Recenzje

Obrazek artykułu

Dorota Sumińska: "Świat według psa"

Dorota Sumińska jest znaną z programów telewizyjnych i radiowych miłośniczką zwierząt. To nie pierwsza książka napisana przez tę autorkę. Dotąd wydawała głównie poradniki na temat wychowania i opieki nad zwierzętami. Ponadto napisała swoją autobiografię, w której zwierzęta traktowane są na równi z innymi członkami rodziny.
„Świat według psa” nazywany jest pierwszą powieścią Doroty Sumińskiej (chodzi tu zapewne o powieść fabularną). Głównym bohaterem jest jamnik Bolek. Dzięki niemu poznajemy wszystkie wydarzenia. Po niefortunnym początku u swoich pierwszych właścicieli Bolek trafia do typowo „zwierzęcego” domu. Tu psy i koty to domownicy równie ważni jak ludzie. Irma, starsza pani i właścicielka domu, kocha je ponad wszystko. To kobieta, która potrafi odróżnić sprawy ważne od nieistotnych. Zwierzęta traktuje ...
Obrazek artykułu

Jacek Dukaj: "Wroniec"

„Wroniec” Jacka Dukaja po prostu rozkłada na łopatki szaleńczym przetworzeniem mrocznych realiów historycznych na język klasycznej bajki i dziecięcej imaginacji.
Gdy pewnego niedzielnego poranka w grudniu 1981 roku szlag trafił Teleranek, a w jego miejsce pojawił się generał w ciemnych okularach, wyrzucający z siebie automatycznym głosem przemówienie do narodu, miałem skończone osiem lat i wydawało mi się, że ogarniam sytuację. To było proste jak tabliczka mnożenia, której się wówczas uczyłem. Nigdy wcześniej, ani nigdy później dobro i zło nie wydawały się równie łatwe do odróżnienia. Stan wojenny to w biografiach dzisiejszych polskich trzydziestoparolatków ...
Obrazek artykułu

Wisłąwa Szymborska: "Błysk rewolwru"

Wisława Szymborska wciąż jeszcze nas zaskakuje. „Błysk rewolwru” to unikatowy zbiór wierszyków, poematów, opowiadań, listów, limeryków, epitafiów, moskalików, lepiejów, oraz wielu innych gier literackich tej poetki, wydany niedawno przez Agorę. Efektownie ułożony, a przede wszystkim zapewniający rozrywkę na wysokim poziomie.
Ten pozornie, eklektyczny zestaw podzielony jest na cztery części: Juwenilia; Na Krupniczej, w szufladzie, na rybach; Utwory gatunkowe; W Lubomierzu. Teksty i zapiski zgromadzone przez Michała Rusinka, sekretarza poetki, opatrzone bardzo wyrafinowanym wprowadzeniem przez Bronisława Maja, zostały tak uporządkowane, że czytelnik otrzymuje obraz kształtowania się literackiej osobowości pani Wisławy -od jej pierwszych pomysłów i rysunków (wykonanych przez kilkuletnią ...
Obrazek artykułu

Jerzy Stuhr: "Tak sobie myślę..."

Książka "Tak sobie myślę..." jest pamiętnikiem, który powstał z potrzeby serca z czasu, kiedy autor toczył walkę o swój dalszy los. Mimo że w większości są to zapiski powstałe w trakcie pobytu w różnych szpitalach, nie są bezpośrednio związane z walką z chorobą. Absolutnie nie ma tu miejsca na użalanie się nad sobą i swoją sytuacją. Mimo doświadczanej bezradności, upokarzających sytuacji, fizycznej bezsilności...
Choroba jest gdzieś w tle. Autor skupia się na tym, co go porusza w bieżącym życiu politycznym i kulturalnym, co zaobserwował, co uznał za warte skomentowania, co chce przekazać następnym pokoleniom, wnuczce, na którą bardzo czeka. Jest to więc pokaźny zestaw bystrych obserwacji doświadczonego człowieka o niezwykłej inteligencji, która pozwala mu niejednokrotnie na uszczypliwą ironię wobec bezsensu i głupoty rzeczywistości, z jaką niejednokrotnie stykamy się na co dzień. Genialny aktor promuje coraz ...
Obrazek artykułu

Danuta Wałęsa: "Marzenia i tajemnice"

Autobiografia to taki specyficzny rodzaj wspomnień, które nie powiedzą nigdy całej prawy o życiu człowieka, powiedzą jedynie o tym, o jakim życiu marzył - słowa te powtarzał wielokrotnie mój ulubiony profesor historii, który przeczytał i współtworzył dziesiątki, jeśli nie setki opowieści o wybitnych Polakach.
Przez wiele lat w pełni zgadzałam się z tym stwierdzeniem, a potwierdzały je kolejne dzieła autobiograficzne znamienitych osobistości polskiej sceny politycznej, publicystycznej i kulturalnej. Jednak, jak rzecze mądre przysłowie ludowe, tylko pewne łaciate zwierzę nie zmienia poglądów, a ja za krowę bynajmniej się nie uważam. Otóż odpowiedzialna z to jest autobiograficzna książka autorstwa Danuty Wałęsy Marzenia i tajemnice, o której teraz słów kilka.Marzenia i tajemnice to opowieść Danuty Wałęsy ...

Recenzja "W cieniu Olbrzyma"

Olbrzym po niemiecku nazywa się riese i taką właśnie nazwę nosi kompleks budowli podziemnych zlokalizowanych w Górach Sowich na Dolnym Śląsku. Właśnie ten tajemniczy i złowrogi kompleks podziemny pozostaje w tle wydarzeń w powieści autorstwa Jolanty Marii Kalety pod tytułem „W cieniu olbrzyma”. Wszystko się zaczyna kiedy w 1945 roku do miasta przemianowanego na Jedlina Zdrój dociera fala polskich osadników. Wśród tych osadników jest młoda kobieta o imieniu Antonina. Antonina pochodzi z Poznania a do Jedliny Zdrój trafiła z obozu w Sochaczewie po powstaniu warszawskim. Nasza bohaterka pragnie ułożyć sobie życie po okrutnej wojnie, która i ją dotknęła. Zostaje dyrektorką domu dziecka w Jedlinie Zdrój. Region Gór Sowich pozostaje wciąż bardzo niespokojny. W okolicach żyje jeszcze wielu Niemców oczekujących na wyjazd do Niemiec z przyznanych Polsce terenów. W środowisku Niemców działają grupy wehrwolfu. Wśród nich jest i taka, której dowódcami są dwaj byli esesmani. Zadaniem esesmanów jest zatajenie prawdy o kompleksie ...

Znajdź nas na Facebooku