Opinie o książce: "Moje szerokie tory"

Okładka
Bohaterka książki w przełomowym momencie swojego życia wspomina wydarzenia sprzed trzydziestu kilku lat, z okresu jej studiów w ZSRR. Pokazuje codzienne obowiązki i rozrywki koleżanek z roku oraz studentów przybyłych z różnych państw i kontynentów. Wydarzenia przeplatane są opisami ciekawych miejsc, które studenci mieli możliwość zwiedzić. Poruszona wspomnieniami kobieta nawiązuje kontakt z człowiekiem, który wtedy był dla niej kimś ważnym. Wirtualne spotkanie dwojga zupełnie różnych postaci uświadomi czytelnikowi, jak bardzo w ciągu ćwierćwiecza przeobraził się świat i zmienili ludzie.

Opinia

Awatar użytkownika
Mirosława Dudko
(anonimowy)

Powieść ma charakter obyczajowy, wzbudzający nostalgię i przybliżający czasy, które jeszcze niedawno były udziałem wielu z nas. To nie tylko historia o miłości, przyjaźni, rozczarowaniach, i rozterkach ale też o upływie czasu a z tym wiąże się przemijanie i ciągłe zmiany, które są stałym elementem życia.

To ponadczasowa opowieść i sentymentalna podróż dla każdego, zwracająca uwagę na ważne aspekty naszego istnienia. Przenosi nas w przeszłość, do czasów bez Internetu, komórek, komputerów, szybkich samochodów i innych gadżetów czy udogodnień. Dla współczesnych młodych ludzi z pewnością da ona obraz ówczesnego życia, o którym mogą przeczytać jedynie w książkach czy usłyszeć od dziadków lub rodziców. Natomiast osoby dorastające w latach siedemdziesiątych z pewnością z łezką w oku powrócą myślami do lat swojej młodości.

cała recenzja tutaj: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2018/03/406-moje-szerokie-tory.html

5 kwiecień 2018 06:50

Opinia

466 stron powrotu do przeszłości

Awatar użytkownika
Katarzyna Krawczyk
(anonimowy)



466 stron powrotu do przeszłości. Możliwość cofnięcia się do czasów szkolnych lub studenckich, z sentymentem, ale również refleksją, jak bardzo czas i doświadczenia życiowe nas zmieniają. Anna Suszek napisała fenomenalną książkę, która lekko podważa teorię, że najszczęśliwsze chwile to chwile młodości. Z perspektywy czasu okazuje się, że nie wszystkie decyzje podjęte w młodości, były dla nas dobre, a ich konsekwencje mogą nas zaskoczyć nawet po 25 latach.


http://dlalejdis.pl/artykuly/moje_szerokie_tory_recenzja

27 luty 2018 09:39

Opinia

Każdy ma prawo do szczęścia

Awatar użytkownika
Agata J.
(anonimowy)

Ludzie mają tendencję do „kolekcjonowania” wspomnień. Wielokrotne lubimy przecież analizować minione chwile. Czy warto? Przecież nie sposób przewidzieć, co tak naprawdę zaważy na naszym życiu. „Moje szerokie tory” to książka, która uświadomi nam, jak bardzo zmienia się świat, a wraz z nim my wszyscy. Główna bohaterka znajdzie się w przełomowym momencie swego życia. Wyjątkowość tej chwili budzi sentymenty. Wracają wspomnienia sprzed trzydziestu kilku lat. Dzięki temu będziemy mogli przyjrzeć się sytuacją z czasów jej studiów w ZSRR. To bardzo barwny okres obfitujący w codzienne obowiązki, ale i rozrywki. Poznamy studentów przybywających z różnych państw i kontynentów. Wyruszymy w wiele ciekawych miejsc. Ostatecznie będziemy obserwować, jak bohaterka odświeża znajomość sprzed lat. Dawniej ten człowiek był dla niej kimś ważnym, ale kim będzie teraz? Minęło przecież ćwierćwiecze.

16 luty 2018 08:46

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy