Historyjki saharyjskie i rymowanki dla wnuka

Okładka
Autorka w bardzo prosty i obrazowy sposób przedstawiła dzieciakom podstawowe informacje dotyczące wybranych zwierząt.

Mój synek bardzo lubi, kiedy czytam mu bajki. Nie koniecznie do snu. Nieraz po prostu w ciągu dnia prosi, abym coś mu poczytała. Jego ulubionymi bajkami są książeczki z serii „Bolek i Lolek”, te uwielbia. Jednakże staram się mu urozmaicić lektury. Dlatego, jeżeli jest okazja, to zaopatruję się w przeróżne książeczki. Tym razem mieliśmy okazję bliżej poznać Historyjki saharyjskie i rymowanki dla wnuka autorstwa Marii Boukef.


Historyjki saharyjskie i rymowanki dla wnuka to ilustrowana książeczka dla najmłodszych. Opisane w niej zostały różne opowieści, między innymi ze zwierzętami saharyjskimi (jak wskazuje tytuł), takimi jak: fenek – malutki piesek pustynny, który jest zwierzątkiem nocnym, wielbłąd, gazela czy hipopotam, którego poznamy pochodzenie. Można również poczytać o polskich porach roku, które są przepełnione kolorami, kwiatami, owocami i pięknymi zapachami. Również o faunie żyjącej w Polsce: krecie, który zrył kretowiny w babci ogródku. Sarence, która zaprzyjaźniła się z gazelą, czy trzmielu, który wleciał do pokoju wnuka.


Książeczka jest niewielkich rozmiarów, bowiem posiada zaledwie 52 strony. Wszystkie historyjki są opowiedziane w formie wiersza. Każdy wiersz opatrzony jest odpowiednią do tematu ilustracją. Autorka w bardzo prosty i obrazowy sposób przedstawiła dzieciakom podstawowe informacje dotyczące wybranych zwierząt. Posługuje się prostym i doskonale zrozumiałym językiem. Dobrym pomysłem było również połączenie w jednym wierszyku zwierzątka spotykanego w Polsce ze zwierzęciem z Afryki, między innymi historyjka o wcześniej wspomnianej sarence i gazeli. Autorka dzięki temu zabiegowi przedstawiła podobieństwa i różnice między wskazanymi zwierzętami. Dzięki tej książeczce pokazuje najmłodszym wielbicielom literatury, że na świecie żyją inne zwierzęta aniżeli te, które spotykają w Polsce. Poetyckie opisy i wielobarwność książeczki (kartki różnią się kolorami) z pewnością zachęcą młodego czytelnika do lektury. Jej niewielki rozmiar pozwoli na spakowanie do plecaczka i zabranie ją ze sobą w odwiedziny do babci, która może poczytać książeczkę do snu. Polecam małym odkrywcom.

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy