Anara - wydanie wznowione (wersja papierowa)

Obrazek artykułu
Aleks to osiemnastoletni chłopiec, który z pozoru wiedzie normalne życie.


Zapatrzył się na trzymany w ręku wisiorek, przypominając sobie samotną łzę, spływającą po policzku dziadka. Musiało minąć wiele lat, by zrozumiał w końcu niepojęty smutek na jego twarzy. Kiedyś był pewny, że opuścił go z własnej woli, być może miała to być kara za to, że często był niesforny i niegrzeczny. Lecz później wydało mu się to zbyt okrutne, by mogło być prawdziwe. Jego dziadek nie był tyranem i z pewnością bez ważnego powodu nie opuściłby wnuka. Coś zmusiło go do odejścia, tylko co?



Dziadek opuścił go, kiedy Aleks miał osiem lat. Miał wyjść tylko na spacer, ale nigdy już nie powrócił. Przez wiele lat chłopak zastanawiał się, czym zawinił, ponieważ nie potrafił zrozumieć, dlaczego został sam. Po dziadku został mu jedynie tajemniczy wisiorek, który teraz – po dziesięciu latach od odejścia najbliższego mu człowieka – chłopak wyciągnął z puzderka. To właśnie za jego sprawą w jego życiu nastąpi wielka zmiana – dowie się, kim tak naprawdę jest, pozna tajemniczą i piękną dziewczynę oraz dozna niesamowitego „przebudzenia”. Nim jednak zazna spokoju, przyjdzie zmierzyć mu się z potężnymi, nadprzyrodzonymi siłami, pozna wiele ciekawych postaci, przeżyje niebezpieczne przygody, a także nie raz będzie walczył o życie, krocząc drogami niezmierzonej krainy leżącej po drugiej stronie zwierciadła… „Anara” to pełna dynamicznej akcji powieść fantasy, która przeniesie czytelnika w zupełnie inny wymiar – wymiar magii, tajemniczych zdarzeń, niesamowitych historii. „Anara” to także powieść o sile przyjaźni i miłości, które są siłami napędowymi w życiu każdego człowieka. Czy baśniowa kraina, w której przyjdzie żyć bohaterowi, okaże się dla niego miejscem szczęśliwym? Odpowiedzi szukaj w powieści!





W ciemności zabłysło żółto-pomarańczowe światło. Poprzez głębokie rany zadane Ziemi wypełzły długie jęzory ognia, które pełznąc niczym oślizgłe węże, rozeszły się na cztery strony świata. Z oddali napływał cichy, monotonny śpiew, przerywany co chwila szaleńczym śmiechem. Brzmiał jak złowrogie zaklęcie, które wtapiało się w umysły tych, którzy jeszcze żyli...

Od 2 do 10000 znaków

Znajdź nas na Facebooku