Recenzje

Obrazek artykułu

Agata Tuszyńska: "Krzywicka - długie życie gorszycielki"

Irena Krzywicka jest fascynującą postacią znaną głównie z romansu z Tadeuszem Boyem-Żeleńskim. No niestety taka jest prawda. Och była oczywiście pisarką, której największą popularność przyniosły relacje z procesu Rity Gorgonowej oraz książki z nurtu wojującego feminizmu, stanowiące zupełną nowość w Polsce. Zapewniły jej tytuł pierwszej gorszycielki przedwojennej Warszawy.
O jakości jej książek mogę napisać jedynie tyle, że owszem są kontrowersyjne, ale bardzo średnie. Chociaż niech każdy sobie wyrobi własną opinię oczywiście. Dla mnie najbardziej   interesujące są zawarte w nich wątki autobiograficzne. Poza tym dużo mówią o czasach, w których żyła, a mnie to zawsze interesuje. Nie przeczytałam jeszcze wszystkiego, wolałam  sięgnąć po książki o niej, wtedy zupełnie inaczej czyta się to, co napisała. Niezwykle interesująca jest historia jej życia, opowiedziana ...
Obrazek artykułu

Katarzyna Grochola, Andrzej Wiśniewski: "Związki i rozwiązki miłosne"

Niekonwencjonalna forma z pogranicza wywiadu - rzeki i literatury poradnikowej, nieoczywiste pytania i jeszcze bardziej zaskakujące odpowiedzi czynią "Związki i rozwiązki" poradnikiem jedynym w swoim rodzaju.
Dwie wyraziste osobowości ścierają się ze sobą w dyspucie i konfrontują poglądy, próbując dojść do mniej lub bardziej oczywistych wniosków. Zderzenie literackiej empatii Katarzyny Grocholi z psychologiczną wiedzą i doświadczeniami Andrzeja Wiśniewskiego dają w efekcie wielobarwną opowieść o związkach wszelakiej maści. Dzięki temu, iż rozmówcy znają się prywatnie, ich rozmowa pozbawiona jest uciążliwego dystansu, który nieraz prowadzi do unikania kłopotliwych pytań, a motywuje do wymijających ...
Obrazek artykułu

Katarzyna Grochola, Andrzej Wiśniewski:"Gry i zabawy małżeńskie i pozamałżeńkie"

Przez kilka ostatnich dni miałam okazję, wygodnie rozłożona na kanapie przysłuchiwać się niezwykle ciekawej rozmowie, jaką swego czasu Katarzyna Grochola przeprowadziła ze swoim przyjacielem - znanym psychologiem Andrzejem Wiśniewskim.
Rozmowie poświęconej związkom międzyludzkim, jakkolwiek banalnie i nudnie mogłoby to brzmieć. W końcu ile można o miłości, małżeństwie, zdradach? Ano można dużo. I, co szczególnie podkreślam, interesująco, bo rozmowa ta, jak się okazuje, nie jest całkiem oderwana od rzeczywistości, a odwołuję się do tych gier i zabaw, które sami z zamiłowaniem uprawiamy na co dzień...K: A ty jesteś zazdrosny o żonę? A: Tak. Mam bardzo ładną żonę. K: A jakbyś miał brzydką żonę, to też byłbyś zazdrosny? A: ...
Obrazek artykułu

Ewa Woydyłło - "Sekrety kobiet'

Aromatyczna kawa, a może lampka domowego wina, ciasteczka... Albo długie rozmowy przez telefon, przerywane znaczącym milczeniem.... Spotkania, pogaduszki, zwierzenia.... Sekrety kobiet, nasze babskie tajemnice, wyjawiane w największym zaufaniu nie w zacisznych gabinetach psychologów i terapeutów, ale w ramionach przyjaciółek.
Sekrety, o których nikt nie powinien wiedzieć; problemy, w rozwiązaniu których pomóc może tylko przyjaciółka. A jeśli ona nie potrafi? Pomocy trzeba szukać u specjalistów – psychologów, terapeutów. Tylko że jakoś trudno nam przełamać lęk przed mówieniem o wszystkim obcej przecież osobie. Zbyt często lepiej dusić wszystko w sobie, udawać, że jestem silna, że nic takiego się nie stało, że to minie, poradzę sobie, sytuacja się zmieni, on się zmieni, ja też się zmienię. I nic się nie zmienia. ...
Obrazek artykułu

"Stuhrowie. Historie rodzinne" - Monika Roszak

Sympatyków prasy plotkarskiej z pewnością książka Jerzego Stuhra rozczaruje. Brakuje jej pikanterii, chwytania życia na gorąco, wywlekania żali i sensacji, plotek o ludziach polskiego showbiznesu. Bo choć dotyczy jego życia prywatnego, to zanurzone jest ono w historii, w kulturze, w społeczeństwie. Okazuje się, że jedyną „skandalistką" w rodzinie Stuhrów była... babcia Masi.
„Stuhrowie. Historie Rodzinne" to literacki łącznik pomiędzy historią a teraźniejszością. Stuhr podjął się próby ocalenia od zapomnienia dziejów swojej rodziny. Pielęgnuje wspomnienia i dawne ślady rodzinnej historii. Pisanie traktuje jak spłatę długu - rodzicom, dziadkom i pradziadkom. Aktor na rzecz rodzinnej kreacji zbiorowej zrezygnował z odgrywania w tej historii głównej roli. Z pomocą Aleksandry Pawlickiej stworzył wielopokoleniowy portret swojej rodziny. Nie opowiada o swojej błyskotliwej ...

Znajdź nas na Facebooku