Pułapka

| Dodano: 8 sierpień 2017 | Dodana przez: Jowita Szpilka

Share

Okładka

Twoja ocena

Przygodowa powieść Jolanty Marii Kalety zatytułowana „Pułapka”, w odróżnieniu od poprzednich, dzieje się współcześnie, jednak nadal pozostaje w sferze tajemnic i zagadek, w które bogaty jest Dolny Śląsk. Na poszukiwanie mitycznej „szczeliny jeleniogórskiej” – schowka z czasów II wojny światowej, w którym ponoć Niemcy ukryli złoto, biżuterię, brylanty, dzieła sztuki itd. – wyruszają bracia Czarnowscy, Maks i Patryk, wraz z żonami, Edytą i Dorotą. Od lat Czarnowscy hobbystycznie zajmują się eksploracją, licząc także na rychłe wzbogacenie się. Zdobyte przez nich informacje lokują „szczelinę” w starej sztolni kobaltu w Górach Izerskich. O tym miejscu wie także Justus Schwarz, obywatel RFN, który wraz z polskim wspólnikiem, Marianem Boryczko, ruszają na poszukiwania. W Góry Izerskie wybiera się także Jacek Sulima, dziennikarz miesięcznika zajmującego się tropieniem tajemnic i zagadek z czasów II wojny światowej. Aby rozwiązać tajemnicę skrywaną przez „szczelinę jeleniogórską” bohaterowie powieści będą musieli pokonać nie tylko ekstremalne warunki pogodowe, ale także zmierzyć się z nietypowymi mieszkańcami Gór Izerskich, o których istnieniu nie mieli pojęcia. Kiedy się już dowiedzą, będzie za późno i niektórym przyjdzie zapłacić wysoką cenę.

Źródło: http://www.psychoskok.pl/produkt/pulapka ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Pułapka"

Opinia

Czy książka Jolanty Marii Kalety wpisze się w świąteczne książki, skoro wszystko dzieje się w niedalekiej okolicy świąt? Oceńcie sami...

Awatar użytkownika

Macie ochotę na wycieczkę do świata pełnych niebezpieczeństw , czyli Gór Izerskich, w których pasja przeradza się w chorą fascynację. Autorka buduje klimat pełen napięcia i emocji. 
Akcja powieści to okolice świąt Bożego Narodzenia, czasy współczesne - choć kilka lat wstecz.  Dwie pary, czyli bracia Czarnowscy ze swoimi żonami, przyjeżdżają na Dolny Śląsk, do Gór Izerskich, by odnaleźć legendarną "Szczelinę Jeleniogórską" skrywającą skarby ukryte przez Niemców. W tym samym czasie w górach pojawia się także dziennikarz Jacek Sulima oraz Justus Schwarz - obywatel RFN wraz ze swoim wspólnikiem, Marianem Boryczko. Bohaterowie nie spodziewają się, że wpadną w zastawioną na nich pułapkę... 
Co czeka na poszukiwaczy przygód i skarbów? I co wspólnego z tym wszystkim na dziwne stworzenie, o którym czytamy na samym początku? Krwiożercza bestia, która... No właśnie, co robi? 
Autorka w subtelny sposób wciąga nas w świat Dolnego Śląska, powoli odsłania coraz to nowe karty. Snuje swoją mroczną historię tak, by co chwilę czytelnika zaskakiwać... 
Dziwne zjawiska pogodowe, natura i dziwne zwierzę - to wszystko i jeszcze więcej spotykają na swojej drodze nasi bohaterowie. Jesteście ciekawi?
Myślę, że nie ma na co czekać, a nadchodzący czas świąt warto spędzić z książką - w końcu i tak zalegniemy pod kocem przejedzeni!

8 styczeń 2018 12:43

Opinia

Awatar użytkownika

Chyba najwyższa pora zrobić jakieś zestawienie ulubionych autorów. Na pewno wśród nich znalazłaby się Joanna Maria Kaleta, która pisze naprawdę fenomenalnie, a Pułapką udowadnia potrafi porwać czytelnika w niezwykłą podróż.

Bardzo często można spotkać wielu autorów zakochanych wręcz w różnych regionach. Joanna Maria Kaleta kocha Dolny Śląsk i jego tajemnice, co pokazała na stronach swojej najnowszej powieści. W Pułapce autorka zabiera nas w zimową podróż w Góry Izerskie. 
Edyta i Maks swoje szczęśliwe chwile w małżeństwie mają dawno za sobą, jednak oboje łączy miłość do gór i rozwiązywania zagadek. Dlatego Maks organizuje wyjazd świąteczny w Góry Izerskie, gdzie również zabiera swojego brata i szwagierkę. Cała czwórka pragnie odkryć szczelinę jeleniogórską, w której to podobno Niemcy mieli schować dzieła sztuki, kiedy w 1945 roku opuszczali tereny Polski. Na miejscu zastają starą leśniczówkę, w której brakuje wszystkiego: prądu, toalety, o zasięgu telefonii komórkowej nie wspominając. Edyta jest rozżalona na męża, że takie piekło im na Święta zorganizował. Jednocześnie w chatce leśnika dziwnym trafem zaczynają znikać niektóre przedmioty. Początkowo lokatorzy oskarżają siebie na wzajem, jednak szybko okazuje się, że otaczająca ich przyroda nie cieszy się z ich wizyty. 
Jednocześnie do Świeradowa dociera Jacek Sulima, dziennikarz czasopisma "Tropiciel". W ostatnim czasie miały bowiem miejsce dziwne wydarzenia w okolicy, którym postanowił się bliżej przyjrzeć. Nieoczekiwanie natrafia na ślady prawdziwej bestii...
Autorka w wyśmienity sposób prowadzi narrację swojej powieści, mieszając wątki i przerywając je w takim momencie, że zachęca czytelnika do dalszej lektury. To prawdziwa mistrzyni budowania napięcia. Sama Pułapka jest niezwykle ciekawą historią na zimowe wieczory. Po lekturze jestem pewna, że w wakacje rozważę wyjazd w Góry Izerskie, ponieważ jestem ich bardzo ciekawa.

28 listopad 2017 06:47

Nowa opinia

Recenzje dla: "Pułapka"

Śmiertelna pułapka

Jolanta Maria Kaleta łącząc ze sobą przygodę, grozę, sensację i historię, zaprasza do świata pełnych niebezpieczeństw Gór Izerskich, w których pasja przeradzająca się w chorą fascynację, buduje klimat pełen napięcia. Nie sądziłam, że literackie rozwiązywanie zagadek z przeszłości może być aż tak wciągające i przy tym niebezpieczne. Ta książka to prawdziwa pułapka emocji, które musicie poczuć.Jolanta Maria Kaleta to wrocławska pisarka, z wykształcenia historyk i politolog, znana głównie z powieści sensacyjnych,...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy