Borderline: Autoterapia, czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii

| Dodano: 10 wrzesień 2018 | Dodana przez: Jowita Szpilka

Share

Okładka

Twoja ocena

Po sukcesie debiutanckiej powieści, Mrówczyńska wraca z kolejną autobiograficzną książką. Tym razem podzieliła swój dialog i życie wewnętrzne na role – przydzielone trzem głównym bohaterkom, które uczestniczą w czternastu sesjach autoterapeutycznych.
Pani Psycholog – zdrowa część osobowości Anki, mająca świadomość istoty pogranicznego zaburzenia osobowości. Prowadzi autoterapię, by pokazać Mrówczyńskiej – pacjentce, jak wiele ma problemów i jak ważne jest podjęcie przez nią leczenia.

Mrówczyńska – pacjentka – chora część osobowości Anki, kwintesencja jej zaburzeń.
Autorka – zdrowa część osobowości Anki, wyrażająca jej złość na samą siebie poprzez ironiczne komentarze i prowokacyjne odzywki do Mrówczyńskiej – pacjentki.

Książka rekomendowana przez magazyn psychologiczny „Charaktery”.

Źródło: http://www.psychoskok.pl/produkt/borderline-autoterapia-czyli-o-sprawach-powaznych-z-solidna-dawka-autoironii/ ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Borderline: Autoterapia, czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii"

Opinia

Awatar użytkownika

Oprócz takiej pozytywnej wartości dodanej „Autoterapia” pokazuje też trochę, co się dzieje i dziać może wtedy, kiedy nie jest się wcale na „dobrych torach”… Anka Mrówczyńska napisała już kilka książek na ten temat, w których ten negatywny aspekt można dostrzec jeszcze bardziej niż tutaj, ale i w „Autoterapii” jest on dostrzegalny. Kiedy bowiem ktoś z problemem niewiele z nim robi, kiedy pozwoli by zapanowała nad nim huśtawka emocji rządząca wszystkim, nie dzieje się dobrze; króluje kłamstwo, autodestrukcja, krzywdzenie innych… I w teorii i w praktyce. Oczywiście, oby praktyki było jak najmniej… Nie zrozumcie mnie źle, „Autoterapia” nie jest w żaden sposób, co do swej treści i wydźwięku, niczym negatywnym – przeciwnie! Ale zaprzeczyć nie sposób, że jest także pewną przestrogą czego nie robić… Czego unikać… I wskazaniem na to, że warto zwrócić się ku „jasnej stronie” i sobie pomóc, zamiast tkwić w mroku i pozwalać mu sobą rządzić.

Tak jak każda pozycja o tej tematyce, tak również ta książka nie jest dla wszystkich. Jest jednak grono odbiorców, do których powinna ona trafić. Mam nadzieję, że tak się stanie. To bardzo cenna, niespotykana lektura, napisana w sposób niesamowicie bliski dla tych, dla których jest ona przeznaczona. Oby trafiła - jeśli nie do wszystkich, to do jak największej ilości tych, do których powinna.

https://cosnapolce.blogspot.com/2018/10/borderline-autoterapia-czyli-o-sprawach.html

24 pażdziernik 2018 09:47

Opinia

Awatar użytkownika

Książka jest dialogiem różnych części osobowości autorki, więc czyta się to bardzo lekko, mimo że temat wcale nie jest łatwy. Objętościowo jest to cieniutka pozycja - ma zaledwie 152 strony, jednak autorce na tak niewielu stronach udało się zawrzeć naprawdę dużo wartościowej treści. 

Dzięki tej pozycji możemy bezpośrednio zobaczyć jak wygląda życie osoby cierpiącej na osobowość typu borderline, jakie trudności spotyka, co dzieje się w jej głowie, jak radzi sobie z emocjami. Nie spotkałam się jeszcze z inną pozycją, która w tak szczery sposób by to pokazywała, dlatego bardzo polecam Wam zapoznanie się z tą książką. Mnie naprawdę wciągnęła. Jest to na tyle krótka książka, że przeczytacie ją szybko, a zawsze możecie stać się bardziej świadomi.

http://niezwykle-slowa.blogspot.com/2018/10/76-borderline-autoterapia.html

22 pażdziernik 2018 10:59

Nowa opinia

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku