w ten właśnie sposób osoby, okazują się ostatecznie kompletnie kimś innym, za kogo się wcześniej podawały. Nie artykułując już o tym, iż niejednokrotnie fotografia zamieszczona w ofercie, od realiów dzielą dziesięciolecia.

Historia powieści ma miejsce w tętniącym życiem dużym mieście. Główny bohater, Jerzy poznaje na jednym z portali randkowych piękną kobietę, Natali i od razu pozostaje pod jej urokiem.

Nowo poznana kobieta, okazuje się młodsza od niego, a swoim czarem sprawia, że siedemdziesięcioletni wdowiec na nowo zaczyna wierzyć w miłość, pomimo świadomości, że nie godzi się to, z jego dotychczasowym diametralnie krytycznym poglądem, w kwestii tego rodzaju związków.
Pogoń za pożądaniem i niesamowita fascynacja powoduje, że Jerzy zakochuje się bez reszty w młodszej kobiecie. Nie potrafi trzeźwo, z boku ocenić co się dzieje w ich związku. Pomimo skomplikowanych splotów miłości i zazdrości jednocześnie, które coraz częściej wkraczają w ich życie, mężczyzna nie wyobraża sobie rozstania z poznaną Natali. Bije się z myślami i podejmuje decyzje, które nie zawsze są proste do przyjęcia, w szczególność dla osoby bez pamięci zakochanej.

Czy uczucie okaże się prawdziwe, czy będzie tylko prawdopodobnym wyobrażeniem związku dojrzałego mężczyzny z młodszą kobietą?

Książka jednocześnie czyni zadość powiedzeniu - „historia lubi się często powtarzać”, to znaczy On poznaje, kolejną partnerkę, która jota w jotę, okazuje się podobna do poprzedniej.

18 marzec 2019 07:56

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy