Opinie o książce: "Uśpiona. Który to wariant rzeczywistości?"

Okładka
„Został w pokoju sam na sam ze swoim wieloletnim katem. Patrzył na niego z pogardą, celując prosto w twarz. – Phhhh…. – zamruczał cicho pod nosem, udając wystrzał. Wyobrażał sobie, jak jego głowa eksploduje, tworząc na ścianach krwawe rozbryzgi. Nie, to nie byłby dobry pomysł. Postanowił zadziałać metodycznie. Dowlókł starego pod ścianę i posadził, opierając o nią. Przyłożył lufę do jego lewej skroni – ojciec był mańkutem. Bez mrugnięcia okiem pociągnął za spust. Pokój wypełnił się hukiem, któremu niemal jednocześnie zaczął wtórować płacz młodszego rodzeństwa. Kat osunął się na ziemię. Andrzej z satysfakcją patrzył, jak strużka krwi...

Opinia

Awatar użytkownika
czytamjakchce.blogspot.com
(anonimowy)

W krótkiej na niecałe 200 stron opowieści poznajemy kilku głównych bohaterów:
- Majka - dziewczyna, która budzi się w szpitalu, nie pamiętając co się stało. Uciekając za nieznanymi bliżej przestępcami.
- Andrzej - chłopak, który zostaje zatrzymany przez policję za zabójstwo ojca. Przymusowo wstępuje w szeregi policji i zajmuje się "czarną robotą".
- Redaktor - młody dziennikarz szukający sposobu na wybicie się, pomaga dziewczynie w ucieczce.
- Rylski - szantażowany mężczyzna
-Komisarz - gliniarz przed pięćdziesiątką, nie lubiący za bardzo jakiejkolwiek pracy, wykorzystujący Szybkiego.
- Jagoda - dziewczyna z dobrego domu, poszukująca nowych przygód.
- Bromski - bezwzględny i brutalny prokurator, bez żadnych hamulców, wykorzystujący ludzi do własnych celów.


"Cały ten świat jest tylko kalejdoskopem w rękach Boga. A my jesteśmy małymi, kolorowymi szkiełkami. Dla niego to tylko zabawa, układanie za każdym razem nowych wzorków. A nam całe życia wywracają się do góry nogami."
Losy wszystkich bohaterów bardzo niespodziewanie się ze sobą łączą. Jak dla mnie głównymi bohaterami były Majka i Jagoda. Cała historia jest wyjątkowo pokręcona i momentami sama się w niej gubiłam. To daje niesamowity efekt tajemniczości, a samą książkę czyta się bardzo szybko. Oprócz tego w książce jest całe mnóstwo przemocy, zła, brutalności, grozy i psychozy. Cały czas coś się dzieje, a wydarzenia z przeszłości mieszają się z tymi obecnymi. 


" - W tym wierszu chciałam pokazać - zaczęła po wzięciu kilku głębokich wdechów - że moje "ja" rozpadło się na kawałki. Nie wiem, kim jestem. Czuję, że jakaś ważna część mnie wędruje gdzieś, a ja próbuję ją odnaleźć"
Jak dla mnie bardzo ciekawe były przemyślenia dziewczyny odnośnie jej życia. Tego co się w nim dzieje i jak radzi sobie sama z sobą. Te fragmenty przepełnione są autentycznością i dziwną niemocą bohaterki. 

Oprócz tego autorka pokazuje różnice PRL-owskiej przeszłości i demokratycznej współczesności. W świecie komuny panami "lokalnego" świata byli milicjanci i prokuratorzy, którzy wpływali na politykę. Z drugiej strony współczesność i rzeczywiste wydarzenia, takie jak: przepychanie ustaw czy zakaz wstępu dziennikarzy do sejmu.

cała na http://czytamjakchce.blogspot.com/2019/01/2-gdzies-pomiedzy-jawa-rzeczywistoscia.html

15 styczeń 2019 09:49

Opinia

Awatar użytkownika
Lucyna
(anonimowy)

Mocna książka, autorka ma potencjał...Chętnie przeczytam inne jej publikacje.
Jak dla mnie bomba - polecam Czytelnikom lubiącym się bać, dla rządnych mocnych opisów... ta książka to mój strzał w dziesiątkę. Świetna

10 styczeń 2019 13:29

Opinia

Awatar użytkownika
Magdalena Górnicz (Angelic)
(anonimowy)

Mam wrażenie, że Pani Anna dobrze się czuje w tych tematach, orbitując w swoich utworach wokół psychologii i fakt, że jest za to ceniona, mówi chyba sam za siebie. Miałam kilka domysłów i część się sprawdziła, a część zupełnie nie, jednak zakończenie książki bardzo mi się podobało. Lekki, nieprzesadzony styl w lekturze, która ma jedynie 195 stron i obficie krwawa okładkę. Na co tu czekać? Musicie tego spróbować. Ja oceniłam na 8/10, a jest to rzadkość, więc w dalszym ciągu podtrzymuję, że jestem pod ogromnym wrażeniem.
Więcej na stronie
https://angeliconpoint.blogspot.com/2019/01/uspiona-anki-mrowczynskiej-to-odpowiedz.html 

10 styczeń 2019 13:29

Opinia

Awatar użytkownika
Niezwykłe słowa
(anonimowy)

„Uśpiona. Który to wariant rzeczywistości?” to momentami bardzo brutalny thriller psychologiczny, z pewnością nie dla osób o słabych nerwach. Przeplata on wątki kilku osób, które na przestrzeni lat zaczęły się splatać w dość przerażający sposób, a cała akcja ma miejsce w czasach PRL, gdzie władza może więcej..
Mamy tutaj naprawdę mocne motywy - pedofilia, nadużycia władzy, morderstwa, pościg za dziewczyną, zemsta, a wszystko to na zaledwie 200 stronach, co sprawia, że akcja jest dynamiczna i wciągająca, co uważam, za duży atut tej książki.

więcej na https://niezwykle-slowa.blogspot.com/2019/01/92-uspiona.html

8 styczeń 2019 08:26

Opinia

Awatar użytkownika
Northman
(anonimowy)

Klimat "Uśpionej" jest mroczny, pełen przemocy. Lekturze bardzo dobrze to robi - język, fabuła, realia i akcja łączą się ze sobą w całość, która jako thriller stoi na zaskakująco dobrym poziomie. Ta historia naprawdę może wciągnąć i... robi to. A wciągnąć się naprawdę nie jest trudno, jeśli już bowiem zaczniemy, to książka "czyta się" praktycznie sama. Biorąc pod uwagę objętość - raz jeszcze wielkie brawa, nie jest bowiem wcale łatwą sztuką zamieszczenie na niespełna dwustu stronach tylu wątków, poprowadzenie ich i zamknięcie w logiczną całość, przy jednoczesnym przedstawieniu postaci w sposób wiarygodny i interesujący. 
Anka Mrówczyńska przyzwyczaiła nas do nieco innego rodzaju lektur, jednak niniejsze "odstępstwo od normy" należy zapisać Jej na wielki plus. Oby tak dalej! :) Bardzo mocno podejrzewam, że kto jak kto, ale ta akurat autorka jeszcze nie raz pokaże na co Ją stać - z czystą przyjemnością się o tym przekonam :) A Was zachęcam do tego samego :)
Polecam!
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/12/uspiona-anka-mrowczynska.html

2 styczeń 2019 11:05

Opinia

Awatar użytkownika
Recenzje Agi
(anonimowy)

"Uśpiona" to wielowarstwowy thriller psychologiczny, który nie tylko stawia przed nami konkretne pytania i zmusza do głębszych refleksji, ale obok świetnie nakreślonych sylwetek bohaterów i ich osobistych historii, mamy opowieść o tle społecznym i jego paraliżujących postawach. W pewnym momencie elementy układanki zaczynają przybierać zupełnie inne kształty i rozsądek podpowiada, iż nie wszystko zostało do końca dopowiedziane, nie każdy obraz jest właściwy, a autorka wyraźnie zniekształca odbiór swoich wizji. Szczerze polecam! Jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości i kształtu opowieści. 
https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2018/12/kiedy-budza-sie-demony-recenzja.html

20 grudzień 2018 07:54

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy