Monika Madejek

| Dodano: 4 marzec 2015 | Dodana przez: Aga Pietruszewska
Awatar użytkownika
Chyba zaczęło się od dziecięcych listów. Uwielbiałam je pisać! Zresztą do tej pory mi to zostało, bo z wieloma ludźmi mam jedynie taki kontakt i sprawia mi to ogromną radość. Na pawlaczu stoi ogromne pudło listów z dzieciństwa – tych od przyjaciół, koleżanek i kolegów poznanych na obozach harcerskich i tych miłosnych:) Pisałam również wiersze. Dziecięce i później poważniejsze. Część poginęła, część jest w starym zielonym zeszycie stojącym gdzieś między książkami. Jest też jeszcze jeden zeszyt z ogromną ilością karteczek różnego pochodzenia spisywanych w momencie, gdy pojawia się myśl.
Zapomniałabym o dzienniku! Piszę od połowy szkoły podstawowej. Nie mam pojęcia, co stało się z tymi początkowymi zeszytami, pewnie zaginęły gdzieś podczas licznych przeprowadzek. Szkoda, bo chciałabym móc wrócić do tamtej Moniki sprzed lat.
Ja chyba urodziłam się z potrzebą pisania. I czytania. Niewiele jest dni w moim życiu, które spędziłam bez książki.
Kiedy pojawił się pomysł napisania książki? W podstawówce:) Pamiętam nawet dokładnie, gdzie stałam i gdyby mnie wpuszczono do szkolnej biblioteki, przy założeniu, że przez te lata nic się tam nie zmieniło, bez wahania wskazałabym regał! Byłam w takim momencie, że wyczytałam wszelkie możliwe książki na moim poziomie i gdy po raz kolejny chodziłam od półki do półki i znałam wszystkie tytuły, pomyślałam: „Kiedyś sama sobie napiszę książkę”. Oczywiście wtedy nie narodził się Kajtek ani nawet pomysł na konkretną historię, ale to postanowienie zamieszkało we mnie i dojrzewało przez lata. I w końcu eksplodowało:) (fragment z wywiadu)

Książki autora

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku