Opinie o książce: "Erekcja wzrostu"

Okładka
Mika Sonnta napisała jedną z lepszych książek, jakie ostatnio pojawiły się na rynku. Zabawną, ironiczną, prześmiewczą – wszystko po to, by w zabawny sposób obnażyć absurdy polskiego systemu edukacji. I udało się jej to z całą pewnością. Książka w humorystyczny sposób przedstawia życie w Gaciach Halnych. Skupia się na lokalnej społeczności, władzy i oczywiście szkole. Prezentuje szereg komicznych sytuacji oraz barwne postaci polskiej wsi, które są dowodem na obniżenie się jakości nauczania w szkołach. Kiedy pada propozycja objęcia stanowiska w kuratorium, dyrektorka szkoły bez wahania przyjmuje stanowisko, na swojego zastępcę wskazując...

Opinia

Awatar użytkownika
Weronika Rudzińska
(anonimowy)

"Erekcja wzrostu" to satyra, która dotyka wielu tematów. Piętnuje i ośmiesza ona szkołę, politykę, kościół, gdzie ksiądz proboszcz zbiera tylko pieniądze na tacę, a także pokazuje jeszcze wiele innych problemów jak kapitalizm i mniejszości narodowych. Pozbawia także złudzeń, uświadamiając nam, że tak naprawdę każdy robi tak, żeby to mu było dobrze. 
System edukacji jest tutaj przedstawiony jako zamknięty na nowości, sztywno trzymający się zaleceń ministerstwa edukacji. Rady nauczycielskie, zamiast skupiać się na wychowywaniu uczniów, przebiegają na rozmowach o setkach poprawek do poprawek, które robi pani minister, a ogólna praca nauczycieli skupia się wokół papierów, dokumentów i ich kontroli przez kuratorium tysiąc razy do roku, a nie na faktycznym zajmowaniu się dziećmi i wpajaniu im jakichkolwiek zasad. 

więcej na:

10 wrzesień 2018 08:46

Opinia

groteskowa

Awatar użytkownika
Malwina Makusz
(anonimowy)

„Erekcja wzrostu” to lektura, która bawi nierzadko do łez, ale skłania również do refleksji nad systemem, w którym przyszło nam wychowywać dzieci. Ironiczną do granic możliwości fabułę wzbogacają ciekawe postaci lokalnej społeczności, które uwikłane w różne sytuacje, swoim zachowaniem odzwierciedlają poziom szkoły, w jakiej przyszło się im kiedyś uczyć.

3 luty 2016 12:56

Opinia

Reforma śmiechu

Awatar użytkownika
Marcin Kowalski
(anonimowy)

Spojrzenie ironiczne to nie tylko kupa śmiechu ale też ważna informacja zwrotna dla np. Ministra Edukacji. Jaka szkoda że osoby na tym stanowisku pewnie nie czytają takich książek. Ja się ubawiłem i nie tylko, bo od razu powstał plan reformy edukacji w mej głowie. Oczywiście w mej głowie powstał bardzo niedopracowany ten plan ale jako zaczyn mógłby posłużyć niejednemu politykowi i urzędnikowi.

26 styczeń 2016 16:53

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy - Sylwia Cegieła
Sklep internetowy TylkoRelaks.pl
CoCzytamy.pl