Recenzje

Obrazek artykułu

Gruba kreska Tadeusza Mazowieckiego

„Gruba kreska” – chyba każdy z Polaków słyszał to określenie, tak sławne na początku lat 90-tych i nacechowane raczej negatywnym odbiorem. Owa osławiona „gruba kreska” pochodzi z przemówienia , ekspose premiera Tadeusza Mazowieckiego, ostatniego premiera PRL i pierwszego premiera RP.
Określeniu „gruba kreska” przypisuje się znaczenie odcięcia się od okresu komunizmu w Polsce bez rozliczeń i sprawiedliwości dla odchodzących od władzy komunistów. Jednak nie jest to do końca prawda. Słowa użyte przez Tadeusza Mazowieckiego brzmiały - „gruba linia” i miały oznaczać, że pierwszy niekomunistyczny (choć nadal koncesjonowany i kontrolowany przez komunistów) rząd, nie będzie ponosił odpowiedzialności za działania poprzedniej władzy. Sytuacja w tamtym okresie była zdecydowanie ...

Każdy człowiek musi przejść w życiu przez piekło. Przynajmniej raz

"W świetle prawa są interesy słuszne i interesy niegodziwe. W naszej prywatnej moralności biznes to zawsze tylko biznes"
W ostatnim czasie wszyscy przekonujemy się, jak łatwo potrafi być zatarta granica pomiędzy prawem, a bezprawiem. Pomiędzy policją, polityką, a grupami przestępczymi. Czasami mam nawet wrażenie, że niebawem słowo "polityka" zacznie być tożsame ze słowem "mafia". Po lekturze tej książki, takie odczucie nasila się jeszcze bardziej.Vera Eikon to pseudonim literacki Katarzyny Woźniak, urodzonej w Łodzi, żony i matki dwójki dzieci. Autorka przez pięć lat mieszkała w Amsterdamie, a następnie wróciła do ...
Obrazek artykułu

Cichy zabójca kości - Osteoporoza

Układ kostny człowieka nadaje kształt naszemu ciału oraz stanowi jego podporę. Pozbawieni szkieletu, bylibyśmy jedynie bezkształtnymi i niezdolnymi do działania „workami” pełnymi miękkich, narażonych na uszkodzenia organów.
Twardy, odporny na uszkodzenia układ kostny, magazynuje i w razie potrzeby uwalnia wapń, a także bierze udział w produkcji białych i czerwonych krwinek. Zalety i funkcje szkieletu można zachwalać bez końca, ale okazuje się, że większość z nas nie docenia swobody ruchu i nie zastanawia się, jak dbać o kościec. Pomyśleć watro w porę, ponieważ czas działa na naszą niekorzyść. Szacuje się, że w Polsce, cichy zabójca kości atakuje 2,8 mln osób po 50 roku życia, przy czym kolejne 3 do 5 mln ...

Mądra, przewrotna i odrobinę dowcipna opowieść filozoficzna

"Dziura" to wbrew pozorom nie jest taka lekka i przyjemna lektura.
Czasem trafiam na książki, o których mogłabym rozmawiać czy pisać godzinami. Wszystko za sprawą emocji, które gdzieś tam w środku tłoczą się i pragną wydostać na zewnątrz. "Dziura" też wywołała we mnie wiele różnych uczuć i refleksji. A jednak nie mam pojęcia, jak opisać tę książkę, jak ubrać myśli w słowa i przelać je na internetowy skrawek papieru. To zdumiewająca, niejednoznaczna, pełna metafor i ukrytych znaczeń, niesztampowa opowieść. Na pewno nie dla każdego - miłośnicy wartkiej akcji tutaj ...

Wciągająca, trzymająca w napięciu, intrygująca historia o poszukiwaniu prawdy pośród niedopowiedzeń.

Powieść jest niezwykle wciągająca i trudno się od niej oderwać.
Wielokrotnie zastanawiałam się, jak to jest stracić pamięć i stać się kimś obcym dla samego siebie. Jakie emocje i myśli towarzyszą osobie dotkniętej amnezją? W jaki sposób odzyskuje się utracone wspomnienia, jak dokładnie przebiega ten proces? Jak trudno zaufać ludziom, którzy wydają się obcy, mimo że podają się za bliskich? Ten temat zawsze mnie intrygował. Dlatego kiedy otrzymałam propozycję przeczytania i objęcia patronatem książki "Nić Ariadny" Lidii Tasarz, nie zastanawiałam się ani chwili. ...

Jeśli się o czymś wytrwale marzy, to musi się to osiągnąć...

Zaczęło się od wypowiedzianego kiedyś mimochodem przez babkę Agnieszki stwierdzenia, które zakonotowała: „Jeżeli człowiek czegoś pragnie, musi o tym nieustannie marzyć, żeby to osiągnąć”. Lubiła marzyć.
 Najczęściej marzyła o miłości i szczęśliwym małżeństwie z dwójką dzieci, chłopczykiem i dziewczynką. A przy tym od dziecka pragnęła być kimś niezwykłym, mieć barwne, atrakcyjne życie na szczytach jakiejś kariery. Zostać aktorką lub śpiewaczką operową. A może pisarką? Trudno jej było uwierzyć, że jest to możliwe. Jednak istniała chyba szansa spełnienia przynajmniej marzenia o poznaniu Ryśka Rutkiewicza? Miała piętnaście lat. Po powrocie z wakacji spędzonych u ciotki w Sopocie co dzień ...

Znajdź nas na Facebooku