Insygnia nocy

| Dodano: 12 maj 2013 | Dodana przez: admin

Share

Okładka

Twoja ocena

"Insygnia nocy" Tomasza Szulżyckiego to książka przede wszystkim dla ludzi o mocnych nerwach. Autor przedstawia w niej serię zbrodni wstrząsającą opinią publiczną.

Zagadkowość popełnianych zbrodni prowadzi do najróżniejszych interpretacji, a i tak nie wiadomo kto morduje i jakie są motywy tych makabrycznych zdarzeń. Zbieg okoliczności sprawia, że podejrzenia padają w końcu na Quincego, który nie wie, że pozornie bezwartościowy prezent, który kupuje dla ukochanej na bazarze, wplącze ich oboje w niebezpieczne wydarzenia.

Czy miłość kobiety do mężczyzny przetrwa taką próbę? Czy kobieta uwierzy w jego niewinność, czy podzieli zdanie śledczych? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedź w niniejszej książce.

Źródło: http://www.ebooki123.pl/insygnia-nocy_p45 ( otwierane w nowym oknie )

Dostępna w

Opinie o: "Insygnia nocy"

Recenzja

recenzja fragment

Awatar użytkownika

Książka jest solidnie napisana. Panuje w niej naprawdę ciekawy klimat i do tej pory za Chiny nie ma mam pojęcia jakimi środkami autor go wypracował. Niby wiem, że akcja powieści dzieje się we współczesności, a mimo to cały czas miałem poczucie jakiejś staroświeckości, zarówno w tym jak i co mówili bohaterowie, jak i w wyglądzie miasteczka czy klimacie jego ulic. Momentami zdawało mi się, że na przykład dwójka sąsiadów mijających się na bazarze przywita się uniesieniem kapelusza, albo że ulicą przemknie dorożka zaprzęgnięta w konie. Co oczywiście nie jest możliwe, bo mamy rok 1999, ale Caladon wydaje się jakby wyjęty z powieści Karola Dickensa – wszystko wydaje się lekko baśniowe. Dodatkowo w powieść wplecione są elementy staroperskiej legendy o Arymanie i Ormuzdzie, które jeszcze bardziej podkręcają i tak już tajemniczy klimat.

więcej na stronie http://www.recenzja-ksiazki.pl/tomasz-szulzycki-insygnia-nocy-recenzja

2 czerwiec 2013 21:03

Recenzja

Recenzja ksiażki od book-and-cooking.blogspot.com

Awatar użytkownika

Recenzja ksiażki od book-and-cooking.blogspot.com
Miłość pomiędzy bezdomnym, nieszczęśliwym człowiekiem, który stracił wszystko, a pracownicą sklepu z zabawkami, Jane, jest jak najbardziej prawdziwa, uczucie się rozwija. Gdy do tego dodamy wątek kryminalny akcja staje się jeszcze ciekawsza. Twórczość Tomasza Szulżyckiego spodobała mi się już od pierwszych stron, nie mogłam doczekać się końca tego kryminału. Quincy był bezdomny, korzystał z darmowych posiłków, noclegu i herbaty w przytułku dla bezdomnych. Jego najlepszym przyjacielem był Bill Andrew, z którym znali się już od dawna. Mężczyzna w wyniku splotu nieszczęśliwych wypadków musiał opuścić przyjaciela, pozostawiając mu pewną sumę pieniędzy na rozpoczęcie lepszego życia…

W wolnym czasie lubił także chodzić pod sklep z zabawkami, w którym pracowała Jane. Nie miał śmiałości, aby do niej podejść, miał wrażenie, że by go odtrąciła. Jak bardzo się mylił miał okazję przekonać się już niebawem. Po kilku spotkaniach coraz bardziej zbliżyli się do siebie. Quincy postanowił podarować jej naszyjnik kupiony na bazarze. Tymczasem komisarz policji rozpoczął intensywne śledztwo, gdyż w dziwnych okolicznościach zaczęli ginąć ludzie, czy naszyjnik miał z tym coś wspólnego? Akcja powieści zaczyna się toczyć 3 dni przed Bożym Narodzeniem. Bohaterowie są zwyczajni, tacy, jak każdy z nas. Autor chciał zwrócić uwagę na problem bezdomności. Ludzie, którym nie poszczęściło się w życiu nie są w niczym gorsi od tych posiadających bogactwa. Nie można sądzić ludzi po wyglądzie, lecz po tym, jacy są. Ważna jest także przyjaźń na dobre i na złe. W tych trudnych momentach prawdziwy druh to wielki skarb, można na nim polegać. Książkę przeczytałam z wielką przyjemnością. Autor pisał językiem prostym, zrozumiałym. Czytanie takich pozycji to czysta przyjemność dla czytelnika. Dodanie do tego wątku kryminalnego było doskonałym dopełnieniem całości! ,,Insygnia nocy” to bardzo dobry kryminał z wątkiem miłosnym, który spodoba się czytelnikom tych gatunków literackich, choć myślę, że inni także będą zachwyceni.
http://book-and-cooking.blogspot.com/2013/02/insygnia-nocy-tomasz-szulzycki.html

12 maj 2013 20:12

Nowa opinia

Recenzje dla: "Insygnia nocy"

Tomasz Szulżycki: "Insygnia nocy"

Tomasz Szulżycki wydaje się być mniej więcej w moim wieku, a już może pochwalić się wydaną powieścią. I to całkiem niezłą. Nie wiem czy to „już” to odpowiednie słowo, bo choć do trzydziestki jeszcze trochę mi brakuje, to zawsze z lekką nutą zazdrości spoglądam na młodych debiutantów i ich książki i znów kładę się spać z poczuciem niespełnionych ambicji. I upływającego czasu, bo przecież nawet ludzie młodsi ode mnie o dobre kilka lat, potrafią zadebiutować na papierze. Zawsze sobie obiecuje, że od...

Odwieczna walka

Według starożytnych legend Aryman to bóg zniszczenia, ciemności i wszelakiego zła. Jego przeciwieństwem jest Ormuzd, czyli uosobienie dobra, prawości i mądrości. Odwieczna walka dobra ze złem toczy się od stuleci. Motyw Arymana (znany mi z powieści Philipa K. Dicka pt. "Kosmiczne marionetki") został tym razem zaadoptowany przez naszego rodzimego pisarza. Ciekawi efektu?  Tomasz Szulżycki to niepoprawny purysta, nieprzeciętny wielbiciel literatury oraz rockowej muzyki. Na okładce książki określono...

Nowa recenzja

Proszę się zalogować

Aby dodawać recenzje oraz zmieniać opisy należy się zalogować.
Jeśli nie masz jeszcze konta:

Adding grade as non logged

Niezalogowani użytkownicy muszą potwierdzić przyznanie oceny dla książki. Jeśli nie chcesz przyznać oceny zamknij to okno, zalogowani użytkownicy nie muszą potwierdzać dodania oceny.

Oceń książkę

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy