Szachownica śmierci

| Dodano: 9 styczeń 2014 | Dodana przez: Marta Grzebuła

Share

Okładka

Twoja ocena

Powieść jest formą zbliżoną do gatunku S-F, ale nie do końca. Opowiadam w niej o mrocznej tajemnicy rodzinnej.

Rodzina Brockich od lat boryka się z pewnym rodzajem obsesji - umiłowaniem do czarnego Anioła śmierci. Każdy kolejny członek rodu spisuje jego kroniki w tajemnej, pełnej magii komnacie, znajdującej się w podziemiach ich rodzinnego zamku, zbudowanego przez pradziadka głównego bohatera Jerrego, Alberta. To od niego zaczęła się owa historia. Jerry przejmuje po śmierci ojca to piętno. Jest on światłym człowiekiem, nie wierzącym w zjawiska nadprzyrodzone, ale „wciąga” go ta mroczna historia. W testamencie otrzymuje w spadku nie tylko potężne bogactwo, posiadłość i wszelkie dobra, ale i to, czego od dziecka się bał. Już nie tylko świadomość faktu, że stanie się sługą anioła, ale że będzie spisywał wszelkie okropności jakich ten w imię sprawiedliwości będzie się dopuszczał, go przerażają.

Powieści ukryty jest także wątek choroby jego brata. To owa tajemnica, bolesna i ukrywana przez jego bliskich łącznie ze służbą i wiernym majordomusem Tomaszem jest jego „solą w oku”. On i jego brat Wincent mają niebywałą zdolność porozumiewania się pozazmysłowego. Ta telepatia pomiędzy braćmi doprowadza Jerrego niemal do obłędu.

Tymczasem w miasteczku żniwa zbiera Anioł śmierci… Umiera większość mieszkańców… Kto i dla czego dopuszcza się takich zbrodni? Płatny zabójca? Czy Wincent, a może rzeczywiście Anioł Śmierci? Kto znał historię składowania toksycznych odpadów niedaleko miasteczka? Kto mógłby cokolwiek zyskać na tym czynie? Wiele pytań i odpowiedzi.

Dostępna w

Opinie o: "Szachownica śmierci"

Opinia

Straszno i śmieszno

Awatar użytkownika

Niezbyt lotna powieść. Raczej nie polecam do czytania.

24 wrzesień 2014 13:38

Nowa opinia

Recenzje dla: "Szachownica śmierci"

Recenzja Szachownica śmierci

"Kłamstwo na ogół nie prowadzi do niczego dobrego. Prędzej czy później wyjdzie na jaw z lepszym lub gorszym skutkiem. Wydaje mi się, że nie każdy lubi być okłamywany a najgorsza prawda jest lepsza od życia w zakłamaniu. Zatajanie różnych uczynków oraz robienie złych rzeczy również nie jest dobre, bo utajniając większe bądź mniejsze grzeszki prawdopodobnie i tak dojdziemy do momentu, w którym zostaną odkryte.Od setek lat ludzkość zastanawia się nad tym jak wygląda i jaka jest śmierć. Nie da się zaprzeczyć, że...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku