Książka czy film, co lepsze?

Obrazek artykułu
Trudno zaprzeczyć, że oglądanie filmów to atrakcyjna forma spędzania czasu wolnego. Okazuje się jednak, że czytanie książek potrafi być przyjemniejsze, a ponadto zdrowsze. Przewaga czytania książek nad oglądaniem filmów została bezspornie dowiedziona.


Ilość dużych i małych obowiązków sprawia, że cyklicznie narzekamy na brak czasu na wypoczynek i przyjemności. Rutyna dnia codziennego naprawdę potrafi zniechęcić do wszystkiego. Z niecierpliwością wyczekujemy wolniejszych od obowiązków dni, by wówczas oddać się relaksacji. Na co dzień natomiast staramy się znaleźć, choć moment na aktywność pozwalającą oderwać się od przewidywalnej rzeczywistości. Niestety,  większość z nas wybiera bierny wypoczynek.


Moglibyśmy robić tysiące rzeczy, które okazałyby się przyjemne, a nawet pożyteczne. W słoneczne, ciepłe dni potrafimy przecież zmobilizować się do takowej działalności. Wystarczy jednak niesprzyjająca pogoda lub gorsze samopoczucie byśmy zamykali się w domach. By zabić nudę, lubimy wpatrywać się w kolorowe ekrany. Oglądanie filmów po prostu kusi atrakcyjnością i łatwością odbioru. Bez jakiegokolwiek wysiłku możemy doświadczyć wielu emocji. Czy warto więc z tego rezygnować?


Odmówić sobie przyjemności, które stały się częścią naszego życia, byłoby bardzo trudno. Nie można więc oczekiwać, że nagle zrezygnujemy z telewizji, internetu, czy kina. Filmy mogą pozostać jedną z wielu lubianych przez nas atrakcji, ale należy pamiętać, że czytanie książek potrafi być przyjemniejsze, a ponadto zdrowsze. Nim wpatrywanie się w ekran stanie się szkodliwym nałogiem należy więc ograniczyć je do minimum.



Książka czy film, co lepsze?


To przykre, ale nie od dziś wiadomo, że Polacy czytają za mało. Ponad połowa z nas w ciągu roku nie sięga nawet po jedną książkę. Zwykliśmy natomiast oglądać filmy, twierdząc, że to wspaniały „umilacz” codzienności. To opcja dla leniuchów i niechcących się wysilać, którą każdego dnia bezmyślnie wybierają miliony z nas. Warto przekonać się, że to szkodliwe przyzwyczajenie.


Książka zawsze będzie lepsza niż film. O ile czytanie powoduje korzystne zmiany w mózgu, oglądanie filmów negatywnie wpływa na prace i możliwości ludzkiego umysłu. 


Zaczytaj się na jesień - sprawdź naszą ofertę



Nie są to hasła mające kogokolwiek piętnować, ale poparte dowodami podglądy. Nie od dziś prowadzi się bowiem badania sprawdzające, jak kontakt z filmami i książkami wpływa na nasze samopoczucie i funkcjonowanie.


Filmy „ogłupiają” a książki czynią nas mądrzejszymi


Oczywiście sporadyczne oglądanie filmów, krótszych, czy dłuższych programów telewizyjnych, nie stanie się przyczyną diametralnego pogorszenie stanu naszego umysłu. Nadmiar w tym wypadku jest jednak bardzo szkodliwy. Nie można zaprzeczyć, że telewizja to ważne medium, które pełni wiele funkcji społecznych. Niestety naukowcy z Northern California Institute for Research and Education dowiedli, że osoby oglądające telewizję więcej niż 3 godziny w ciągu dnia osiągają słabsze wyniki w testach badających zdolności umysłowe. Przeciętny film trwa około półtorej godziny, stąd dwa dziennie okazują się przesadą.


Czytanie powoduje trwałe korzystne zmiany w mózgu - sprawdź jakie!



