Recenzje

Obrazek artykułu

Podróż życia - recenzja książki „Le Grand Tour”

Zapytałabym Krzysia Kasowskiego (znanego kiedyś z ksywki „KASA”) - kiedy wstydzi się najbardziej? Czy wtedy, gdy mając momenty wyciszenia, zamyka się w sobie i chce na uboczu przetrawić to swoje życie? Czy wtedy, gdy wspomina młodość? Głupotę (bo i ona była)? Czy wtedy, gdy przyznaje się do bycia Polakiem? …
A dlaczego o to pytam? Po lekturze „Le Grand Tour” do głowy przychodzi mi wiele pytań. Bo oto odnajduję się w latach 90-tych, inne czasy i inna rzeczywistość, lecz ludzie – jakby ciągle ci sami, nerwowi i nienasyceni. I oto pojawia się szansa, jakaś jedna, jedna okazja. Stoję przed peugeotem 205, za mną szarzyzna codzienności, bylejakość.. I chyba właśnie dlatego, chcąc uciec z tej gnuśnej Polski  i tej rutyny tkwienia siadam za kierownicą i ruszam. Obok siedzi Michał, kumpel, do mamy którego ...

Jak czytać emocje?

Nasze emocje pomagają kierować decyzjami, które podejmujemy w każdej minucie naszego życia. Otaczający nas świat (i myśli w naszych głowach) cały czas wywołują reakcje emocjonalne.
Wiele z tego, co robimy, jest motywowane pragnieniem zmiany lub utrzymania stanu uczuciowego – trzymania się dobrych uczuć lub unikania tych nieprzyjemnych, aczkolwiek również potrzebnych emocji. Czy kiedykolwiek miałeś ochotę krzyczeć na kogoś, kto cię irytował? Albo odczuwałeś chęć przytulenia kogoś, kto jest smutny? Czy kiedykolwiek naprawdę chciałeś wziąć ostatni kawałek ciasta? Wszystkie te pragnienia są napędzane naszymi emocjami. Emocje sprawiają, że chcemy działać, a różne emocje prowadzą ...

Zadbaj o zdrowie swojego dziecka

Ówczesna medycyna oferuje niemalże wszystko, nawet brak bólu… podczas porodu. Kiedyś o znieczulenie trzeba było prosić, ba, jakie znieczulenie!. Kiedyś rodzenie dzieci było tak bolesne, że niejedna kobieta nie decydowała się na kolejne dziecko.
Ale teraz „lekki poród” jest standardem. Oraz – jako dodatek niemalże do usługi szpitalnej – cesarskie cięcie. Mało która kobieta decyduje się na poród naturalny. Dla kobiety może to i lepiej, może wygodniej, z pewnością estetyczniej, ale czy zastanawiałaś się, jak to wpłynie na przychodzące właśnie na świat dziecko? Jakie to będzie miało znaczenie dla małego człowieczka, które niebawem przytulisz? Taki człowieczek może (choć – co zaznaczam – nie musi) mieć problemy z koncentracją, ...

Życie potrafi być nieprzewidywalne

Marta i Zbyszek Bryś wspólnie stworzyli niezwykłą opowieść o „Skarbie Magnatów”. To historia, której akcja toczy się w Kołobrzegu, Zakopanem, Krakowie i okolicach. Kanwą tej powieści stał się niejako złoty pociąg, który wyruszył podobno obładowany sztabkami złota do Niemiec, ale do celu nigdy nie dotarł.
Choć tytuł sugeruje, że główną postacią jest niejaki Biały Tygrys, to postać ta pojawia się dopiero w jednym z kojonych już rozdziałów książki, aczkolwiek jego udział w wyjaśnieniu zagadki z pewnością jest nieoceniony. Akcja opowieści toczy się na wielu płaszczyznach, bo w tym samym czasie różne postaci mają do wykonania konkretne zadania. Autorzy nie omieszkali również przybliżyć czytelnikom życiorysów poszczególnych uczestników tej niezwykłej wyprawy na poszukiwanie „Skarbu Magnatów”. Na ...

Pola Andrus pozytywnie zaskakuje

Gdy żar leje się z nieba i z nas jednocześnie, to człowiek wszystko robi powoli. Zaczyna byt pod szyldem ślimaczo-żółwia i do niczego się ani nie zmusza, ani tym bardziej nie spieszy. W te dni celebruje trend coraz bardziej propagowany przez zmęczonych codziennością, SLOW LIFE.
Slow jemy, slow chodzimy, VERY SLOW myślimy. W tym samym trendzie należałoby też sięgać po SLOW książki, które czytasz jak leniwiec bujając się na hamaku. I właśnie w takim spowolnionym czasie złapałam za „Morderstwo w pensjonacie” Poli Andrus. Dlaczego? Polski kryminał, ale lekki, z przymrużeniem oka i prowadzony swobodnym, żartobliwym językiem. Coś idealnego na teraz. Jest i akcja (w kobiecym wydaniu – bo baby rządzą od zawsze), jest śmiech (z facetów, bo to takie gamonie przystojne ...

Świat wielkich pieniędzy i nielegalnych interesów

Dlaczego ludzie „wpadają na siebie”? Jak to jest, że nieznane drogi życia dwójki obcych sobie ludzi nagle przecinają się wzajemnie i okazuje się, że nie wiadomo kogo przepuścić pierwszego. Kobietę, bo wypada? Czy mężczyznę, bo jakiś smutny i nieobecny? I w tym dwuosobowym tłoku okazuje się, że nikt nie chce iść dalej.
Oto spotyka się dwójka ludzi, którzy już nie chcą iść dalej. Zostają tu, z tą osobą, w tym miejscu. Siadają na ławce, biorą się za ręce, a że wokół nóg biega zazdrosny psiak, to już efekt uboczny. Uboczny, ale jakże miły. Tak się dzieje z Maćkiem i Bożeną... i z Mufą, psem. On składa wypowiedzenie. Rezygnuje z bycia dyrektorem Departamentu Kredytów w Banku, nie chce dłużej być pionkiem w mrowisku bankowców żyjących na niewyobrażalnie wysokich górach nielegalnych pieniędzy. ...

Znajdź nas na Facebooku

Partnerzy

Subiektywnie o książkach
Dwumiesięcznik SOFA
Wydawnictwo Psychoskok
Wydawnictwo MG
Kuźnia Literacka
Zażyj Kultury
Fundacja  Polonia Union
Kulturalne rozmowy - Sylwia Cegieła
Sklep internetowy TylkoRelaks.pl
CoCzytamy.pl