W trakcie czytania nasz umysł intensywnie pracuje. W efekcie zwiększa się ilości połączeń nerwowych, a w neuronach zachodzą korzystne zmiany. Potwierdzono to podczas badań przeprowadzonych na Emory University. Jak widać nasz mózg „lubi” czytać. Wysiłek, który wówczas podejmuje, intensyfikuje jego pracę. Nie ma znaczenia, jak długo będziemy obcować z lekturą, choć w tym przypadku więcej oznacza korzystniej.


Książki to nasz przyjaciel a telewizja największy wróg naszych czasów


Nie można przejść obok tego stwierdzenia obojętnie, skoro ponad połowa z nas nie czyta wcale, a prawie wszyscy w każdym wieku oglądają telewizję. Doktor neurobiologii, Michel Desmurget doszedł do wniosku, że telewizja jest niebezpieczna i wpływa na zwiększone zagrożenia agresją międzyludzką, otyłością, poczuciem niezadowolenia z życia, a nawet alkoholizmem. Ponadto często prowadzi do zaburzeń snu. Lenistwo przed kolorowym ekranem zachęca do niekontrolowanego jedzenia, czy picia i rozstraja nasze samopoczucie, uniemożliwiając emocjonalne wyciszenie. Czytanie książek natomiast wycisza umysł, poprawia koncentrację, pobudza wyobraźnię, a regularnie „uprawiane” przed sanem, ułatwia zasypianie. W zasadzie nic więcej na ten temat nie trzeba mówić. Korzyści znajdują się bowiem po stronie książek.



Oglądanie telewizji szkodzi dzieciom, a książki wspierają ich rozwój


Naukowcy z Northern California Institute for Research and Education przez ponad 25 lat analizowali wpływ oglądania telewizji na pracę ludzkiego mózgu. Szczególną uwagę zwrócono na najmłodszych, którzy są przecież najbardziej podatni na wszelkie bodźce. Okazuje się, że badania dowiodły, że dzieci długo i często oglądające telewizje, jako osoby dorosłe mogą mieć słabsze zdolności umysłowe od przeciętnych w ich grupie wiekowej. To przerażające, że tak atrakcyjna rozrywka może wyrządzić tyle szkody.

Czytanie na głos dzieciom, a także samodzielne czytanie przez nie książek zawsze wspiera ich rozwój. Rozwija zdolności językowe, uczy skupienia i koncentracji oraz rozwija wyobraźnię. Umysł młodego czytelnika musi bowiem wykonać wiele pozytywnej pracy. Angażowanie się w ten proces, wyzwala szereg pożądanych emocji, a te wpływają na proces uczenia się, który będzie przydatny na każdym etapie życia.



Każda godzina przed telewizorem zmniejsza szansę na szkolne powodzenia dziecka


O ile czytanie książek rozwija zdolności językowe, uczy prawidłowego wypowiadania się, prowadzenia mądrych konwersacji, czy cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu, o tyle o filmach nie można tego powiedzieć. Nawet najpiękniejsza, pełna wartościowych treści produkcja pozostaje jedynie „ruchomym obrazem”. Nie trzeba żadnego wysiłku, by obejrzeć takową treść i bardzo szybko o niej zapomnieć, szczególnie że, z pewnością w niedługim czasie pojawi się kolejna, może jeszcze bardziej wciągająca.

Doktor neurobiologii i dyrektor badawczy w zakresie neurobiologii Centre National de la Recherche Scientifique w Lyonie, Michel Desmurget doszedł do niepokojących wniosków. Okazuje się, że każda godzina w ciągu dnia, którą dziecko w wieku szkolnym przesiedzi przed telewizorem, zwiększa o 43% ryzyko zakończenia edukacji bez świadectwa. Ponadto młody, nałogowy telewidz może nigdy nie podjąć studiów, bo w tym obszarze szansę niepowodzenia zwiększają się o 25%.

Jak widać, książka zawsze okaże się lepsza od filmu. Z myślą o kondycji umysłu i duszy należy wiec czytać bez ograniczeń. Ilość wyjątkowych książek spośród których możemy wybierać to gwarancja, że na pewno się nie zawiedziemy.


Książki, które warto przeczytać – zapraszamy do zapoznania się z polecanymi książkami 

http://www.psychoskok.pl/ksiazki/

 

 

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku